Kupiłeś akcje? Ktoś cię do tego zmuszał? Byłeś z kolegami na Walnym? Podjąłeś decyzję na Walnym, że rezygnujesz z usług pana K.? Dokonałeś wyboru nowych władz spółki? Jeżeli nie wykorzystałeś możliwości kodeksowych i statutowych to nie mów, że ktoś Cię w coś wkręcił. Jedynym rozwiązaniem jest to, aby odwołać obecną radę i zarząd (oni kontrolują spółkę mając może 20% akcji) i wybrać nowe władze gwarantujące wzrost wartości spółki. Jeżeli tego nie zrobimy to pan K. będzie zawsze słał ku nam drwiący uśmiech.