On nie ma kompletnie pojęcia o giełdzie... a te swoje wypociny to nie wiem na jakiej zasadzie ustala bo rozumiem się pomylić raz,dwa... ale nie, że za każdym razem prawie a potem sprzedawać jakieś bajki na forum i jeszcze wyzywać ludzi... puszczają mu nerwy bo topi kase co chwilę... a wystarczyło oprócz miedzi obserwować kilka wskaźników i miało się wiedze, że najpierw był trend spadkowy krótkoterminowy to się ze mną kłócił, że nie.... a ostatnio zbliżał się czas zmiany kierunku też sygnalizowałem gościowi to nie... znowu zanegował...ubzdurał sobie jakieś mega głębokie spadki do 108, 94-96 zł nie podając jak zwykle żadnego twardego argumentu... i znikł z forum bo już nie trzyma ciśnienia kompletnie... jak to czytasz Kriss to po raz kolejny mam dobrą rade: daj sobie spokój z giełdą!