To już się staje żałosne. Odgrzewają kotlety, płaczą a siedzą tutaj i marnują dalej czas ;))). Oj... , że tacy się rodzą na tym świecie. Ja jakbym 2 lata temu sprzedał, kupił, nieważne... nie żył bym teraz tym. Jedyny interes w waszym ujadaniu jest taki, że chcecie być może chcecie zaniżyć walor jeszcze bardziej, lub mieć satysfakcję w przypadku upadłości. Czy tak się stanie czas pokaże, będą jeszcze zarówno wzrosty na walorze jak i spadki. Myślicie, że spadnie ;))) powodzenia!!! To jest jedna z wielu spółek w moim portfelu i co Wam mogę jeszcze powiedzieć, być może zwiększę zaangażowanie, o 1mln, o 2mln, a być może po Nowym Roku puszczę w rynek 1mln.. ;) to jest dla mnie czysta zabawa, nie żyję tym jak Wy. Stracę to stracę, płakać nad tym nie zamierzam. Tym utyskiwaniem rozśmieszacie nie tylko mnie. Dalej płaczcie, skowyt i jad do spółki Wam nie pomorze. Może wkleicie jeszcze jakiś link, tym razem z 2010roku !!! i będziecie przeżywać. Żal!!!