Ja już tutaj napisałem masę trafnych opinii o PGE (nawet w tym wątku). Co Ty napisałeś? Niejaki Franek sam zaczął na mnie najeżdzać, ale Ty jesteś taki "yntelygentny" i masz wybiórczą pamięć, że nawet tego nie widzisz. "Trabeusz", "Ci..peusz", " Słabeusz", "Pi...zdeusz". Nie mam pojęcia, jak tam na Ciebie wołają, ale mam jedną radę. Naucz się czytać ze zrozumieniem, a potem krytykuj. Chyba, że jesteś kolegą nieudacznika, który atakuje wszystkich dookoła to spoko, rozumiem.