• Historia koncernu medialnego, w którym lansują się cwaniaczki! Autor: ~Anonim [193.200.150.*]
    "Jak rodzilo sie ITI Holdings SA w Luksemburgu

    Spolka ITI Holdings SA w Luksemburgu zostala zalozona w czasach schylkowego PRL, na kilka miesiecy przed Okraglym Stolem, dokladnie w dniu 29 grudnia 1988 (wedlug aktu notarialnego).

    Szwajcarska sekretarka, pani Barbara Trautweiler, objela 99% kapitalu (4.999 akcji z 5.000), pozostala symboliczna 1 akcje objal szwajcarski adwokat, pan Joseph Ackermann.

    Kapital zakladowy ITI Holdings SA wyniosl 800.000 dolarow US, suma ta zostala przelana do Luksemburga z Panamy. Skad pani Trautwailer miala tyle pieniedzy, nie wiadomo. Ale moze czas przyniesie odpowiedzi.

    W 1988 roku, kiedy wiekszosc polskich obywateli walczylo o przezycie i suma 100 dolarow US byla fortuna, pani Barbara Trautweiler ze Szwajcarii smialo podjela decyzje o zainwestowaniu ogromnej wtedy sumy 800.000 dolarow US w luksemburska spolke ktora miala dalej inwestowac w nowych, nieznanych rynkach na wschodzie. To prawdziwie smiala i odwazna, wiecej, Wizjonerska Strategia Inwestowania (w skrocie WSI). "

    http://monsieurb.nowyekran.pl/post/6556,jak-rodzilo-sie-iti-holdings-sa-w-luksemburgu

    P.S.
    Autor na szczęście jeszcze żyje w UB-stanie
  • Re: Historia koncernu medialnego, w którym lansują się cwaniaczki! Autor: ~Anioła [193.200.150.*]
    "Jak PRL fabrykowala ITI
    Konce dyktatur sa z reguly pelne paniki i chaosu, kleptokraci i otaczajace ich kliki usiluja zagospodarowac i zabezpieczyc aktywa i fundusze zagarniete panstwu (czyli calemu spoleczenstwu), z reguly za granica kraju.

    Niedawna historia z Tunezji gdzie zona prezydenta wyciagnela 1.5 tony zlota z banku centralnego i wywiozla je samolotem do Dubai, jest tylko jedna z ilustracji takich procederow.

    Kiedy PRL zaczynal powoli padac nie bylo internetu i niezaleznych mediow ktore patrzyly by na rece owczesnej kliki, ktora ruszyla z planowym zagospodarowaniem i zabezpieczeniem aktywow i funduszy zagarnietych panstwu (czyli calemu spoleczenstwu) za granicami PRL, uzywajac do tego istniejaca siatke.

    Spolka ITI Holdings SA w Luksemburgu byla fabrykowana w koncu 1988 w pospiechu i popelniono pewne bledy. Ale tak jak mozna bylo swobodnie zagospodarowac fundusze i aktywa w ksiegowym roku 1988, nikt nie byl pewien co stanie sie po Okraglym Stole i kto bedzie kontrolowal ksiegi na koniec roku 1989. Czas wiec naglil.

    Spolka ITI Holdings SA zostala zalozona w Luksemburgu 29 grudnia 1988 roku, czyli na dwa dni przed koncem roku ksiegowego 1988. Zrzucenie ciezaru zalozenia spolki ITI na plecy szwajcarskiej sekretarki pani Barbary Trautweiler i nastepnie wyeliminowanie jej z gry bylo bledem.

    Wlozenie ogromnej jak na tamte czasy sumy 800.000 dolarow US jako aport w akcjach spolki ITI International SA Panama bylo bledem. Rzuca sie w oczy i do tego spolki dzialajace faktycznie (going concern) nie maja tak precyzyjnie okraglych sum bilansu. Jezeli ktos chcialby utrzymac minimum wiarygodnosci nalezalo najpierw poczekac na oficjalne zamkniecie bilansu ITI International SA Panama na koniec roku 1988, a nie robic pospiesznych tranzakcji wniesienia aportu w akcjach na 2 dni przed koncem roku ksiegowego 1988.

    Gdyby ITI Holdings SA Luxembourg bylo rzeczywiscie tworzone przez dwoch mlodych i ambitnych wizjonerow Jana Wejcherta i Mariusza Waltera, przyjachaliby oni do Luksemburga z kilkoma tysiacami ciezko zarobionych dolarow kazdy i klepneli by sie w rece w stylu "Ziemi Obiecanej" czyli "ja nie mam nic, ty nie masz nic, stworzymy razem wielki holding medialny, w imie calej prawdy, cala dobe". Zamiast tego pojawila sie w Luksemburgu szwajcarska sekretarka, szwajcarski adwokat, irlandzki ksiegowy oraz przelewy ogromnych aktywow z dalekiej Panamy. Pomiedzy Bozym Narodzeniem i Nowym Rokiem.

    Pierwszy sklad rady nadzorczej ITI Holdings SA Luxembourg w dniu 29 grudnia 1988 to: Joseph Ackermann, Patrick Shortall, Jan Wejchert i Andrzej Wejchert. Mariusz Walter zostal mianowany audytorem spolki, ciekawe jakie byly jego merytoryczne kompetencje w audycie spolek w Luksemburgu.

    Zalozycielka ITI, pani Barbara Trautweiler, ktora objela 99% akcji spolki, nie pojawja sie nigdzie.

    Ciad dalszy za kilka dni, w nastepnym odcinku pod tytulem: "ITI / FOZZ / Bank Handlowy International SA Luxembourg"."

    http://monsieurb.nowyekran.pl/post/6857,jak-prl-fabrykowala-iti
  • Re: Historia koncernu medialnego, w którym lansują się cwaniaczki! Autor: ~Anioła [193.200.150.*]
    "ITI / FOZZ / Bank Handlowy International SA
    Dlaczego miedzynarodowa grupa montujaca w pospiechu ITI Holdings SA na kilka miesiecy przed Okraglym Stolem wybrala wlasnie Luksemburg ?

    Po pierwsze, Luksemburg dysponowal dogodnym kadrem fiskalno-prawnym (Holding 29) ktory pozwalal strukturom luksemburskim na odsprzedanie (po roku) udzialow w spolkach ulokowanych w innych krajach z minimalnym podatkiem. Bylo to idealne rozwiazanie dla struktur przygotowujacych sie do wziecia udzialu w przyszlych prywatyzacjach (uwlaszczeniach) w Polsce.

    Po drugie, w Luksemburgu realizowal swoje wyznaczone zadania utworzony w 1979 roku Bank Handlowy International SA (BHI). Ten specyficzny bank byl wlasnoscia polskiego panstwa, czyli nas wszystkich, ale nadzor wlascicielski sprawowaly PRL-owskie instytucje: NBP, Bank Handlowy i Polska Kasa Opieki.

    W 1983 roku Szefem Departamentu Kredytowego w BHI zostal wirtuoz PRL-owskich finansow, Grzegorz Zemek.

    Pan Zemek byl wizjonerem, stworzyl innowatorski koncept Fiskalnej Optymalizacji Zagospodarowanych Zasobow (FOZZ) czyli polska odpowiedz na koncept private equity. Polak potrafi. Niestety pan Zemek, przebywajacy aktualnie w wiezieniu, wciaz nie chce podzielic sie operacyjnymi detalami FOZZ.

    W 1988, kiedy montowany byl pospiesznie ITI Holdings SA, w organach BHI zasadaly nastepujace osoby: Zdzislaw PAKULA (NBP), Zenon OLSZEWSKI (Bank Handlowy), Jerzy MALEC (Polska Kasa Opieki), Zbigniew MASLOWSKI (zarzad), Edmund ZAWADZKI, Janusz SAWICKI (Wiceminister Finansow) i Stanislaw ZDZITOWIECKI (zarzad).

    W bilansie 1988 BHI mial okolo 75 milionow dzisiejszych Euro w kredytach, skala odpisow siegala 6%. Intrygujacym jest fakt ze od roku 1983 to poczatku lat 90-tych BHI nie mial zyskow, wychodzil jak to sie mowi dokladnie na zero. To co wplywalo w roku, wyplywalo dalej w tym samym roku a w razie potrzeby podniesienia kapitalu proszono uprzejmie polskie spoleczenstwo via PRL czyli NBP, Bank Handlowy i Polska Kasa Opieki o wysuplanie nowej kasy. Raj dla niektorych wybrancow (nie tylko podatkowy).

    Amerykanie z Citibanku ktorzy przejeli Bank Handlowy nie chcieli jakos skorzystac z wysokich merytorycznych kompetencji zalogi BHI i bank zostal zamkniety w koncu 2001. Wiekszosc bankierow BHI powrocila do kraju. Jeden z bylych szefow BHI pracuje w innym luksemburskim banku jako osoba kontaktowa dla klientow z Rosji, przynajmniej jego kompetencje i doswiadczenie zawodowe zostaly zauwazone i docenione.

    Likwidacja BHI jest historia sama w sobie i tematem na oddzielny wpis.

    Ciag dalszy wkrotce, w nastepnym odcinku pod tytulem: "ITI rodzil sie w bulu i nadzieji".
    "

    http://monsieurb.nowyekran.pl/post/7167,iti-fozz-bank-handlowy-international-sa
  • Re: Historia koncernu medialnego, w którym lansują się cwaniaczki! Autor: ~Anioła [193.200.150.*]
    "ITI, prywatyzacja i Balcerowicz
    Opierajac sie na jezykoznastwie Wielkiego Polaka mozna powiedziec ze ITI powstawala "w bulu i nadzieji". "W bulu" poniewaz nomenklatura PRL niepokoila sie walacym sie systemem na ktorym do tej pory swietnie zyla. W "nadzieji" poniewaz byla gotowa Armia Klonow czyli wyhodowana generacja mlodych zdolnych, wyksztalconych lub w sprawdzonych za granica, ktorzy mieli przejac stery od starej gwardii. Armia Klonow liczyla setki nazwisk.

    Warto przypomniec sobie bardzo intrygujace wyznania prof. Balcerowicza na temat Jana Wejcherta (cytat): "Bardzo chcialem przyspieszyc prywatyzacje. To byl rok 1990. I wiedzialem, ze bedzie to zalezalo w ogromnym stopniu od osoby ktora zostanie pierwszym ministrem przeksztalcen wlasnosciowych. Zwrocilem sie w pierwszej kolejnosci do Jana Wejcherta, bo wiedzialem ze jest to osoba, ktora by to zrobila". Zrodlo: www.tvn24.pl 31.10.2010

    Czy to Janusz Sawicki, czlonek rady nadzorczej Bank Handlowy International SA Luxembourg, szepnal kilka slow prof. Balcerowiczowi o mlodym zdolnym z ITI ? A moze Grzegorz Wojtowicz, Dariusz Rosati, Jan Woloszyn, Slawomir Marczuk lub Wojciech Misiag ?

    39-letni wowczas Jan Wejchert, ktory do tej pory realizowal rozne okreslone zadania za granica i dostal niedawno zlote klucze do ITI Holdings SA Luxembourg, byl wiec ta osoba ktora by to zrobila.

    Wizjoner Wejchert nie zostal pierwszym ministrem przeksztalcen wlasnosciowych III RP ale zostal za to wierna podpora fundacji Balcerowicza, "Forum Obywatelskiego Rozwoju".

    W miedzyczasie, na poczatku lat 90-tych ITI zaczela rosnac w sile finansowo i przymierzac sie do biznesu w Polsce, spolka kupila pakiety akcji Exbudu i Mostostalu.

    Byc moze Jan Wejchert (czlowiek ktory wiedzial jak to zrobic) zostalby potentatem budowlanym w Polsce ale, jak wiemy, zostal przeniesiony na inny odcinek. I wtedy pojawil sie Miro. O tym jednak pozniej.

