Nie jest zle na Cormayu. Kurs trzyma sie dobrze. Po wynikach za pierwszy kwartal nie widac, zeby sankcje na handel z Rosja i Bialorusia mialy jakikolwiek wplyw na wyniki za drugi kwartal. Zreszta rynek to doskonale widzi. Cormay praktycznie nic nie stracil na wojnie (przepraszem na operacji wojskowej). Widac przeciez, ze od rozpoczecia konfliktu na Ukrainie ( nie W Ukrainie) zainteresowanie Cormayem jest bardzo duze i obroty na walorze bardzo wzrosly. Prawopodobnie juz w tym dwumiesiecznym miedzyokresie wielu znawcow Cormaya niezle zarobilo na ruchach kursu. W szczegolnosci starygracz. Nie sadze podobne jak wielu z tutejszych entuzjastow Cormaya, zeby wzajemna wymiana handlowa miedzy Cormayem a jego partnerami na terenie Rosji mogla byc w jakis sposob zaklocona. Przeciez to jest gieldowa spolka i ona nie ma nic wspolnego z jakimikolwiek dzialniami militarnymi. A nawet jesli zostana wstrzymane jakiekolwiek platnosci z rzetelnej strony rosyjskiej to i tak europejska biurokracja bedzie zmuszona do zaplacenia z wielkimi odsetkami tych kwot w super szybkim terminie.