Hansiku....moja ty rajtuzo. Utrecht....masz blisko do roboty w okienku Amsterdamskim.?.
"Ksionc proboszcz już się zbliża, już puka do mych drzwi. Pobiegnę go przywitać...z radości serce drży..." Wymyj kaśkę...będę tam z ministrantami.
Bbbbuuujhhaahhhaaa
P.S. zapukam tak że poznasz że to ja.