    Ciag dalszy wkrotce, w nastepnym odcinku pod tytulem: "Karaibscy udzialowcy ITI". "

    http://monsieurb.nowyekran.pl/post/7292,iti-prywatyzacja-i-balcerowicz
  • Re: Historia koncernu medialnego, w którym lansują się cwaniaczki! Autor: ~Anioła [193.200.150.*]
    "Karaibscy udzialowcy ITI
    Po zalozeniu spolki ITI Holdings SA Luxembourg przez szwajcarska sekretarke pania Barbare Trautweiler z dniu 29 grudnia 1988, czyli 2 dni przed koncem ostatniego roku ksiegowego PRL, koordynujacy przedsiewzieciem ruszyli do nastepnego etapu majacego na celu zagmatwanie istniejacego tropu. Przygotowano nastepujace trzy procedury administracyjno-prawne: (1) umieszczenie nadzoru wlascicielskiego w dyskretnym dalekim i egzotycznym miejscu, (2) stworzenie calej hordy spolek offshore odgrywajacych role ekranow filtrujacych oraz (3) stworzenie wielu spolek corek, matek i siostr spolki ITI o podobnej nazwie, majacych na celu zbicie z tropu obserwatorow zewnetrznych.

    Owe procedury nie byly niczym nowym, byly one uzywane przez praczy brudnych pieniedzy od lat.

    Przygotowanie owych procedur wymagalo jednak eksperckiej wiedzy, ktora przewyzszala mozliwosci mlodych zdolnych Wejcherta i Waltera. Trop zalozycielki ITI, pani Barbary Trautweiler, co prawda zaginal, ale za to wujkowie z Panamy i Szwajcarii (i ich doradcy) czuwali pieczolowicie nad swoimi podopiecznymi z Polski.

    Wyniki operacji:

    1. Poniewaz pieniedze na zalozenie ITI Holdings SA przyplynely z Panamy, nadzor wlascicielski umieszczono w regionie czyli na Antylach holenderskich, miejscu znanym z prania pieniedzy, przerzutu narkotykow i handlu bronia. Ale rownie dobrze moglyby to byc np. British Virgin Islands (BVI), aktualnie najwiekszy inwestor zagraniczny na Ukrainie. Albo inny raj podatkowy, gdzie nie stawia sie niepotrzebnych pytan wizjonerom.

    2. ITI Holdings SA uzyskal z czasem cala horde spolek offshore jako udzialowcow o egzotycznych i dzwiecznych nazwach jak na przyklad: Velden Corporation, Casa Nobile Holding, Staffordshire Corporation, Fairfield Corporation, Tom Tom Corporation, Mesamedia Holding, Bruviva Holding, MAWA Holding, ITI Holdco itd. Tylko zarzadzadzajacy tymi spolkami w Szwajcarii wiedza ile jest tych spolek i kto za nimi stoi.

    3. Z czasem w piramidzie ITI pojawily sie spolki noszace nazwe ITI, usytuowane na Antylach holenderskich, w Szwajcarii, w Polsce i w innych krajach. Przyklad spolki ITI Holdco NV ulokowanej pod adresem Landhuis Joonchi, Kaya Richard z. Beaujon z/n, Curacao, Antyle holdenderskie, jest ciekawy jako ilustracja systemu.

    Pod koniec lat 90tych, wizjonerzy z ITI wydali dokumenty przyznajace po kilkanascie akcji ITI swoim wiernym wspolpracownikom. Dokumenty byly podpisane przez Wejcherta, Waltera i Valsangiacomo. Niektorzy wspolpracownicy wypadli w miedzyczasie z lask i zostali bezprawnie pozbawieni akcji ITI. Poniewaz akcje ITI zostaly przyznane im przez ITI Holdco NV w Curacao, Walter z usmiechem powiedzial protestujacym ze moga wniesc sprawe do sadu - w Curacao.

    Do karaibskiej rafy koralowej dolaczyly tez pozniej tajemnicze fundacje z Lichtensteinu, ale o tym w nastepnym odcinku pod tytulem: "ITI i tajemnice Lichtensteinu". "

    http://monsieurb.nowyekran.pl/post/7690,karaibscy-udzialowcy-iti
  • Re: Historia koncernu medialnego, w którym lansują się cwaniaczki! Autor: ~Anioła [193.200.150.*]
    "ITI i tajemnice Lichtensteinu
    Obok hordy spolek offshore z Antyli holenderskich do akcjonariatu ITI dolaczyly takze dwie tajemnicze fundacje z Lichtensteinu, noszace pachnace nazwy: Lavender Foundation i Nasturtium Foundation. Fundacje Lichtensteinu sa znane na calym swiecie z hermetycznosci informacji i latwosci dystrybucji funduszy do wskazanych beneficjentow. Dystrybucja jest o wiele latwiejsza i dyskretniejsza niz w przypadku konta bankowego offshore lub spolki handlowej offshore.

    Oto zalety fundacji Lichtensteinu prezentowane przez szwajcarskich doradcow:

    Lichtenstein Foundations - Key Advantages

    - separations of assets to increase anonymity

    - protection of the foundation's assets in general

    - asset transmission and management covering several generations

    - protection of several family members

    - protection against claims of creditors

    - tax planning (czyli de facto tax avoidance)

    Nic dziwnego ze fundacje Lichtensteinu ciesza sie wielka popularnoscia w pewnych kregach biznesowo-politycznych w wielu krajach.

    Do tej pory najslynniejszym uzytkownikiem fundacji Lichtensteinu byl Robert Maxwell, brytyjski magnat prasowy i sowiecki agent. Maxwell urodzil sie w 1923 roku na terenie dzisiejszej Ukrainy jako Jan Ludvik Hoch. Jego kariera podczas drugiej wojny swiatowej byla jeszcze szybsza niz kariera Jana Wejcherta podczas stanu wojennego. Wedlug oficjalnej legendy Maxwell przeszedl piechota pol Europy i zaciagnal sie do wojska brytyjskiego, po wojnie wrocil jako brytyjski zolnierz do okupowanych Niemiec gdzie wyhandlowal pod presja od lokalnych wydawnictw naukowych monopol na publikacje ich prac za granica. Z czasem Maxwell przeniosl sie do Londynu i dostal wiatru w skrzydla.

    Jego firmy, Maxwell Communications i Pergamon Press, byly uzywane do transferu sowieckich funduszy do zachodnioeuropejskich partii komunistycznych oraz do innych okreslonych zadan. W latach 80-tych Maxwell zainwestowal nawet w prywatyzowana wlasnie duza stacje telewizyjna we Francji. W koncu zgubilo go zbyt duze wizjonerstwo i dlugi finansowe. Akcje firm Maxwella zostaly zastawione za nowe dlugi (skad my to znamy?) i aby podtrzymac kurs akcji na gieldzie Maxwell nie tylko spladrowal konta swoich firm (i ich fundusze emerytalne) ale takze stracil pieniadze powierzone mu przez puczystow w Moskwie w 1991. Po przegranym puczu, puczysci i wspomagajaca ich mafia zazadali od Maxwella zwrotu pieniedzy. Niestety powierzone pieniadze juz wyparowaly na gieldzie i w listopadzie 1991 Maxwella znaleziono utopionego, w niewyjasnionych do dzisiaj okolicznosciach, w poblizu swojego mega-jachtu plywajacego w okolicach Wysp Kanaryjskich.

    Ciag dalszy w poniedzialek, w nastepnym odcinku pod tytulem: "ITI: Przemalowany Kon Trojanski". "

    http://monsieurb.nowyekran.pl/post/8051,iti-i-tajemnice-lichtensteinu

    "ITI: Przemalowany Kon Trojanski
    Okreslenie „kon trojanski” jest synonimem podstepnego, przynoszacego zgube podarunku. Kon trojanski to takze okreslenie oprogramowania, ktore podszywajac sie pod przydatne lub ciekawe dla uzytkownika aplikacje dodatkowo implementuje niepozadane, ukryte przed uzytkownikiem funkcje. Najpopularniejszymi szkodliwymi dzialaniami sa min: szpiegowanie i dzialania destruktywne.

    Rok 1987. Szef Departamentu Kredytowego Banku Handlowego International SA Luxembourg, Grzegorz Zemek otrzymuje od sluzb specjalnych wojskowych zadanie znalezienia za granica firmy ktora pelnilaby zadanie "konia trojanskiego" czyli firmy ktora mogla by sluzyc do wprowadzania na Zachod agentow w sektorze mediow. Firma ta nazywala sie Cantal, jej nazwe zmieniono pozniej na ITI Panama.

    Podczas kiedy Polacy wiazali z trudem koniec z koncem, po traumatyzmie stanu wojennego, dewizowa nomenklatura i wojskowa wierchuszka wciaz bawila sie w Jamesa Bonda albo raczej w kapitana Klossa, na koszt panstwa, wykonujac okreslone dzialania w ramach RWPG. Szpiegostwo i korupcja jako metoda nadrabiania cywilizacyjnego dystansu do ekonomii krajow zachodnich i przy okazji krecenia prywatnych lodow.

    Na rozne konta offshore zwiazane posrednio lub bezposrednio z koniami trojanskimi wplywaly fundusze z: (i) roznych budzetow; (ii) legalnych operacji finansowych; (iii) nielegalnych operacji finansowych, (iv) prywatnych geszeftow.

    Kiedy PRL zaczal sie rozpadac, czesc wyszkolonych mlodych zdolnych zostala przesunieta na nowy front: front wschodni.

    Kon trojanski zostal odwrocony ogonem do tylu i odpowiednio przemalowany. 29 grudnia 1988 szwajcarska sekretarka pani Barbara Trautweiler zalozyla pospiesznie firme ITI Holding SA w Luksemburgu i objela 99.9% akcji. ITI bylo od poczatku zdalnie sterowane przez szwajcarskich operatorow. Jak wiemy firme zalozyla szwajcarska sekretarka (Trautweiler), montazu prawnego dokonywal szwajcarski adwokat (Ackermann), finanse przejal szwajcarski kasjer (Valsangiacomo) a dzisiaj operacje w Polsce (TVN) prowadzi szwajcarski prezes (Tellenbach). W radzie nadzorczej ITI zasiada 4 Szwajcarow a sekretarzem rady jest, prosze zgadnac, Szwajcar.

    Dlaczego Szwajcarzy ? To ciekawy temat do dalszych rozwazan dla ludzi samodzielnie myslacych.

    Wejchert powiedzial na krotko przed smiercia w jednym z wywiadow prasowych (cytat przyblizony): "Nie jestem bogaty. Firma jest bogata". Firma. Nawet to nie jest prawda, bo firma nie jest juz bogata a raczej tonie w dlugach. Niemniej, dystans do ITI, wyrazony przez wizjonera Wejcherta w momencie szczerosci, na krotko przed smiercia, jest godny uwagi.

    Przemalowany kon trojanski stoi nadal w Polsce, ku uciesze wyrostkow i gawiedzi.

    Ciag dalszy w czwartek, w nastepnym odcinku pod tytulem: "ITI: co robi ABW?""

    http://monsieurb.nowyekran.pl/post/8347,iti-przemalowany-kon-trojanski

    "ITI: Co robi ABW ?
    Agencja Bezpieczenstwa Wewnetrznego (ABW) jest wlasciwa w sprawach ochrony bezpieczenstwa wewnetrznego panstwa i jego porzadku konstytucyjnego. Do ustawowych zadan ABW nalezy min. wykrywanie przestepstw godzących w podstawy ekonomiczne państwa.

    Ustawa o ABW i AW z 24 maja 2002, Art. 22, paragraf 3 stypuluje: "Jezeli informacje i materialy uzyskane przez ABW albo AW wskazuja na uzasadnione podejrzenie popelnienia przestepstwa lub przestepstwa skarbowego albo potwierdzaja jego popelnienie, Szef wlasciwej Agencji przedstawia je wlasciwemu prokuratorowi, w celu podjecia decyzji w zakresie ich dalszego procesowego wykorzystania".

