Właściwie to dobra wiadomość ponieważ skoro wytrzymali tyle lat na stratach to rok czy dwa nie robi różnicy. PZU ma dość gotówki i nie musi jej pozyskiwać by oddać udziały w kluczowej i nie małej ilości z realnymi stratami. A głównemu właścicielowi może bardziej zależeć na czasie...