No to po sprawie ,koledzy mnie juz wyreczyli. juz nawet nie pamietam czy sie zapisywalem na newslettera ,chyba tak,
Filmiku/wywiadu chyba nie widzialem ,musze poszperac
Tez mi sie wydaje ,ze specjalnego wplywu na to szalenstwo ( a z drugiej str. dlaczego szalenstwo? cena godziwa :)) ten liscik nie mial.
Kto wie moze ta platnosc od departamentu sprawiedliwosci byla jak na polskie warunki tak duza i sa perspektywy na jeszcze i ktos o tym wie no ich poszly konie w las.
Nastempnym czego oni bardzo chca to deal z jakims wielkim ubezpieczycielem.Gdy przegladam linkedin IBM zrobil sie tak aktywny w reklamowaniu swoich mozliwosci ,ze jakby dostali polajanke od szefostwa ,zeby nie zaniedbywac rynku.
Sie zobaczy .
Zaczyna sie robic dziwacznie .Niektorzy nie moga zdzierzyc jak widze ,ze przeoczyli papier i te zyczenia zlamania karku sa tak naprawde od tego duzego, otwartego radujacego sie ,przyjaznego swojskiego serca.
Scierki do konta.Ide do domu .Mam nadzieje ,ze nie opchneliscie.To jasne ,ze to dopiero poczatek drogi. Niech zyja drogowcy dlugodystansowcy