    ABW wszczela sledztwo w sprawie ITI / TVN jesienia 2006 roku. Dwa watki sledztwa dotyczyly: (i) podejrzenia podania nieprawdziwych danych i zatajenie prawdziwych danych w prospekcie emisyjnym akcji ser. A TVN S.A. z dnia 10.09.2004 r. , tj. czyn z art. 100 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 29.07.2205 r. o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finasowych do zorganizowanego obrotu oraz o spółkach publicznych oraz podejrzenie działania na szkodę TVN S.A., tj. czyn z art. 585 § 1 ksh.

    Po wykonaniu postepowania przygotowawczyego ABW przekazala materialy Prokuraturze Okregowej w Warszawie, zgodnie z powyzszym art. 22 para 3 ustawy o ABW. Prokuratura Okregowa w Warszawie kontynuowala dalej sledztwo, o referencjach V Ds 343/06. Zacytujmy tutaj rzecznika prasowego Prokuratury Okregowej w Warszawie, pania Katarzyne Szeska (cytat):

    "W toku sledztwa dokonano analizy obszernej dokumentacji, dotyczącej funkcjonowania TVN S.A. wraz z caloscia dokumentow załozycielskich, a takze raportow biezacych i okresowych zarowno ITI jak i TVN, sprawozdan finansowych ITI oraz informacji KRRiTV oraz Komisji Nadzoru Finansowego.

    Przesłuchano w charakterze świadków na okolicznosc przygotowania Prospektu Emisyjnego akcji ser. A, m.in - managera ds Kontaktów z Inwestorami w TVN S.A., Dyrektora Finansowego TVN S.A., Dyrektora Działu Prawnego TVN S.A., Starszego Managera w Pricewaterhouse Coopers Sp. z o.o., przedstawicieli kancelarii Chadbourne&Parke i Wspólnicy, Dyrektora w Departamencie Rynków Kapitałowych w CDM Pekao S.A., Dyrektora Sprzedaży w Domu Maklerskim Banku PKO BP S.A."

    W dniu nominacji pana Zbigniewa Cwiakalskiego na funkcje Ministra Sprawiedliwosci czyli 16 listopada 2007 Prokuratura Okregowa w Warszawie umorzyla sledztwo V Ds 343/06 bez podania powodow i mozliwosci odwolania sie od tej decyzji.

    Co na to ABW ? Ano nic. Widac ta potezna instytucja panstwowa, zatrudniajaca tysiace wykwalifikowanych, kompetentnych i odwaznych funkcjonariuszy: albo (i) pracowala na nic, albo (ii) wyssala zarzuty z palca.

    Funkcjonariusze ABW wykazali jednak indywidualna odwage cywilna i swietna znajomosc struktur polskiego kapitalizmu: oficer ABW powiedzial obywatelowi skladajacemu zeznania krotko i zwiezle (cytat) "ale Pan sie wkopal". Czy to ostrzezenie oznaczalo ze obywatel informujacy Panstwo Polskie o domniemanym przestepstwie zadzieral z rownymi kartelowi Medellin lub mafii Solncewa ?

    Dziekujemy funkcjonariuszom ABW za to ze ostrzegaja obywateli przed ITI.

    Ciag dalszy w poniedzialek, w nastepnym odcinku pod tytulem: "ITI: jak Klich przeprosil konia"."

    http://monsieurb.nowyekran.pl/post/8693,iti-co-robi-abw
  • Re: Historia koncernu medialnego, w którym lansują się cwaniaczki! Autor: ~Anioła [193.200.150.*]
    "ITI: Jak Minister Klich przeprosil konia
    General Kiszczak odmowil przeproszenia polskiego spoleczenstwa za gehenne stanu wojennego. Za to podwladni Kiszczaka, ktorzy napychali sobie kieszenie dewizami w stanie wojennym, zostali przeproszeni przez ministra rzadu RP. Co z ta Polska ?

    Minister Bogdan Klich przejdzie do historii starozytnej i nowozytnej wojskowosci jako minister obrony duzego suwerennego kraju ktory publicznie przeprosil konia. Trojanskiego i do tego przemalowanego.

    Wszystko zaczelo sie od uderzenia w (okragly) stol, wedlug starego przyslowia "uderz w stol a nozyce sie odezwa". Raport WSI uderzyl w stol i najglosniej odezwaly sie nozyce na Wiertniczej. Ciekawe dlaczego ?

    Cytujac dziennikarzy, pod koniec lutego 2007 w jednym z programow telewizyjnych wystapil ponury pan, który z grobowa mina zapowiadal, ze ITI czy tez TVN poda do sadu kazdego, kto powazy sie powiedziec cos zlego na te firmy oraz ich wlascicieli: http://gielda.wp.pl/kat,7002,title,Imperium-Jana-Wejcherta-i-Mariusza-Waltera,wid,8784046,wiadomosc.html?ticaid=1bdcb

    27 lutego 2007 sztab generalny ITI oglosil swoj wlasny stan wojenny, wydajac bezprecedensowe oswiadczenie: http://www.iti.pl/pdf/2007_02_27_Press_Release_Legal_Steps_PL.pdf.

    Sztab generalny ITI wytyczyl trzy glowne akcje defensywno-ofensywne: (i) wizjonerzy Wejchert i Walter wycofali sie na z gory upatrzone pozycje (zrezygnowali z rady nadzorczej TVN); (ii) amazonki przejely ich role na froncie (Aldona Wejchert i Sandra Nowak weszly do rady nadzorczej TVN), i (iii) utworzono miedzynarodowa grupe najemnikow (grupe pieciu prawnikow ktorzy mieli rozprawic sie z dysydentami).

    Po wygranych wyborach, nowy rzad szybko rozpoczal pertraktacje ugodowe z imperium z Panamy, Antyli holenderskich i Lichtensteinu. Widocznie byl to jeden z priorytetow nowej polityki zagranicznej na rok 2008. W ciagu paru miesiecy zawarto ugode (nie wiadomo czy 350 mln PLN na stadion Legii ITI bylo jej tajna czescia).

    W czerwcu 2008 Minister Obrony Narodowej RP Bogdan Klich (czlowiek internowany w stanie wojennym, wiec raczej o krotkiej pamieci) przeprosil publicznie konia:

    "Minister Obrony Narodowej działając w imieniu Skarbu Państwa przeprasza Jana Wejcherta, Mariusza Waltera i Grupę ITI za naruszenie ich dóbr osobistych poprzez zamieszczenie w raporcie przewodniczącego Komisji Weryfikacyjnej opublikowanym w Monitorze Polskim nr 11 z dnia 16.02.2007 r. nieuprawnionych, krzywdzących i podważających wiarygodność biznesową informacji o tym, iż Jan Wejchert, Mariusz Walter i Grupa ITI, współpracowali z wojskowymi służbami specjalnymi PRL i brali udział w plasowaniu agentury wywiadu wojskowego PRL w krajach zachodniej Europy oraz w finansowaniu takiej agentury. Minister Obrony Narodowej wyraża głębokie ubolewanie z powodu zaistniałej sytuacji" - glosil uzgodniony przez strony tekst przeprosin, który ukazal sie 23 czerwca w "Gazecie Wyborczej".

    Ciag dalszy w czwartek, w nastepnym odcinku pod tytulem: "TW czyli Wejchert, Zacharski, Bielecki"."

    http://monsieurb.nowyekran.pl/post/9147,iti-jak-minister-klich-przeprosil-konia

    "ITI wyprzedaje po cichu akcje TVN
    Nie tylko insiderzy TVN wyprzedaja masowo akcje spolki. Sama ITI sprzedala po cichu ponad 12 milionow akcji TVN w ciagu ostatnich 4 miesiecy. Pozostale akcje TVN zostaly zastawione jako gwarancja emisji obligacji smieciowych ITI, Senior Notes 2017.

    Ciekawe informacje z gieldy zmieniaja troche zalozona kolej odcinkow serialu:

    W ciagu ostatnich tygodni kierownictwo TVN ruszylo z nowa fala masowej wyprzedazy akcji spolki, z planu opcji menedzerskich, jak informuja o tym raporty biezace TVN.

    Co wiecej, w ciagu ostatnich 4 miesiecy sama grupa ITI sprzedala 12 milionow akcji TVN. W dniu 18 pazdziernika 2010, ITI miala jeszcze 56,36 % akcji TVN (192.451.432 akcji). W dniu 30 marca 2011, w rekach ITI pozostalo juz tylko 52,68 % akcji TVN (180.355.430 akcji).

    I to nawet nie w rekach ITI, jako ze pozostale akcje TVN sa zastawione jako gwarancja jesiennej emisji przez ITI 260 milionow Euro obligacji smieciowych (junk bonds) o nazwie Senior Notes 2017 i sa ulokowane w specjalnej holenderskiej spolce Polish Television Holding BV, ktora wyemitowala owe obligacje.

    Dokladnie 51.7% akcji TVN jest zastawionych jako gwarancja emisji i do tego dochodza enigmatycznie zdefiniowane przez ITI (cytat) "srodki pokrywajace 4 polroczne wyplaty odsetek naleznych z tytulu obligacji".

    Wycena zastawu pozwala oszacowac wartosc calego TVN w oczach zagranicznych wyspecjalizowanych funduszy ktore zainwestowaly w obligacje smieciowe ITI: to okolo 500 mln Euro, czyli okolo 2 mld PLN, wiec 3 razy mniej niz aktualna wycena TVN na GPW.

    Kto sie wiec myli co do wyceny TVN: doswiadczeni zagraniczni inwestorzy czy tez polscy gracze gieldowi ? Temat do goracej dyskusji dla ekspertow w krawatach w TVN CNBC, czekamy na nia z niecierpliwoscia, w imie "calej prawdy, cala dobe".

    Do tego, w grudniu 2010 ITI poinformowalo Gielde luksemburska (na ktorej obligacje smieciowe sa notowane) ze ITI "zrezygnowalo" z uzyskania ratingu Moody's dla swoich obligacji, w zwiazku z czym odsetki od obligacji wzrosly (retroaktywnie) o 0,25 % do 11.25 % rocznie, w Euro oczywiscie.

    Jutro ciag dalszy, w oznajmionym wczesniej odcinku "TW czyli Wejchert, Zacharski, Bielecki"."

    http://monsieurb.nowyekran.pl/post/9417,iti-wyprzedaje-po-cichu-akcje-tvn

    "TW czyli Wejchert, Zacharski, Bielecki
    Psychologowie twierdza ze Typ Wizjonerski (TW) ma funkcje postrzegania pozazmyslowego, ujmuje nie to, co jest (spostrzeganie zmyslowe), ale to co moze sie zdarzyc, np. kierunek przebiegu zdarzen. Ale skad tylu TW w Polsce ?

    Wielu TW faktycznie dobrze ujelo kierunek przebiegu zdarzen po upadku PRLu. Bycie TW niewatpliwie pomaga w zyciu w III RP.

    Popatrzmy na trzech z nich, wychowani w Trojmiescie, urodzeni w 1950/51 roku, majacy podobny wizjonerski obraz zycia: s.p. Jan Wejchert (golfista), Marian Zacharski (szpieg RWPG) i Jan Krzysztof Bielecki (politbankier). Drogi ich zycia laczyly sie lub krzyzowaly w pewnych momentach wedlug scenariusza pisanego niewidzialna reka.

    Wejchert i Zacharski zaczynali wczesnie. W 1975, Zacharski przybył do USA jako pracownik Polish-American Machinery Company (POLAMCO), firmy będącej spolka przedstawicielska polskiej centrali handlu zagranicznego Metalexport. Rok pozniej, w 1976, Jan Wejchert zostal polskim pelnomocnikiem niemieckiej firmy Konsuprod, GmbH & Co., ktora otrzymała zgode na działalnosc na terenie PRL i wbrew doniesieniom medialnym nie byla zabezpieczana przez Departament II MSW PRL.

