Nie ma to jak wkład w dyskusje przybłędy spod buraczanej rampy.
Jakbyś wiejski kałmuku wiedział ile razy miałem inm i ile na nim zrobiłem to by ci fryzura (ta na krzyż) stanęła dęba.
Dlatego mam sentyment do śmieciowe spółki i dałbym jej spokój, ale że staryznajomek vel nawóz giełdowy wpadał tu i robił gnój, będę go tam gnębil i patrzył jak gasi światło, haha