PGF jeszcze w dodatku wypuszcza obligacje na 1,2 mld, mają kłopoty z kasą, czy co?
W tym wszystkim widzę Torfarm jako spółkę, która się rozwija. Kupno Prospera, zakup nieruchomości (czasami od bankruta można kupić o wiele taniej niż jest warta w rzeczywistości), tylko jedno mnie zastanawia - dlaczego stoimy w miejscu, gdy naokoło inni biją rekordy?
Nawet PGF i Farmacol idą do góry?
Obroty niskie, zero zainteresowania.
Szkoda.
Spółka dla megacierpliwych.