to kawałek artykułu z końca października
W ostatnich miesiącach przychody Budopolu znacząco wzrosły. Powód – Gant przyspieszył realizację projektów mieszkaniowych. Obroty spółki we wrześniu stanowiły blisko 19 proc. przychodów po trzech kwartałach. – Ostatni kwartał powinien być pod względem poziomu przychodów co najmniej tak dobry jak okres lipiec–wrzesień – zapewnia Motyka.
Jak będzie wyglądał 2010 r. w wykonaniu Budopolu? – W 2010 r. powinniśmy zwiększyć przychody rok do roku. Zakładamy, że marża ze sprzedaży na poziomie 8–10 proc. zostanie utrzymana – tłumaczy Motyka. Analitycy DM PKO BP, którzy szacują, że w 2009 r. przychody spółki wyniosą około 78 mln zł, zakładają, że w 2010 r. Budopol może nawet podwoić obroty.
Jak przyznaje prezes Motyka, wiele zależy od liczby zamówień od Ganta. Tych nie powinno jednak zabraknąć. Deweloper dzięki sprzedaży nowych akcji powinien do końca roku zdobyć środki, które pozwolą spółce wystartować z inwestycjami, w tym z warszawskim projektem, przy ul. Sokołowskiej. Jego wykonawcą najpewniej będzie Budopol. – Prowadzimy rozmowy z Gantem w sprawie generalnego wykonawstwa tego projektu – mówi Motyka.
Gant dostął finansowanie na Warszawę więc co z tego że gniot ale jak stukną umowę dożucą warzywniak a sami zapodali artykuł znaczy zę cosjuzmozę byc więc z tych poziomów jest szansa na 1,5 żł minimum jak popatrzycie na wykres prostokąt jest w dodatku 1,1 a 1,5 więc conajmniej odpał na 1,5 do ograncizenia a jakby przebiło to 1,9 ( wyskośćformacji ) i tyle czekać