Wiem wiem. Musicie tak ciagnac bo jestescie umoczeni!! Po same uszy!!! Nic was nie uratuje a ten kontrakt to gwozdz do trumny w ktorej juz jestescie. Przeciez wiadomo co za jedni jestescie. Klakierzy i to slabi. Scenariusz jest znany. Teraz zeby zrealizowac ten kontrakt, trzeba kasy. Najpierw na pierwszy ogien pojdzie ARP, ale akcje musza byc po 1,4 bo inaczej bedzie klopot. Na drugi rzut kredyt, ale nie ma za bardzo pod co. Przy pierwszych montazach pojawia sie pierwsze problemy I znacznie sie sypac. Powtarzanie w kolko kwoty kontraktu bez zadnych konkretow to siano w glowie a mozgi w depozycie. Ale zabawa przednia, naprawde! Lubie takie akcje. Naiwniakow pelno, moze sie ktory nabierze.