Wyzej napisalem, ze skup akcji jaki prowadzi AmerBrokers jest robiony profesjonalnie, ale zdecydowanie musze zmienic zdanie. Obserwowalem notowania przez ostatnie dwa dni i twierdze, ze cale to przedsiewziecie i to co robi AmerBrokers to jakas sciema. Jaki jest cel tego skupu? To mamy w komunikacie z walnego, ktore uchwalilo ten skup:
"Zdaniem zarządu Bakallandu wycena rynkowa akcji spółki nie odpowiada fundamentom i godziwej wartości przedsiębiorstwa.
Cytowany w komunikacie prezes firmy Marian Owerko poinformował, że zarząd chce mieć możliwość skorzystania ze skupu akcji własnych, "by chronić interesy wszystkich akcjonariuszy spółki".
Po tym co widze, nie czuje, zeby ktos dbal tu o moje interesy, jako akcjonariusza. Te 2000 akcji kupionych 16.06
normalnie mnie rozwalilo. Dzisiaj tez mozna bylo kupic wiecej, i o dziwo taniej a tego nie zrobili. Mogli by zbierac akcje od tych ktorzy wymiekaja i wilk bylby syty i owca cala i kurs by nie spadal bez sensu.
Zalozenia tego przedsiewziecia sa proste:
- kupic 2100000 akcji wydajac na to 7500000 zl, czyli
srednio w cenie 3,57 za akcje.
- czas na to 2, lata czyli wychodzi srednio 3500 akcji na sesje. Ale to nie musi TAK DLUGO trwac, bo cel zostanie osiagniety, jesli skupi sie ta ilosc. A moze zapewnienie, ze
skup nie jest po to aby jakas gruba ryba mogla wyjsc bez bez bolu z papiera to tez sciema. A zreszta , jak dalej tak to bedzie lecialo to sprzedam i nie bede musial sie glowic o co tu tak naprawde biega :P.