Siedzę na węglówkach, to widzę. Tylko między Ice a Coal jest jedna zasadnicza różnica. Aby śmieć rósł, aby spekuła zaczęła go pompować potrzebne jest story. Tam mamy hossę na węglu, ewentualny sukces Ukrainy w wojnie i pomoc świata, itp.(inna sprawa czy to ma sens). A na Ice? Miesiące (jak nie lata) wyczekiwania na produkt w branży która swoje pięć minut już miała.