Przedwczoraj pierwszy raz w życiu dowiedziałem się o istnieniu tej spółki (ściągnął mnie wykres kursu, skrajny pesymizm i olbrzymie spadki). Wczoraj więc kupiłem (straszne wiadomości ze spółki) a dzisiaj sprzedałem +40% (za szybko wzrosło). Miałem trzymać dłużej, ale to jakieś wariactwo, więc do widzenia.
Ale życzę Wam powodzenia, bo w wariactwie często jest jakaś metoda :) Drugi raz idę teraz na Pure (jak tam teraz płaczą) ...