    Podczas kiedy Wejchert jezdzil po swiecie i realizowal okreslone zadania, Zacharski mial mniej szczescia, w 1981 roku zostal aresztowany za szpiegostwo (korumpowal amerykanskich pracownikow firm zbrojeniowych, wytypowanych przez psychologow od wielkich braci z RWPG) i dostal dozywocie.

    W latach 80-tych Wejchert importowal sprzet Hitachi, w latach 90-tych robil to Zacharski, wypuszczony w miedzyczasie. Po krotkiej nieudanej probie przejecia wladzy w owczesnym ABW (UOP) Zacharski udal sie na zasluzona emeryture do Szwajcarii (gdzie znajduje sie Fundusz Emerytalny RWPG) i zamieszkal w sasiedztwie Wejcherta w Zurichu. Zacharski twierdzi jednak ze zyje tylko z 3 tys PLN polskiej emerytury. Zyje wiec bardzo oszczednie.

    W roku 2008, telewizja TVN wyemitowala szescioodcinkowy serial dokumentalny pod tytulem "Szpieg" prezentujacy historie sasiada Wejcherta z Zurichu, wedlug sprawdzonej formuly "cala prawda, cala dobe".

    Jan Krzysztof Bielecki zaczynal z opoznieniem, ale dogonil w czasem innych TW z Trojmiasta. Specjalista od ekonomiki transportu morskiego, Bielecki zostal najpierw politykiem a nastepnie funkcjonariuszem EBRD w Londynie. Podczas kiedy Jan Krzysztof Bielecki nadzorowal udzialanie kredytow EBRD jako dyrektor i przedstawiciel Polski w EBRD, EBRD kupil 5% akcji Pekao SA za 100 mln dolarow US.

    Po opuszczeniu EBRD, Bielecki zostal prezesem Pekao SA, mimo ze nie mial absolutnie zadnego doswiadczenia w kierowaniu duzym bankiem detalicznym.

    Po zmianie wladzy w 2007 roku, bank Pekao SA, pod prezesura Jana Krzysztofa Bieleckiego, zaopiekowal sie ITI i TVN. W roku 2009, bank Pekao SA przeprowadzil negocjacje z konsorcjum bankow kredytujacych ITI, jako agent konsorcjum, i wynegocjowal restrukturyzacje ogromnego kredytu (320 mln Euro) zaciagnietego przez ITI kilka tygodni po wyborach w 2007. Ponadto bank Pekao SA udzielil TVN kredytu o wysokosci 500 mln PLN, plus inne drobiazgi.

    Po odejsciu Jana Krzysztofa Bieleckiego z Pekao SA, umowy pomiedzy Pekao SA i TVN zostaly pozmieniane i TVN ma jeszcze do splacenia Pekao SA 5,6 mln PLN (do 14 czerwca 2011) mimo faktu ze TVN zebrala pieniadze na ten cel z rynku juz jesienia zeszlego roku i twierdzi ze dysponuje 600 mln PLN plynnych aktywow.

    No tak, bez TW w odpowiednim miejscu sprawy sie czesto komplikuja, chyba dlatego ze wizjonerzy sa czesto nierozumiani przez zwyklych smiertelnikow.

    W poniedzialek wieczorem powrocimy do ciagu dalszego historii ITI, do pierwszego pelnego roku dzialalnosci spolki (rok 1989), ktory byl tez ostatnim rokiem PRLu, w odcinku pod tytulem: "ITI: Pierwszy milion trzeba ukrasc"."

    http://monsieurb.nowyekran.pl/post/9570,tw-czyli-wejchert-zacharski-bielecki
  • Re: Historia koncernu medialnego, w którym lansują się cwaniaczki! Autor: ~Anioła [193.200.150.*]
    "ITI: Pierwszy milion trzeba ukrasc
    "Pierwszy milion trzeba ukrasc" tak twierdzil przed laty Jan Krzysztof Bielecki, aktualnie Przewodniczacy Rady Gospodarczej przy Prezesie Rady Ministrow. Z racji pelnionych funkcji Bielecki posiada na pewno odpowiednia wiedze na ten temat.

    Rok 1989 byl przelomowy. W Polsce czerwona i zielona nomenklatura przygotowywala kontrolowane przekazanie wladzy samej sobie, poprzez wytypowanych pionkow. Za granica trwala konsolidacja i reorganizacja aktywow finansowych potrzebnych do przyszlej prywatyzacji w Polsce i prywatnych inwestycji z rajow podatkowych offshore (wczesniejszy wpis: "ITI, prywatyzacja i Balcerowicz").

    ITI Holdings SA Luxembourg, zalozone na dwa dni przed poczatkiem roku 1989 przez szwajcarska sekretarke pania Barbare Trautweiler, mialo rewelacyjny rok 1989: prawie 1 milion dolarow zysku.

    Zysk przyplynal w postaci dywidendy w podobnej sumie z Panamy, z ITI Company International Trading and Investment Corporation Panama.

    200 tysiecy dolarow zostalo wyplacone z zysku jako dywidenda. Pani Trautweiler stala sie wiec milionerka w ciagu roku, najpierw 800 tysiecy dolarow otrzymane od wujka z Panamy w dniu 29 grudnia 1988 i teraz 200 tysiecy dywidendy za rok 1989.

    ITI rozwijala sie preznie i stawala sie globalnym graczem, ta bardzo mloda spolka miala juz trzy filiale:

    - ITI Company International Trading and Investment Corporation (Panama)

    - Contal International Inc. (USA)

    - ITI Management AG (Szwajcaria)

    Prezesem ITI zostal irlandzki ksiegowy pan Patrick Shortall, pan A. Wejchert zostal wiceprezesem a mlody zdolny z dokow irlandzkich, J. Wejchert zostal dyrektorem zarzadzajacym. Komunistyczny politruk Mariusz Walter zostal audytorem (zalaczony dokument). Walter podpisal audyt spolki ITI na rok 1989, jest wiec za niego prawnie odpowiedzialny. Wiedzial co i gdzie sie tam przelewalo. Zapraszamy pana Waltera do TVN CNBC na autorski wieczor o wyzwaniach i problemach miedzynarodowego audytu ksiegowego.

    Ale karuzela w ITI, typowa dla spolek slupow, rozkrecala sie dopiero. W 1990 roku audytorem ITI zostal zamiast politruka Mariusza Waltera, nasz stary znajomy szwajcarski adwokat pan Joseph Ackermann, z kancelarii Joseph Ackermann & Partner, Grossmunsterplatz 2, CH-8022 Zurich. Skoro pan Ackermann zakladal ITI razem z pania Trautweiler, to tez na pewno wiedzial co audytuje.

    W nastepnym roku (1991) pojawil sie juz kasjer ITI z Zurichu, pan Bruno Valsangiacomo, co pokazuje ze szwajcarscy zalozyciele i opiekunowie spolki sprawnie przekazywali akta ITI z reki do reki.

    Fakt ze szwajcarska spolka zarzadzajaca ITI Management AG zostala utworzona od zarania ITI pokazuje ze szwajcarscy zalozyciele i opiekunowie ITI scisle kontrolowali kapital i finanse, pozwalajac szwadronowi polskich wizjonerow na szukanie odpowiednich celow w Polsce, do zrealizowania odpowiednich wizji.

    W roku 1989, pan Grzegorz Zemek, autor wizjonerskiego konceptu Fiskalnej Optymalizacji Zagospodarowanych Zasobow (FOZZ), wciaz urzedowal w Bank Handlowy International SA w Luksemburgu.

    O nim bedzie nastepny odcinek serialu, w czwartek wieczorem, pod tytulem: "ITI / FOZZ: Kradnij, klam, tylko nie daj sie zlapac"."

    http://monsieurb.nowyekran.pl/post/10098,iti-pierwszy-milion-trzeba-ukrasc

    "ITI / FOZZ: Kradnij, klam, tylko nie daj sie zlapac
    "Kradnij, klam, tylko nie daj sie zlapac, to motto wszystkich sluzb" tak chwalil sie TVN24 w maju 2008 Marian Zacharski, emeryt, byly szpieg, byly szef wywiadu ABW (UOP), rowiesnik i sasiad s.p. Wejcherta w Zurichu oraz bohater serialu TVN "Szpieg".

    Glownych ludzi w ABW nie wybiera sie przypadkowo. Jezeli czlowiek o takim kregoslupie moralnym i etycznym jak Zacharski byl forsowany do owczesnego ABW (UOP) w roku 1994, to znaczy ze zlodziejstwo bylo promowane odgornie i instytucjonalnie. Grzegorz Zemek wykonywal wiec tylko rozkazy z gory.

    Grzegorz Zemek, Typ Wizjonerski (TW), zaczynal kilka lat wczesniej przed Zacharskim i s.p. Wejchertem, ale szedl w gore tak szybko jak oni. Po skonczeniu studiow Zemek zostal od razu szefem Przedsiebiorstwa Handlu Zagranicznego „Metronex” (absolwenci szkol wyzszych w roku 2011 moga o takiej blyskawicznej karierze tylko pomarzyc).

    Następnie Zemek został zastepca attaché handlowego w ambasadzie PRL w Brukseli. Po powrocie do Polski Zemek odnalazl sie w Banku Handlowym i w 1983 objal funkcje szefa Departamentu Kredytowego w Banku Handlowym International SA w Luksemburgu. Na poczatku roku 1989, na kilka miesiecy po powstaniu, na bazie 800 tysiecy dolarow US przeslanych z Panamy, spolki ITI Holdings SA Luxemburg, Grzegorz Zemek zostal przeniesiony na nowy odcinek, do FOZZ.

    Jak podaje Wikipedia (nota 1), FOZZ nigdy nie był instytucja do cichego wykupu polskiego dlugu zagranicznego, lecz tylko przykrywka, zaslona dymna sluzaca wyprowadzaniu dewiz z Polski. Afera FOZZ to tylko mniejszy fragment wiekszej calosci, ktora obejmuje operacje dewizowe Banku Handlowego a prowadzi do schematu tajnego transferu dewiz z Polski, czyli de facto rabunku finansow publicznych.

    ”
    Jak pisala w 2009 roku, na swoim wczesniejszym blogu (nota 2), autorka Nowego Ekranu, 1Maud, FOZZ został powolany przez ministra finansow Andrzeja Wroblewskiego, ustawa z 15 lutego 1989 r. jako jeden z panstwowych funduszy celowych. Oficjalnie FOZZ mial gromadzic srodki na splate dlugu zagranicznego i gospodarowac nimi. Rada Nadzorcza FOZZ czyli Jan Boniuk, Janusz Sawicki, Grzegorz Wojtowicz i Dariusz Rosati, powolala Grzegorza Zemyka na dyrektora generalnego FOZZ, ktorego zastepca zostala Janina Chim.

    Uwaga spoleczenstwa skupiona była na obradach Okraglego Stolu, a w cieniach gabinetow powstala potezna fundacja, ktora miala byc zrodlem finansowania skutkow, do jakich Okragly Stol mial doprowadzic. Dochodami FOZZ byly przede wszystkim dotacje z budzetu, wplywy z Banku Handlowego, z kredytow zagranicznych (organizowanych przez Bank Handlowy International SA Luxembourg, gdzie dzialal wczesniej Zemek), a takze wplywy z emisji obligacji i roznic kursowych. Dotacja stanowiła 3,34 % calosci wydatkow Skarbu Panstwa w 1989 (3,6 % w 1990).

    "50 mln dolarow wyprowadzonych z FOZZ to pieniadze, ktore - jak to ujal kiedys Piotr Niemczyk, byly zastępca szefa wywiadu UOP - "wracały kilka lat pozniej, zeby finansowac przedsiewziecia roznych ludzi". W ostatnich chwilach swego istnienia wladze PRL daly sluzbom specjalnym i powiazanym z nimi biznesmenom przyzwolenie na lamanie prawa i uruchomily gigantyczna machine sluząca wyprowadzaniu pieniedzy skarbu panstwa. Dzieki funduszom FOZZ powstały dziesiatki firm wyspecjalizowanych w grabiezy pieniedzy podatnikow.

