Tak mi mówi... że to bardzo zblizona sytuacja do tej przed ostatnią szpilą, nie zastanawia was dlaczego wig20 tak niewiele się skorygował? bo jak tylko dochodzi w rejon 1860 spanikowany skalpel miki próbuje wyjść na zero z esek, iiii..... i sam wywołuje sobie hosse. Drodzy panstwo... poniżej 1860 jest 23 sesje ubranych w krotkie, bo przecież w ogromnym trendzie spadkowym jestesmy, i 1900 wcale nie wybija jakaś wielka zagranica, tylko nasze polskie leszcze na S jak już się zesrają. A zagranica jak zobaczy że fw20 się zesrało to spokojnie te akumulowane przez 23 sesje akcje podciagnie wyzej za pomocą realnie wsadzonych 500mln. niewielki koszt do podniesienia wartosci akumulacji na poziomie kilkunastu mld.
Dodatkowo.... dzisiaj was esków nie zastanawiala w pewnym momencie baza na serii H w okolicach +15? to kto spieprzał... long? oczywiscie jest umoczony i gruby bo starając się uciec na sensownych poziomach niestety uzywa mojego Orlena do zaniżania indeksu, dokladnie to samo robił poprzednio, widocznie to tylko ma dostepne w "nieskonczonej" plynnosci.
Artimar.... obejrzzyj wykres tygodniowy i czy napewno taki odwrocony czarny mlotek zapowiada spadki, ale nie to co ksiązka pisze tylko jak realnie występuje. Pozatym ze wzgledu na to co wyzej napisalem bardziej mnie interesuje sam wig20 niż spółka... niestety jej technika będzie zniekształcona przzez "przedmiotowe" traktowanie przez zesranego grubego esa. Ojjj męczące te akcyje, nie są tak klarowne jak indeks czy szersza kghm.