Owszem, myliłem się odnośnie czasu jakiejkolwiek (normalnej) podbitki bo byłem przekonany, że rynek jeszcze przynajmniej rok NIE DARUJE i da mocniejszą karencję za poprzednie tak ordynarne CUDA i WIANKI.
Nie przewidziałem tak mocnej i szybkiej podbitki (pod kontrakt). Wykorzystali ten fakt, zagrali na emocjach, puścili paru nag.aniaczy i był wielki ryk o drugiej Amice itp. Mieszali kursem, podbijali i rozbujali, a drobnica dołączyła na górce. Kupowała, albo dokupowała znacznie podnosząc sobie średnią. Brali kredyty i ładowali ostatnie grosze bo to przecież taka okazja. Taka łatwa kasa. Tak tu na forum o tym zapewniali. Poniżej 10 zl to promocja. Od góry do dołu były same pieśni pochwalne.
I wyzywali i wyganiali z forum gdy ktoś studził gorące głowy.
Nie jestem jasnowidzem i czasem i ja źle obstawię, ... ale tu? Na Ursusie? To GPW,a nie fundacja charytatywna.
Finał był dla mnie wiadomy.
Nie przekonaliście się jeszcze co tu się dzieje?
Dlatego ostrzegałem by tu grać, a nie marzyć.
A co się obecnie zmieniło? Kontrakt, Afryka? A czy tego już nie było? A GDZIE te wciąż obiecywane ogromne ZYSKI?
Nie ma ... i nie było. Nic tylko SZEŚĆ RAZY WIĘCEJ akcji ,,na rozwój" przybyło.
Nie inaczej.
Pozdro.