Dnia 2017-08-11 o godz. 07:16 ~veloptymista napisał(a):
> Mozliwe ze masz racje. Na 0.06 jako pierwsze staly dwa spore zlecenia, w sumie ok 850k .Jedno zostalo zrealizowane,a drugie na 500k jest rozpoczete (kupione 125k ,na 375k jeszcze czeka). Pytanie :czyje to zlecenia? Mozliwe ze ktos doklada po 0.07 ,wiedzac ze stoi jako pierwszy ze zleceniem WDA na 0.06
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Do ~veloptymista
Wreszcie Ktoś odpowiedział i ( tak jak zaznaczałem ) merytorycznie !
należy jeszcze zwrócić uwagę na 2-a pozostałe fakty o których pisałem wcześniej : małe obroty a dużo postów zniechęcających - "mała spółdzielnia " - członkowie : ~MAŁYBOSS ~git, ~piter,~Obdartus , ~ronin ~Oprych ~cygan, ~wolny~Waldi ~YellowCelica ~Imon ~wiesio ~moczar
- wspólnie schodzą na 0.07 na 0.06 - Czy są tak silni ? NIE , są zdesperowani ; na coraz mniej ich stać ( dlatego małe obroty ) ale gra idzie o dużą stawkę - prawie 2 mln akcji na kupnie za 0.06 na których stoją od ponad pół roku
Do ~ wolny
Przy tej okazji ~ wolny jeśli to czytasz , to rusz trochę abstrakcyjnego myślenia - Czy ja neguję że kiszonka ? Zdziwisz się , że NIE ; ale jeszcze bardziej się zdziwisz dlaczego NIE neguję - bo nie można negować albo potwierdzać rzeczy które nie zostały zdefiniowane - kapujesz !!!!! To co dla Ciebie znaczy kiszonka nie oznacza tego samego dla mnie czy dla innych - przykłady ( celowo przekoloryzowane )
Przykład 1
- oczekuję 100% zysku w ciągu roku - tzn za ok 6-7 m-cy ( celowo ci nie piszę jaką mam średnią )
- do tego mam tych akcji w liczbie xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx, że da to kwotę xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx - to dla mnie NIE znaczy że kiszonka ( choć może dla ciebie tak)
Przykład 2
~ wolny czeka bo jest kiszonka , za 2-mce nabył akcje po 0.06 w ilości yyy i po następnych miesiącu (tak się super złożyło ) zyskał 150% tj kwotowo yyyyyyyyy . Policz sobie jaką ja mam stopę zwrotu /m-c i jak jaką Ty masz stopę zwrotu/m-c - to bez względu na definicję kiszonki , wyjdzie na to że to Ty zarobiłeś mniej
No to teraz pytam cię po raz 2-gi , nie co to jest kiszonka ( bo jak wyniknęło wyżej to się samo wyjaśni ),ALE JAKI TY MASZ CEL ŻE PISZESZ KISZONKA ? - TO JEST SEDNO MOJEGO POSTU ! ( może chcesz mnie ostrzec ? może innych ostrzegasz ? a może ..............szukasz korzyści dla siebie ? ) - Widzisz to jest ta różnica między nami - ja się określiłem , że czekam bo mam i nie widzę oczywistych przesłanek bym miał sprzedawać - to wiedzą też inni forumowicze.
Na razie twój post to słowo "kiszonka " i nic więcej - to ogarnij się nieco , że mój post - "Dlaczego Kiszonka ? bo tak napisał spółdzielca ~ wolny " jest obiektywnym, formalnym (choć złośliwym) stwierdzeniem faktu - chyba nie zaprzeczysz ? a jak tak to uzasadnij merytorycznie
~gjfiutyc