ja patrzę na zlecenia od czasu małego podbicia w okolice 68 groli i tego samego dnia sromotnej zwały, która miała miejsce. Dziwne rzeczy i pokrętne się dzieją na tej spółce. Pchać na waryjata paki po blisko 3.000.000 sztuk, które w jednej chwili zamieniały kurs z plusa na gruby minus. To śmierdzi.