    Kierownictwo Funduszu Obsługi Zadluzenia Zagranicznego otrzymalo od rzadu Mieczysława F. Rakowskiego ogromne pelnomocnictwa, pozwalajace zacierac slady przeplywow pieniedzy, zeby sprawa nie wyszła na jaw.

    FOZZ wciaz istnieje jako instytucja (w likwidacji) tak jak wciaz istnieje grupa zorganizowana, ktora za nim stala.

    Malo sie o tym mowilo do tej pory: Bank Handlowy i Bank Handlowy International SA Luksemburg odgrywaja w piramidzie FOZZ kluczowa role. Nie przypadkiem wiec Grzegorz Zemek przeszedl do FOZZ prosto z Banku Handlowego International SA Luksemburg, w kilka miesiecy po pospiesznym zalozeniu ITI Holdings SA Luxembourg.

    W poniedzialek wieczorem zostanie opisana przedziwna i dotad nieznana tranzakcja likwidacji Banku Handlowego International SA w Luksemburgu, ktora rzuca swiatlo na metody dzialania grupy, ktora wspolpracowala z Zemkiem i z jego dysponentami.

    Tytul nastepnego odcinka: "ITI / FOZZ: Co ukryl Bank Handlowy ?" "

    http://monsieurb.nowyekran.pl/post/10182,iti-fozz-kradnij-klam-tylko-nie-daj-sie-zlapac

    "ITI / FOZZ: Co ukryl Bank Handlowy ?
    Wszystko wskazuje na to ze archiwa Bank Handlowy International SA Luxembourg, kluczowego ogniwa w aferze FOZZ, zostaly ukryte w 2002 roku przy pomocy odchodzacego zarzadu banku, na polecienie owczesnego zarzadu Banku Handlowego w Warszawie.

    Grzegorz Zemek, kasjer FOZZ, byl produktem Banku Handlowego, gdzie pracowal ponad dekade. Tam Zemek nauczyl sie rzemiosla PRL-owskich finansow, w tym hodowli koni trojanskich za granica czyli montowania spolek offshore na potrzeby przeroznych Typow Wizjonerskich (TW). Wraz z uchyleniem stanu wojennego, w 1983 roku, Zemek zostal wyslany na misje do Bank Handlowy International SA w Luksemburgu, aby dogladac i opiekowac sie rosnaca stadnina koni trojanskich.

    Wiedza Zemka zgromadzona przez lata w Luksemburgu wygladala na wystarczajaco bogata i przydatna do dalszego prywatnego uzytku nomenklatury i w roku 1989 mianowano go dyrektorem nowo powstalego FOZZ.

    Nikt nie podejrzewa ze Zemek byl geniuszem ktory przez poltora roku w FOZZ wymyslal zupelnie nowe rzeczy i montaze. Do tego Zemek nie dzialal w prozni. Montaze finansowe i prawne autorstwa Zemka byly oparte na technikach, kontaktach, procedurach uzywanych przez Bank Handlowy (mentora zawodowego Zemka w finansach i bankowosci). Spolki slupy offshore byly gotowe juz wczesniej. Siec doradcow (adwokaci, notariusze, bankierzy) istniala i byla wielokrotnie sprawdzona.

    Zemek odsiaduje swoje i milczy, ale wystarczy przyjrzec sie blizej operacjom Banku Handlowego a szczegolnie operacjom Bank Handlowy International SA Luxembourg aby odnalezc informacje prowadzace ewentualnie do sieci spolek offshore ktore otrzymaly fundusze zorganizowane przez Zemka i wspolnikow.

    Sam Bank Handlowy zauwazyl z czasem niebezpieczenstwo ew. przecieku i podjal stosowne akcje wyczyszczajace. Nowy akcjonariusz banku, amerykanski Citibank, oczywiscie nie byl zainteresowany utrzymaniem ekipy fachowcow od koni trojanskich w Luksemburgu i z roku 2001 zapadla decyzja o likwidacji tej calej ekipy. Bank Handlowy International SA Luxembourg zdal swoja licencje bankowa, wiekszosc bankierow-fachowcow wrocila do Polski, ale ostatni prezes banku, niejaki pan Jerzy Szczudlik, dokonal 11 lipca 2002 prawdziwie akrobatycznej tranzakcji, mianowicie kupil spolke Bank Handlowy International SA (BHI SA) od samego siebie i umiescil ja w swoim prywatnym mieszkaniu w Luksemburgu.

    Cena tranzakcji - nieznana. Detale tranzakcji - nieznane.

    Rada Dyrektorow BHI SA to Jerzy Szczudlik, Artur Nieradko i Jerzy Suchnicki.

    Co zostalo w spolce BHI SA ? Na pewno archiwa i rozne interesujace dokumenty np. tzw ogony nierozwiazanych spraw i powiazan finansowych.

    BHI SA pozostala jako spolka w Luksemburgu do konca 2007 roku kiedy to luksemburski prokurator wszczal sprawe o likwidacje sadowa spolki, z uwagi na to ze nie publikowala ona bilansow i nie istniala juz pod wskazanym adresem. W grudniu 2007 roku sad zarzadzil likwidacje spolki BHI SA.

    Zacieranie sladow po Bank Handlowy International SA Luxembourg bylo wyjatkowo nieudolne. Trop FOZZ istnieje, tylko jak to sie mowi: trzeba chciec.

    Ciag dalszy w czwartek wieczorem w odcinku pod tytulem: "ITI / FOZZ: Kto chce ukrecic leb sprawie ?". "

    http://monsieurb.nowyekran.pl/post/10542,iti-fozz-co-ukryl-bank-handlowy
  • Re: Historia koncernu medialnego, w którym lansują się cwaniaczki! Autor: ~Anioła [193.200.150.*]
    "ITI / FOZZ: Kto chce ukrecic leb sprawie ?
    Sprawa FOZZ nie jest wcale zakonczona i zamknieta, likwidacja FOZZ trwa nadal. To bardzo niepokoi Grupe Towarzyska Wizjonerow (GTW) ktora uwlaszczyla sie na kradzionym. Nic dziwnego ze kazda nowa publiczna dyskusja o FOZZ wywoluje panike.

    Zlodzieje funduszy publicznych z FOZZ prosperuja, ale wciaz boja sie (i maja czego). Wystarczylo jedno spotkanie sejmowej stalej podkomisji do kontroli realizacji budzetu, ktora przyjela do wiadomosci "Plan likwidacji Funduszu Obsługi Zadluzenia Zagranicznego na 2010 r. z informacja na temat realizacji planu likwidacji w 2009 r.", aby wywolac natychmiastowa (w 24 godziny) reakcje defensywna w mediach:

    http://wyborcza.pl/1,76842,9051755,Jak_zlikwidowac_FOZZ__ktory_jest_w_likwidacji.html#ixzz1K3QBMf7t

    Do roboty ruszyli od razu funkcjonariusze Platformy Obywatelskiej. "Znajdujemy sie na granicy smiesznosci" wykrzyknal Janusz Cichon, posel PO. "To jest mielenie kompromitujace dla panstwa polskiego" i "zjadanie wlasnego ogona" zawtorowala mu Julia Pitera, celebrytka TVN24 i tropicielka afery dorszowej za 8,50 PLN.

    Strategia ochrony beneficjentow afery FOZZu opiera sie na celowym zmylaniu opinii publicznej poprzez:

    (a) lansowanie dyskusji na temat zamkniecia sprawy FOZZ (zamkniecia likwidacji) zamiast otwierania dyskusji na temat jak wreszcie odzyskac skradziona fortune FOZZ

    (b) sprowadzanie publicznej uwagi na figurantow (Zemek i inni skazani, ktorzy przeprowadzali przestepcze tranzakcje ale nie byli ich finalnymi beneficjentami) i odwracaniu uwagi od finalnych beneficjentow FOZZ

    (c) pomijanie kluczowego faktu ze skradzione fundusze FOZZ powrocily w wiekszosci do Polski jako "inwestycje" spolek offshore i sa wiec dostepne polskiemu wymiarowi sprawiedliwosci

    (d) biadolenie nad kosztami procesu FOZZ i likwidacji FOZZ

    Ciekawe jest to ze funkcjonaruszy PO nie wcale interesuje mozliwosc odzyskania 400 mln dzisiejszych PLN, plus odsetki, kary i hipoteka majatku zbudowanego na kradzionym.

    Juz nie wspomne o wyslaniu pewnego publicznego sygnalu o powrocie sprawiedliwosci spolecznej, w kraju gdzie kasjerka hypermarketu moze wyleciec za 5 PLN, podczas kiedy mega-zlodzieje w bialych kolnierzykach prosperuja bezkarnie.

    Gdzie te zasady ktore podobno zobowiazuja ?

    Odpowiedz na pytanie kto chce ukrecic leb sprawie FOZZ jest prosta. Wystarczy napisac lub powiedziec publicznie ze sprawa FOZZ nabiera nowego toku i czekac tylko z ktorej strony odezwa sie natychmiast przyslowiowe nozyce.

    Ciag dalszy w poniedzialek wieczorem, w odcinku pod tytulem: "ITI / FOZZ: Szwajcarscy kontrahenci Zemka". "

    http://monsieurb.nowyekran.pl/post/11336,iti-fozz-kto-chce-ukrecic-leb-sprawie

    "ITI / FOZZ: Szwajcarscy kontrahenci Zemka
    W okresie Zimnej Wojny neutralna i dyskretna Szwajcaria byla wygodnym miejscem do prowadzenia operacji finansowych przez komunistyczne agentury. Wyrozumiali bankierzy, konta szyfrowe i adwokaci-powiernicy ulatwiali wizjonerskie przedsiewziecia.

    Wyrobione przez dekady i sprawdzone kanaly operacyjne w Szwajcarii funkcjonuja swietnie do dzisiaj. Dla przykladu, 3/4 eksportu rosyjskiej ropy przechodzi przez dyskretne spolki ulokowane w Genewie lub Zurichu. Spolki z reguly zalozone przez jedna lub dwie osoby. Ostatnio opisywana w mediach spolka Gunvor jest tego przykladem, zalozona przez dwoch panow, pana Tornquista i pana Timtchenko, z trzecim panem w cieniu. Obrot w 2009: 70 miliardow dolarow US, w wiekszosci ropa rosyjska. Spolka zaprzecza doniesieniom medialnym ze pan Putin lub kto kolwiek z jego otoczenia jest udzialowcem spoki. Ot taka spolka dwoch wizjonerow, ktorym sie powiodlo.

    Wielu polskich wizjonerow z pierwszych stron gazet dostalo ten pierwszy milion poprzez Szwajcarie, to temat na odrebna ksiazke. Tutaj mozna tylko wspomniec o grupie stojacej za wizjonerem-lobbysta Markiem Dochnalem, jako ze przewijaja sie tam nazwiska bliskie ITI. Firma Dochnala, Proxy, zostala zalozona w 1990 roku za pieniadze rosyjskiego szpiega, Siergieja Gawrilowa. Wspierajacym Dochnala z Zurichu byl Marian Zacharski, szpieg emeryt, sasiad s.p. Wejcherta w Zurichu i bohater serialu TVN. Juz rok pozniej w 1991 Dochnal dostal duzy kontrakt od pani Henryki Bochniarz (pozniejszego czlonka rady nadzorczej ITI i beneficjentki 365.000 akcji ITI) kiedy to pani Bochniarz byla ministrem w rzadzie pana Jana Krzysztofa Bieleckiego (wczesniejszy wpis na jego temat: http://monsieurb.nowyekran.pl/post/9570,tw-czyli-wejchert-zacharski-bielecki ). Ciag dalszy przygod Dochnala i Zacharskiego, to juz czesc historii III RP (i kronik sadowych).

