Wszyscy juz znamy ten typ naganiacza - nie mam akcji ale naganiam na spadek 24 h na dobe, ale tylko w dni czerwone bo w zielone sie peniam :D Postrasze zlym raportem, na pewno wszyscy spodziewaja sie 2 melonow zysku.
I co?
Czyje naganianie graniczy z kretynstwem?
Nikt normalny nie siedzi i nie klepie na forum spolki, ktorej akcji nie ma. Wiec diagnoze juz masz, teraz predko do apteki.