Jeszcze w grudniu był taki dzień, że dało się kupić ten papier za ciut poniżej 10 zł. Od tamtej pory w fundamentach przecież nic się zasadniczo nie zmieniło, oprócz tego, że jesteśmy kalendarzowo bliżej uruchomienia produkcji. Cena 13 zł z kawałkiem to nie jest wcale zła cena. Ona oznacza, że:
1. wszystko idzie swoim rytmem, a spółka ma dobre perspektywy
2. duzi inwestorzy nie zabijają się o spółkę — wówczas cena z ABB byłaby bliska rynkowej
3. ale też nią nie gardzą — wówczas ABB by się nie powiodło albo papier poszedłby poniżej 10 zł
I warto wspomnieć, że ostatnie ceny były pewnie na fali SAFE. Osobiście się zdziwię, jeżeli GN dostanie zamówienie już w maju.