To już trwa.Tylko idiota wierzy,że mamy inflację 4%. Gdyby ujawnili prawdziwą inflację musieliby podnieść stopy procentowe i udupiliby gospodarkę bo masa firm i zwykłych śmiertelników ma kredyty a podniesienie stóp oznaczałoby podniesienie rat.Poza tym dzięki ukrywaniu inflacji drobni ciułacze trzymający gotówkę na lokatach tracą kasę bo zamiast dostać powiedzmy 15% odsetek dostaną 5%.To samo jest z gotówką w skarpetach.Gdyby tacy ciułacze dowiedzieli się jaka jest faktycznie inflacja wyciągnęliby gotówkę ze skarpet i udaliby się na zakupy do mediamarkt, wpłaciliby na lokatę 15% lub zakupiliby dolary w kantorze a tak,będąc okłamywani spłacają długi naszego kraju dzięki dewaluacji złotówki.
To właśnie dlatego od nowego roku będzie trudniej wziąć kredyt hipoteczny.Na tym kryzysie stracą ludzie trzymający gotówkę a zarobią ci co mają kredyty.Dlatego,w trosce o to żeby leszcze nie zarobiły utrudnia im się wzięcie kredytu.Kredyty hipoteczne wciskali nam we frankach jak franek leżał na dnie.