    Grzegorz Zemek wyjasnia w swoich zeznaniach (kopia ponizej) ze tworzenie ITI przebiegalo na "wariackich papierach" czyli bez odpowiedniego przygotowania, spontanicznie. Zapewne, jak to bylo opisywane na wpisie: http://monsieurb.nowyekran.pl/post/6857,jak-prl-fabrykowala-iti .

    Nie bylo to jednak na tyle spontaniczne aby szwajcarscy powiernicy wypuscili na chwile sprawe spod kontroli. Spolka ITI Holdings SA Luxembourg, zalozona przez szwajcarska sekretarke pania Barbare Trautweiler, od poczatku byla trzymana w rekach przez zaufanych Szwajcarow: Barbara Trautweiler (zalozycielka), Joseph Ackermann (prawnik a potem audytor), Bruno Valsangiacomo (kasjer), Romano Fanconi (sekretarz), Hansjorg Stutzer i Markus Sieger (rada nadzorcza) i do tego, od dwoch lat, Markus Tellenbach (prezes TVN). Do tego dodajmy zabranie zabawki Walterowi na poczatku tego roku czyli oddanie fotela przewodniczacego rady nadzorczej ITI powyzej wspomnienemu juz Bruno Valsangiacomo.

    Zemek dalej zeznaje ze, oprocz Wejcherta i Waltera, poprosil sluzby wojskowe o dostarczenie mu odpowiednich kompetentnych ludzi do zorganizowania ITI. I takich kompetentnych ludzi dostal.

    Zamiast czekac na malo prawdopodobna dalsza spowiedz Zemka z wieziennej celi, wystarczy blizej przyjrzec sie zyciorysom zaufanych szwajcarskich powiernikow, zaczynajac na przyklad od Barbary Trautweiler i Josepha Ackermanna. Gdzie jeszcze wystepowali, kto pojawial sie obok nich i tak dalej po nitce do klebka.

    To co bylo niemozliwe 20 lat temu, moze byc mozliwe dzisiaj. Dzieki "forensic science". Tym bardziej jezeli "odnajda" sie archiwa Bank Handlowy International SA Luxembourg.

    W czwartek bedzie opisany drugi pelny rok dzialalnosci ITI, rok 1990, w odcinku pod tytulem: "Rok 1990: ITI likwiduje agenture w USA".



    Sąd Okręgowy w Warszawie sygn. akt VIIIK37/98 t. IV, akta tajne

    Przesłuchanie Grzegorza Żemka

    "Odpowiedzialnym z ramienia II Zarządu Sztabu Generalnego WP za lokowanie agentów w sferze mediów był Ryszard Pospieszyński, najpierw pracownik Komitetu Centralnego ZPR, a później dyrektor generalny Filmu Polskiego. Ja dostałem od służb specjalnych wojskowych zadanie po konsultacjach z Pospieszyńskim aby znaleźć za granicą firmę, która mogłaby pełnić rolę "konia trojańskiego", to znaczy która mogłaby służyć do wprowadzenia agentów na obszar na Zachodzie, w dziedzinie mediów. Był to rok 1987.

    Jedyną firmą zagraniczną w dziedzinie mediów, którą znałem była firma należąca do Jana Wejherta, ulokowana w Irlandii, na obszarze doków portowych, które stanowiły wydzielony w Irlandii obszar tzw. "raju podatkowego". Mechanizmy działań tego raju podatkowego były analogiczne do tych, które funkcjonowały na Guernsey.

    Firma ta nazywała się Cantal , a później zmieniono jej nazwę na I.T.I. Ta firma finansowała się z kredytów banku handlowego International w Luksemburgu.

    Zapytałem służb wojskowych czy mogę podjąć kontakt z Wejchertem. Otrzymałem wówczas informację, że on już współpracuje ze służbami wojskowymi, więc będzie to proste. W tym czasie byłem dyrektorem Departamentu Kredytów w BHI. Poznałem w czasie tych rozmów z Wejchertem jego współpracowników min Marcina (Mariusza) Waltera. Zasugerowali mi, że jeżeli jest potrzeba zorganizowania - znalezienia przykrycia dla agentów działających w dziedzinie mediów i ich finansowanie, to najlepiej stworzyć międzynarodowy koncern z udziałem Filmu Polskiego. (...) Przekazałem te sugestie do wojska, ale postawiłem warunek że jeżeli mam się tym zająć to muszę dostać ludzi którzy znają się na mediach i byliby w stanie taki koncern zorganizować. (...) Ten biznesplan przekazałem do WSI oraz Wejchertowi, do oceny.(...)

    Przyznaję jednak, że przez cały czas miałem naciski ze służb specjalnych czy to ze strony Pospieszyńskiego żeby jak najszybciej zorganizować ten koncern medialny na zachodzie. W związku z tym rozpoczęła się pierwsza faza tworzenia tego koncernu; muszę przyznać że trochę "na wariackich papierach". (...)

    Chcę przypomnieć, że w końcu 1988 r. z konta W.K. Nebeling, tj. zaszyfrowanego konta wojskowego w banku International w Luksemburgu (BIL) dokonywano wypłat na konto pana Weinfelda, oznaczone Group Weinfeld, nie pamiętam w tej chwili w jakim banku. Mnie zlecono żebym takie wpłaty przekazywał jako dysponent konta. Wiem, że kwoty przekazywane we frankach belgijskich Weinfeld zamieniał na dolary i przekazywał do Attachatu Wojskowego w Brukseli. Będąc już dyrektorem FOZZ-u też dokonywałem takich operacji , a nawet osobiście zamieniałem pieniądze i zanosiłem do Attachatu Wojskowego przy Ambasadzie Polskiej w Brukseli. Attache był Wojciech Myszak. Chcę sprecyzować wyglądało to tak, że ja przekazywałem do Weinfelda pieniądze z konta wojskowego w BIL a on przywoził mi czek na franki belgijskie. Ja je zamieniałem na dolary i zanosiłem do Attachatu. Wynikało to stąd, że wojsko rozliczało się tylko w dolarach. Informacje o których mówię zawierają również dokumenty w aktach tajnych na k. 113,116. W późniejszym okresie czasu Weinfeld szantażował służby wojskowe , że ujawni operacje gotówkowe prowadzone przez wojsko na terenie Belgii. (...)

    Dokument znajduje się w Raporcie Komisji Weryfikacyjnej o działalności żołnierzy i pracowników WSI. Str. 302-303 i stanowi aneks nr.9 http://www.wsi.emulelinki.com/aneks_9.htm"

    http://monsieurb.nowyekran.pl/post/11817,iti-fozz-szwajcarscy-kontrahenci-zemka

    "Rok 1990: ITI likwiduje agenture w USA
    Rok 1990 to rok cudow. Czerwoni oglosili sie demokratami no i zaczelo sie: Bolek dostal zyrandol, Bielecki teczke (premiera), rosyjski szpieg Zacharski robote w ABW (UOP), Dochnal kase od Gawrilowa a ITI kolejne 400.000 dolarow przelewem z Panamy.

    Rok 1990 byl bardzo dobrym rokim dla mlodej spolki ITI Holdings SA Luxembourg.

    Z Panamy przyplynela nowa hojna dywidenda w wysokosci 400.000 dolarow US (w 1989 roku bylo tego 900.000 dolarow US). Czyli mloda spolka zalozona przez szwajcarska sekrarke pania Barbare Trautweiler, o wartosci okolo 1 miliona dolarow US, zarobila w dwa lata 1.300.000 dolarow US na panamskich dywidendach. Nic dziwnego ze pani Trautweiler wyplacila sobie na nowo 200.000 dolarow US dywidendy (tyle samo co w 1989).

    Zyla zlota ta spolka ITI, nic nie trzeba robic a kasa sama plynie. A wszystko dzieki tajemniczej spolce ITI Company International Trading and Investment Corporation Panama (ITI Panama), ktora istniala pomiedzy rokiem 1984 i 1992, i o ktorej bedzie wiecej w nastepnym odcinku.

    Co prawda w ITI nastapily pewne zmiany personalne. Polituk Mariusz Walter zostal odciagniety od audytu i zastapil go nasz stary znajomy pan Joseph Ackermann (wspolzalozyciel ITI). We wladzach spolki pojawil sie tez pan H. Syriatowicz, enigmatyczna jak na razie postac. Wiec juz pieciu panow pilnowalo przyplywu dywidend z Panamy dla pani Trautweiler: pan Shortall, pan Syriatowicz, pan A. Wejchert, pan J. Wejchert i pan Walter.

    Nastapila tez bardzo wazna zmiana w wizjonerskiej strategii ITI. Firma Contal International Inc. (USA) zaprzestala dzialalnosci i zostala wypisana z amerykanskigo rejestru firm (o czym wspominal juz Zemek w swoich zeznaniach). Mozna by powiedziec dziwne, poniewaz skoro nastaly nowe czasy i otwieraly sie rynki, firma Contal International Inc. (USA) mogla wlasnie w takich warunkach rozwinac skrzydla.

    Ale nie chodzilo o rozwijanie skrzydel a raczej o zwijanie skrzydel. Jak pamietamy wizjonerzy z ITI zostali skierowani na nowy otwierajacy sie front: front wschodni. A poprzednio opluwany imperialistyczny wrog PRL-u, USA (kraj ktory szpiegowal rownowiesnik i sasiad sp. Wejcherta i celebryta TVN, Marian Zacharski) zostal ogloszony przez czerwonych przyjacielem i nowym sojusznikiem. Nic dziwnego wiec ze spolka Contal International Inc. (USA) przestala byc potrzebna.

    Zreszta i tak spolka Contal International Inc. (USA) nie wnosila nic finansowo, zero przychodow, firma-slup dla agentury niekoniecznie musi byc duza i rentowna. Musi tylko istniec i dawac tzw. "cover". Spolka Contal International Inc. wykonala swoje okreslone zadania i mogla zniknac.

    Ciag dalszy w poniedzialek wieczorem, o spolce ITI Panama i kluczowej roli tej tajmniczej spolki w przeplywach metnej kasy (w tym z FOZZ) w odcinku pod tytulem: "ITI / FOZZ: Kanal Panamski"."

    http://monsieurb.nowyekran.pl/post/12121,rok-1990-iti-likwiduje-agenture-w-usa
  • Re: Historia koncernu medialnego, w którym lansują się cwaniaczki! Autor: ~Anioła [193.200.150.*]
    "ITI / FOZZ: Kanal panamski
    14 milionow dolarow wplynelo na konto ITI przelewami z Panamy w trzy kluczowe lata (1989-91). To fortuna, tym bardzej 20 lat temu. Najwiecej, 12,5 milionow dolarow, zostalo wygospodarowanych przez Paname w roku 1990, roku urzedowania Zemka w FOZZ.

    Dystrybutorem milionow dla ITI byla tajemnicza panamska spolka ITI International Trading and Investments Incorporated (ITI Panama). Spolka ktora jak pamietamy byla podstawa zalozenia ITI Holdings SA Luxembourg w dniu 29 grudnia 1988 przez szwajcarska sekretarke pania Barbare Trautweiler, jako ze 100% akcji ITI Panama zostalo wniesionych aportem jako kapital zakladowy ITI Holdings SA Luxembourg. Wartosc owego aportu wynosila okolo 900.000 dolarow US.

    Przelewy z ITI Panama do ITI byly opisane jako "dywidendy". Zakladajac ze dywidendy stanowia nie wiecej niz 50% zysku netto spolki, aby wyplacic 14 milionow dolarow US jako dywidendy spolka ITI Panama musiala by "zarobic" na czysto w trzy lata co najmniej 28 milionow dolarow US. Spolka ktora miala wartosc aportu w dniu 29 grudnia 1988 mniejsza niz 1 milion dolarow US.

    Mamy wiec trzy mozliwosci: (i) byl to prekursor cudu irlandzkiego, (ii) spolka handlowala kokaina albo (iii) spolka prala pieniadze.

