Nie daj się obrażać. Nie ma takiego, który konkretnie będzie potrafił oszacować wyniki. A już na pewno nie co kwartał, bo występuje tutaj zbyt wiele zmiennych. Możemy tylko starać się ustawiać dość szerokie widełki. W wywiadach prezes Omar kilka tygodni temu narzekał, że rynki idą bokiem, co jest dla nich niekorzystne. Osobiście największe oczekiwania w tym kwartale wiążę zez złotem, srebrem. W dalszej kolejności z kawą, może da zarobić też kakao. Zastanawiająco wygląda miedź i platyna. Sp500 i nasdaq100 ciągle ciągną w górę. Z drugiej strony właśnie owe niezadowolenie prezesa, wzrost kosztów wszelakich, start kampanii marketingowej itp. Zwykle jestem przesadnym optymistą, dlatego biorąc to wszystko pod uwagę uważam, że widełki racjonalne to będą takie między 140-220 mln zysku netto. Optymizm chciałby, żeby nie było już kwartałów poniżej 200. Racjonalność mówi mi, że może być gdzieś koło 150-160mln. To jednak wróżenie z fusów i może się okazać, że to tylko myślenie życzeniowe.
Pozdrawiam i jestem ciekaw waszych opinii.