Forum Giełda +Dodaj wątek
Opublikowano przy kursie:  70,20 zł , zmiana od tamtej pory: 35,33%

Historia jak można było zarobić na grze Kursk

Zgłoś do moderatora
Przedstawiam jak można było zarobić na innej spółce niż Starward i innej grze niż Niezwyciężony.

Jeszcze na długo przed premierą kurs JJB poszybował na 28 złotych i później zaczęło się długie opadanie.
Przed premierą Kursk, kurs osuwał się przez długi czas spadł z 12 złotych na 6. Ci co uśredniali tego balona mogli się cieszyć bo od 6 odbiło i tuż przed premierą dobiło nawet do 12.
Premiera okazała się klapą bo chociaż Kursk to znany okręt to najzwyczajniej w świecie gra okazała się słaba pod każdym względem.
Kurs szybko spadł na 2 złote! Przypominam, że był po 28 a spadł na 2. I wtedy zaczęła się długa konsolidacja. Trwała miesiącami i to był moment aby kupować bo później odbił trochę w górę może przez chwilę był nawet po 7. Ale teraz znowu nurkuje.

Dlaczego takie ruchu kursu?
Jestem długo na giełdzie to wyjaśnię.
Nikt nie wie, akcjonariusze, fundusze, analitycy, deweloperzy, właściciele spółki, nikt nie wie jaki potencjał miała gra i jak ta gra się sprzeda. Dlatego sprzedawali.
Sprzedawali ryzyko w rynek i zostali na gotówce. Bo IPO było przeprowadzone przy złej wycenie. Może dało kasę spółce ale ta kasa została przepalana na produkt, którego jakości nikt nie znał.

Można jedynie domniemać że np gra jest przeciętna albo dopracowana albo wolna od bugów. Jeśli gra ma przeciętny gameplay ale dużo bugów to insiderzy tym bardziej będą sprzedawać. Jeżeli nie jest wybitna tylko to wizja prezesa który jest samozwańczym guru to będą sprzedawać. Bo nikt nie zna jej wartości sprzedażowej.

Dlatego sprzedawali jak spadało z 28 do 6 a później jak poznaliśmy nędzę Kursk to sprzedawali do 2 i tam dopiero zbierali po spadku o około 93% i zbierali długo tak, że każdy mógł z nimi wsiąść.

Dlatego ja osobiście i inni doświadczeni na GPW nie dotkniemy akcji starward bo to jest kot w worku. Dlatego spółka jest tak wysoko wyceniona by dało się przeprowadzić deinwestycje i ożenić rynek z akcjami tj ryzykiem klapy. Bo przecież Starward to enigma która nie ma nic na koncie.

Ja czekam na konsolę na pół roku minimum a ona pojawi się jak insiderzy zaczną kupować akcje.

No i nie łudźcie się, że rycerz z bajki uratuje kurs bo tak się nie stanie. Bo nikogo na to nie stać. Akcje do premiery muszą być ożenione. Koniec kropka.

Treści na Forum Bankier.pl (Forum) publikowane są przez użytkowników portalu i nie są autoryzowane przez Redakcję przed publikacją.

Bonnier Business (Polska) Sp.z o.o. nie ponosi odpowiedzialności za informacje publikowane na Forum, szczególnie fałszywe lub nierzetelne, które mogą wprowadzać w błąd w zakresie decyzji inwestycyjnych w myśl artykułów 12 i 15 Rozporządzenia MAR (market abuse regulation). Złamanie zakazu manipulacji jest zagrożone odpowiedzialnością karną.

Zamieszczanie na Forum propozycji konkretnych decyzji inwestycyjnych w odniesieniu do instrumentu finansowego może stanowić rekomendację w rozumieniu przepisów Rozporządzenia MAR. Sporządzanie i rozpowszechnianie rekomendacji bez zachowania wymogów prawnych podlega odpowiedzialności administracyjnej.

Przypominamy, że Forum stanowi platformę wymiany opinii. Każda informacja wpływająca na decyzje inwestycyjne pozyskana przez Forum, powinna być w interesie inwestora, zweryfikowana w innym źródle.

[x]
STARWARD 2,15% 95,00 2021-09-17 15:54:37
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.