    Losy spolki ITI Panama byly scisle zwiazane z losami Grzegorza Zemka, ponizej przedstawione jest zestawienie chronologiczne (pamietajmy ze dywidendy "wygospodarowane" w roku X sa wyplacane w roku nastepnym X + 1):

    1983 Zemek zostal oddelegowany do Bank Handlowy International SA Luxembourg

    1984 ITI Panama zostala uaktywniona (spolka istniala juz wczesniej)

    1988 ITI Holdings SA Luxembourg powstala 29.12 na aktywach ITI Panama

    ITI Panama wygospodarowala co najmniej 900.000 dolarow US

    1989 Powstal FOZZ i Zemek opuscil Luksemburg i zostal prezesem FOZZ

    ITI Panama wygospodarowala co najmniej dalsze 400.000 dolarow US

    ITI Panama wyplacila ITI 900.000 dolarow US jako dywidende za rok 1988

    1990 NIK rozpoczal kontrole FOZZ, Zemek zostal zawieszony w lipcu

    Narada na temat FOZZ przy udziale Bieleckiego i Balcerowicza (czerwiec)

    Kontroler FOZZ Michal Falzmann (NIK) umarl nagle na serce (lipiec)

    ITI wygasilo dzialalnosc spolki Contal International Inc (USA)

    Szwajcarska spolka Contal Management AG stala sie ITI Management AG

    Panama zagospodarowala co najmniej 12.500.000 dolarow US

    ITI Panama wyplacila ITI 400.000 dolarow US jako dywidende za rok 1989

    1991ITI Panama wyplacilo ITI 12.500.000 dolarow US jako dywidende za rok 1990

    ITI Panama zostala nastepnie sprzedana (cytat): "owczesnym udzialowcom ITI"

    ITI rozpoczelo inwestycje w Polsce (15% Exbudu oraz produkcja chipsow)

    Podkreslmy tutaj intrygujacy fakt ze spolka ITI Panama zostala sprzedana w roku 1991 "owczesnym udzialowcom ITI" i po "cenie ksiegowej" po wyplaceniu ITI w sumie 14 milionow dolarow US. Przypomina to nam numer ze sprzedaza insiderom spolki Bank Handlowy International SA Luxembourg w koncu 2001 roku.

    Spolka ITI Panama jest wiec kluczowym ogniwem w procederze prania pieniedzy.

    Spolka ITI Panama nie zniknela z radarow, ponizsze dwie linie co prawda nie powiedza wiele 99,99 % czytelnikow, ale moga zainteresowac ten pozostaly 0,01% czytelnikow czyli insiderow (ktorzy przegladaja wpisy w celach monitoringu):

    ITI Panama: data zalozenia: 12.05.1983 kontakt: Tauber

    ITI Panama: data zalozenia: 10.04.1978 kontakt: Aleman

    Ciag dalszy w czwartek wieczorem w odcinku opisujacym trzeci rok dzialalnosci ITI, pod tytulem: "ITI rok 1991: FOZZ inwestuje w Polsce".

    Ciekawy link Wikipedia na temat FOZZ: http://pl.wikipedia.org/wiki/FOZZ"

    http://monsieurb.nowyekran.pl/post/12719,iti-fozz-kanal-panamski

    "TVN: Biuletyn specjalny
    Jedna ze spolek objetych sledztwem ABW i Prokuratury Okregowej w Warszawie na temat TVN (V Ds 343/06) zostala wypisana z holenderskiego rejestru spolek w dniu 18 kwietnia, czyli miesiac po starcie serii "Goodbye ITI" (14 marca 2011).

    Rozwoj wydarzen troche zmienia zalozony program odcinkow serii "Goodbye ITI".

    Holenderska spolka FFMP Finance Holding BV, ktora sprzedawala prawa do filmow spolce TVN i ktora byla objeta sledztwem ABW i Prokuratury Okregowej w Warszawie (V Ds 343/06), sledztwem ktore zostalo bezceremonialnie umorzone w dniu objecia przez Zbigniewa Cwiakalskiego funkcji Ministra Sprawiedliwosci, czyli 17 listopada 2007, zostala wypisana z rejestru spolek 18 kwietnia 2011, czyli miesiac po rozpoczeciu serialu "Goodbye ITI" na forum Nowy Ekran (14 marca 2011).

    TVN wyemitowal pierwszy program 3 pazdziernika 1997 a spolka FFMP zostala utworzona 22 pazdziernika 1997.

    Fragment oswiadczenia Prokuratury Okregowej w Warszawie z kwietnia 2008:

    "W toku śledztwa badano powiązania dwóch spółek holenderskich: JHH Eploitatie Maatschappij B.V. i FFMP Finance Holding B.V. z TVN S.A. Powiązania te dotyczyły wyłącznie sublicencji do rozpowszechniania różnych audycji telewizyjnych, głownie filmów, były to stosunki stosunki gospodarczo – finansowe, które zostały zakończone w dniu 22.07.2004 r. (przed dniem publikacji Prospektu), kiedy to TVN S.A. nabyła od tych spółek wszelkie prawa do rozpowszechniania na terenie RP przedmiotowych audycji"

    Wypis z holenderskiego rejestru spolek ponizej.

    Ciag dalszy jutro wieczorem, jak zapowiedziano wczesniej, w odcinku pod tytulem "ITI rok 1991: FOZZ inwestuje w Polsce".



    34 33296850 Ffmp Finance Holding B.V. tel nr: 020 5041111
    De Boelelaan 7 1083HJ Amsterdam
    Oude statutaire namen zoals vastgelegd sinds 01-10-1993
    Statutaire naam Ffmp Finance Holding B.V.
    Datum ingang 22-10-1997
    Datum einde 18-04-2011
    Oude handelsnamen zoals vastgelegd sinds 01-10-1993
    Handelsnaam Ffmp Finance Holding B.V.
    Datum ingang 22-10-1997
    Datum einde 15-04-2011
    Oude vestigingsadressen zoals vastgelegd sinds 01-10-1993
    Adres DE BOELELAAN 7, 1083HJ AMSTERDAM
    Datum ingang ***Onbekend***
    Adres De Boelelaan 7, 1083HJ Amsterdam
    Datum ingang ***Onbekend***
    Oude rechtsvormen zoals vastgelegd sinds 01-10-1993
    *** Geen historie voor dit onderdeel***
    Oude bedrijfsomschrijvingen zoals vastgelegd sinds 01-10-1993
    Datum ingang 24-10-1997
    Bedrijfsomschrijving HOUDSTERVENNOOTSCHAP
    Datum ingang 24-10-1997
    Bedrijfsomschrijving Houdstervennootschap
    Functionarisgegevens Uitgetreden functionaris(sen) rechtspers.
    Bestuurder(s):
    Naam Dumatrust Management Services B.V. / 1
    Adres De Boelelaan 7, 1083HJ Amsterdam
    Inschrijving handelsregister
    onder dossiernummer 33193562
    Infunctietreding 22-10-1997
    Titel Directeur
    Bevoegdheid Alleen/zelfstandig bevoegd
    Uit functie 07-07-2004"

    http://monsieurb.nowyekran.pl/post/13100,tvn-biuletyn-specjalny

    "ITI rok 1991: FOZZ inwestuje w Polsce

    Rok 1991: kontrolerzy NIK szukaja gdzie wyparowaly panstwowe pieniadze via FOZZ, podczas kiedy pieniadze juz wracaja do Polski. ITI Panama otworzyla wlasnie filie ITI Spolka Zagraniczna w Polsce a ITI Luksemburg przelala tam 7 milionow dolarow US.

    Pranie pieniedzy z reguly polega na przelewaniu sum ze spolki do spolki, z kraju do kraju, czesto tez poprzez zonglowanie przelewami pomiedzy spolkami majacymi podobne nazwy ale ulokowanymi w roznych krajach i rajach podatkowych, w celu zatarcia tropu.

    Podczas kiedy NIK szukal pieniedzy FOZZ za granica, pieniadze wyprane na Panamie wracaly spokojnie do Polski jako kapital inwestycyjny. Spolka-bankomat ITI Panama otworzyla swoja filie ITI Spolka Zagraniczna w Polsce, ITI Luksemburg przelalo do tej nowej spolki 7 milionow dolarow US (z puli otrzymanej z Panamy) i pozyczylo do tego dodatkowe 2 miliony dolarow US (z tej samej panamskiej puli).

    ITI Holdings SA Luxembourg zaczelo tez inwestowac w Polsce: nabyto 15% akcji gieldowego Exbudu za 2 miliony dolarow i ITI weszlo w produkcje chipsow (ITI Chio Lilly) oraz w rynek reklamy (ITI McCann Erickson).

    Dzieki mega-przelewom (i pozyczkom) z Panamy, ITI Holdings SA Luxembourg powiekszylo swoje aktywa w ciagu roku o 1000%: z 1,6 miliona dolarow US na koniec 1990 do 16 milionow dolarow US na koniec 1991.

    Nic dziwnego wiec ze po roku ciezkiej pracy w pocie czola wizjonerzy wyplacili wiec sobie okragle 400.000 dolarow US dywidendy. Aby zylo sie lepiej.

    Postepowala tez cudowna multiplikacja spolek o nazwie ITI: pojawila sie nowa spolka ITI Corporation Limited (Guernsey) ktora otrzymala od razu 3 miliony dolarow US z Luksemburga oraz wyplynela na powierzchnie dziwna spolka ITI Services Limited (Irlandia), ktorej nie bylo w bilansie 1990 ale ktora pojawila sie w bilansie 1991 jako spolka ktora istniala juz w 1990 (?!). Cud irlandzki zapewne.

    Lista filii i innych inwestycji ITI Holdings SA Luxembourg na koniec roku 1991 przedstawiona jest ponizej:

    ITI Company International Trading and Investment Corporation (Panama)

    ITI Management AG (Szwajcaria) (byly Contal Management AG)

    ITI Corporation Limited (Guernsey)

    ITI Services Limited (Irlandia)

    ITI McCann Ericksonn (49%) (Polska)

    ITI Chio Lilly (50%) (Polska)

    Exbud SA (15%) (Polska)

    Rozpoczal sie tez taniec gwarancji bankowych pomiedzy roznymi spolkami grupy, majace na celu pokazanie ze ITI w Polsce finansuje sie z kredytow bankowych, tak jak kazde normalne przedsiebiorstwo.

    ITI Luksemburg dal wiec gwarancje na 5,5 miliona dolarow US bankowi Indosuez w Zurichu w celu zabezpieczenia linii kredytowej ktorej udzielil Bank PKO spolce ITI Polska. Akcje Exbudu zostaly zastawione pod kredyt Banku Slaskiego dla ITI Polska. A ITI Luxembourg dalo gwarancje na 3 miliony dolarow US bankowi ING w Genewie pod kredyt udzielony ITI Corporation Limited Guernsey (ktora dostala wczesniej 3 miliony dolarow US od ITI Luxembourg).

    W koncu, wedlug raportu ITI, 50% udzial w spolce ITI Chio Lilly (Polska) zostal przekazany ITI Holdings SA Luxembourg za darmo (?) przez inna spolke z grupy. Przez jaka spolke i dlaczego za darmo, nie wiadomo.

    Nic dziwnego wiec ze owczesni audytorzy Coopers & Lybrand wyrazili pewne zastrzezenia co do raportu rocznego ITI Holdings SA Luxembourg za rok 1991 a raport audytora zostal przygotowany dopiero 1,5 roku po zakonczeniu roku ksiegowego 1991 (w dniu 1 lipca 1993).

    Istotne zmiany nastapily w egzekutywie ITI: irlandzki prawnik Patrick Shortall zostal zastapiony przez kolejnego Szwajcara, kasjera ITI z Zurichu, pana Bruno Valsangiacomo (o nim bedzie pozniej).

