niecałe 5.mln. zysku netto to nędza ze stratami jakie badziew wykazał w 2009 roku prawie 100.mln.euro.Inne wskażniki b.dobre ale przy takich stratach to żadna wisdomość-nie wspomnę o zadłużeniu i dalszej chęci zadłużania się 300.mln.pln. tylko z kąd głupich brac ??? o sprz.akcji po 2-euro i pewnie jeszcze będą sprzed. też po 2.euro bo nikt Kretynom więcej nie zapłaci.Oczywiście umiejętnie cały czas jest wyprowadzany kapitał za spółki !!!