Dzis mialem identyczna sytuacje. Powtorzyla sie cala procedura. Od poczatku bylem podejrzliwy ale napisanie kilku maili to nie problem wiec na samym koncu po otrzymaniu rzekomego potwierdzenia przelewu sprawdzilem bank i cala reszte trafiaja tutaj. Trzeba byc bardzo naiwnym albo chciwym zeby da si porobic tym "czarnuchom".... Pozdrawiqm chciwych i naiwnych...