Wiesko znowu zalewa forum kopiami raportów, zamiast napisać, co to naprawdę znaczy dla akcjonariuszy. A fakty są proste:
– spółka szykuje emisję serii J, dzień prawa poboru 19 września,
– są dwa warianty: mały (ok. 4 mln PLN) i duży (ok. 15 mln PLN),
– oba warianty oznaczają rozwodnienie obecnych udziałów.
Przy czym duża emisja jest w praktyce mało realna – kapitalizacja Hempa to kilkanaście mln PLN, wyniki THC Pharma to kilkanaście tysięcy zł przychodu kwartalnie i prawie 2 mln PLN straty w ostatnich kwartałach. Nie ma inwestorów, którzy włożyliby od ręki 15 mln w taki biznes.
Dlatego prawdziwe pytanie brzmi nie „jak brzmi uchwała”, tylko: ile pieniędzy faktycznie trafi do spółki i na co zostaną wydane. Do tego dochodzi jeszcze jedna twarda liczba: spółka traci ok. 0,4 mln PLN na kwartał. Oznacza to, że nawet jeśli uda się przeprowadzić małą emisję na ~4 mln PLN, to te środki wystarczą co najwyżej na pokrycie kilku kwartałów bieżącej działalności lub na sfinansowanie symbolicznego ułamka z 5750 kg „papierowego” importu.
Na dziś mamy więc emisję, która rozwodni akcjonariuszy, i pozwolenia, których spółka nie ma jak sfinansować. To są fakty – reszta to tylko kopiuj-wklej z raportów.