ta spółka to czysta spekulacja. Nikt nie wierzy w żaden film. Wszyscy ładują do worów i czekają na kolejny obiecankowy komunikat własciciela. Po czym odsprzedają naiwniakom skuszonym wizją wytwórni filmowej nad Wisłą.
Jedyne, co jest pewne, to że dzisiejszy krótki strzał był jednym z ostatnich. Naiwnych jest coraz mniej.