Nie wiemy jaki układ był z tą fundacją. Może zostali przekonani do sprzedaży. Cały czas pamiętam taki wykład maklera, który mówił że czasem Wszyscy się dziwią że jakiś fund wychodzi a akcje idą 300 proc w górę. No i odpowiedz była że to nie bałwanki tylko taki był plan, np ktoś inny miał zarobić, albo nie na rękę im było pokazywać aż takie zarobki itp itd