Mam zamiar napisać do Pana Egginka - ta sytuacja jest w sumie niemal dokładnie taka w jakich on się udzielał jako obrońca mniejszościowych akcjonariuszy. Być może dzisiejszy zakup jest preludium do jakiegoś ruchu jako akcjonariusza. To bardzo nietypowe w jego wykonaniu . Z reguły wogóle sie nie angażuje w spółki w których jest w radzie nadzorczej.
Być może ta sytuacja tak jego rozgniewała że postanowił zainterweniować w bardzo konkretny sposób jako udziałowiec.
Przecież to jest ewidentne , bezprecedensowe i pierwsze w historii GPW zagranie poniżej pasa wymierzone w mniejszosciowych akcjonariuszy.
Dziwi mnie że cały rynek nabrał wody w usta i siedzi jak by nigdy nic.