    Waznym wydarzeniem roku 1991 byla takze narada w dniu 14 czerwca na temat FOZZ i Banku Handlowego, narada ktora miala miejsce w biurze premiera Jana Krzysztofa Bieleckiego przy udziale Leszka Balcerowicza, kilku innych osob, kontrolera FOZZ Michala Falzmanna (ktory umarl kilka tygodni pozniej) i prezesa NIK Waleriana Panko, ktory zginal w wypadku samochodowym kilkanascie tygodni pozniej.

    Ciag dalszy w poniedzialek wieczorem, w odcinku pod tytulem: "ITI rok 1992: Zacieranie sladow"."

    http://monsieurb.nowyekran.pl/post/13062,iti-rok-1991-fozz-inwestuje-w-polsce

  • Re: Historia koncernu medialnego, w którym lansują się cwaniaczki! Autor: ~Anioła [193.200.150.*]
    "ITI rok 1992: Zacieranie sladow po FOZZ
    Rok 1992: Lech Kaczynski jest prezesem NIK. Bielecki ("pierwszy milion trzeba ukrasc") juz nie jest premierem a Balcerowicz juz nie jest ministrem. Towarzystwo Wizjonerow (TW) wietrzy ryzyko i przystepuje do zacierania sladow po panamskich milionach.

    Jak pamietamy z poprzedniego odcinka, pranie pieniedzy z reguly polega na przelewaniu sum ze spolki do spolki, z kraju do kraju, czesto tez poprzez zonglowanie przelewami pomiedzy spolkami majacymi podobne nazwy ale ulokowanymi w roznych krajach i rajach podatkowych, w celu zatarcia tropu.

    Waldemar Panko, prezes NIK, ktory uczestniczyl w spotkaniu z premierem Bieleckim i ministrem Balcerowiczem na temat afery FOZZ (w dniu 14 czerwca 1991) zginal w tajemniczym wypadku samochodowym 7 pazdziernika 1991. Po kilkumiesiecznym wakacie, Lech Kaczynski obejmuje stanowisko prezesa NIK w dniu 14 lutego 1992.

    Lech Kaczynski reprezentuje ryzyko dla Towarzystwa Wizjonerow (TW). Dopoki Bielecki i Balcerowicz byli przy wladzy w 1991, kontrole NIK czy tez odsuniecie Zemka od sterow FOZZ nie wzbudzaly wiekszego poplochu. Teraz jest inaczej. Ruszaja wiec operacje majace na celu schowanie panamskiego zrodla wypranych pieniedzy i wyczyszczenia bilansow ITI ze sladow prowadzacych bezposrednio do Panamy.

    Po pierwsze: tajemnicza spolka-bankomat ITI Panama (ktora byla podlozem finansowym zalozenia ITI Holdings SA w dniu 29 grudnia 1988 przez szwajcarska sekretarke pania Barbare Trautweiler) zostala sprzedana blizej nieokreslonym "udzialowcom ITI" na podstawie "wartosci ksiegowej" i dlug 2 milionow dolarow US ktory ITI Holdings SA mialo wobec ITI Panama zostal zofsetowany przez powyzsza tranzakcje.

    ITI Panama wyplacila wiec ITI Holdings SA w sumie 14 milionow dolarow US i podarowala 2 miliony dolarow US. Jako spolka sprzedana w 1992 nieokreslonym blizej "udzialowcom ITI" spolka-bankomat ITI Panama znikla z ksiag ITI Holdings SA. ale nie znikla jako spolka.

    Od tej pory pozostala kasa zdeponowana na kontach ITI Panama wspiera bezposrednio kieszenie blizej nieokreslonych "udzialowcow ITI". Jest tej kasy tyle ze kilka lata pozniej blizej nieokresleni "udzialowcy ITI" pozycza hojnie 2,5 miliona dolarow US spolce ITI Holdings SA.

    Mozna przypuszczac ze czesc kasy z Panamy laduje tez na szwajcarskich prywatnych kontach roznych osob.

    Po drugie: ITI Spolka Zagraniczna w Polsce (struktura bedaca filia ITI Panama) stala sie filia ITI Holdings SA Luxembourg i spolka polskiego prawa handlowego.

    Po trzecie: pozyczki jakie ITI Holdings SA dalo ITI Corporation Limited (Guernsey) i ITI Polska zostaly zamienione w udzialy kapitalowe. Czyli 10 milionow dolarow zostaje zamienione z dlugu w kapital.

    ITI Services Limited (Irlandia) tez dostala zastrzyk kapitalu. Trudno uwierzyc ale wedlug raportu rocznego ITI Services Limited (Irlandia) miala w 1991 roku kapital o wysokosci 2 funtow (?). W 1992 kapital jest powiekszony do 50 tysiecy funtow.

    Filie w Polsce, Irlandii i na Guernsey urosly w sile podczas kiedy sama spolka ITI Holdings SA skurczyla sie. Odpisy ksiegowe po powyzej wymienionych tranzakcjach uszczuplily jej kapital do tego stopnia ze audytor zasugerowal nawet ewentualna upadlosc spolki. Audytor rozumuje ekonomicznie, nie wie o zasobach finansowych ukrytych na Panamie.

    W 1992 ITI podpisala tez ugode z bylym czlonkiem rady nadzorczej spolki i zobowiazala sie zaplacic mu 250 tys dolarow. Ta suma bedzie splacana dlugo, ratami i opornie, podobnie jak teraz TVN splaca bank Pekao SA (po odejsciu Talentu Wizjonerskiego (TW) Jana Krzysztofa Bieleckiego).

    Ciag dalszy w czwartek, o tym jak ITI uwlaszczalo sie na panstwowym, w rosyjskim stylu, pod rzadami Bieleckiego i Balcerowicza, w odcinku pod tytulem "Bielecki i Balcerowicz w cieniu FOZZ". "

    http://monsieurb.nowyekran.pl/post/13477,iti-rok-1992-zacieranie-sladow-po-fozz

    "Bielecki i Balcerowicz w cieniu FOZZ

    Bielecki i Balcerowicz jako najwyzsi urzednicy panstwowi poznali w 1991 detale afery FOZZ, nie zakwestionowali jednak wejscia kapitalowego metnych spolek offshore w pierwsza prywatyzacje gieldowa III RP na GPW (Exbud). Ignoranci czy wspolnicy ?

    Na przelomie lat 1990 i 1991 roku wyprane pieniadze FOZZ nie tylko powrocily blyskawicznie do Polski ale zostaly tez dodatkowo przeplukane i wybielone w historycznej pierwszej gieldowej prywatyzacji w Polsce.

    Program prywatyzacyjny zostal przygotowany przez bylego wykladowce na Instytucie Marksizmu-Leninizmu w Wyzszej Szkole Nauk Spolecznych przy KC PZPR, Leszka Balcerowicza. Wedlug Balcerowicza pierwszym ministrem prywatyzacji III RP mial zostac Jan Wejchert, wtedy wykonujacy okreslone dzialania w strefie dokowej w Dublinie i jeden z czlonkow organizacji offshore pod nazwa ITI.

    Dlaczego akurat Wejchert ? Balcerowicz wyjasnil w wywiadzie dla TVN24 w dniu 31 pazdziernika 2010, (cytat): "Bardzo chcialem przyspieszyc prywatyzacje. To byl rok 1990. I wiedzialem, ze bedzie to zalezalo w ogromnym stopniu od osoby ktora zostanie pierwszym ministrem przeksztalcen wlasnosciowych. Zwrocilem sie w pierwszej kolejnosci do Jana Wejcherta, bo wiedzialem ze jest to osoba, ktora by to zrobila". Ciekawe na czym opierala sie ta pewna wiedza Balcerowicza ?

    Dysponenci Wejcherta zdecydowali inaczej: ITI wezmie udzial w pierwszej prywatyzacji gieldowej w Polsce.

    Jako pierwsza spolka przeznaczona do prywatyzacji gieldowej zostal wytypowany kielecki Exbud, chluba schylkowego PRL jako ze spolka realizowala liczne zagraniczne kontrakty w braterskich demokracjach ludowych takich jak np. Libia Kadafiego czy tez Irak Husseina. Tak sie skladalo ze Exbud mial takze pakiet akcji BRE Banku.

    Przed wlasciwa prywatyzacja gieldowa Exbud wyemitowal akcje do wybrancow i tak ITI zostalo wlascicielem 15% akcji spolki, za ktore zaplacilo kasa otrzymana z Panamy (2,5 miliona dolarow US). Co wiecej, ITI zostalo okrzykniete "inwestorem strategicznym" w Exbudzie. Spolka ktorej glowna dzialalnoscia do tej pory bylo inkasowanie wielomilionowych przelewow z Panamy. Republika bananowa ?

    Nie jest mozliwe aby taka akrobacja finansowa zostala wykonana bez zgody owczesnego premiera Bieleckiego, jako ze Exbud mial byc przeciez historyczna pierwsza prywatyzacja gieldowa III RP.

    Nasuwa sie pytanie na temat podstawowych regul funkcjonowania najwyzszej administracji panstwowej, oplacanej przeciez z pieniedzy podatnikow.

    I o odpowiedzialnosc karna, cywilna i polityczna.

    Do prywatyzacji gieldowej potrzebna byla gielda. Padlo na Wieslawa Rozluckiego. Na poczatku 1991 roku Rozlucki przeniosl sie z Instytutu Geografii PAN do Ministerstwa Finansow i zostal doradca Balcerowicza ds. rynku kapitalowego, a potem dyrektorem departamentu w Ministerstwie Przeksztalcen Wlasnosciowych. Pytany o poczatki funkcjonowania gieldy odpowiada (cytat): "Rynki kapitalowe to bylo po prostu moje hobby. Ktos musial zorganizowac w Polsce gielde i padlo na mnie". 12 kwietnia 1991 roku Balcerowicz i Lewandowski zlozyli podpisy pod aktem zawiazania spolki o nazwie "Gielda Papierow Wartosciowych w Warszawie".

    Do Exbudu dolaczono cztery inne spolki i cala piatka weszla na gielde w kwietniu 1991, czyli kilka miesiecy po wszczeciu kontroli NIK w FOZZ.

    Plan Balcerowicza zostal wykonany: ITI zarobilo na Exbudzie na czysto 7 milionow dolarow US.

    Fundusze z Panamy zostaly nie tylko wybielone ale jeszcze pomnozone o 300%. Co pozwalalo pozniej twierdzic ze ITI dorobilo sie na gieldzie i kreowac podobne temu legendy dla ciemnego ludu.

    O Balcerowiczu i Rozluckim nie zapomniano.

    W 2007 roku, dwie spolki offshore zarejstrowane na Antylach holenderskich, Mesamedia Holding NV i Fairfield Corporation NV, powiazane podobno nominalnie z Janem Wejchertem (co jest trudne do ustalenia), staly sie hojnymi fundatorami finansowymi nowej fundacji Balcerowicza (www.for.org.pl), ulokowanej w luksusowej kamienicy w stylu art deco z lat 1929-30 na alei Szucha 2/4. A niedoszly minister prywatyzacji s.p. Wejchert zasiada do dzisiaj (posmiertnie) w radzie programowej owej fundacji.

    W roku 2008, fundacja Balcerowicza wydala miedzy innymi 15004,72 PLN na na debate w TVN24, 11000 PLN na akcje "Nie daje i nie biore lapowek", 27580 PLN na rozmowy o dobrym panstwie i 600 PLN na reforme emerytalna. Wydatki fundacji Balcerowicza na TVN24 przewyzszyly wiec wydatki na reforme emerytalna o 2500%. Widac priorytety.

    Wieslaw Rozlucki jest aktualnie czlonkiem rady nadzorczej TVN i czestym gosciem w TVN 24 i TVN CNBC.

    Bielecki doszedl z czasem do prezesury banku Pekao SA, pomimo tego ze nie mial kwalifikacji merytorycznych do kierowania tak duzym bankiem detalicznym. Byc moze samo bycie lojalnym Talentem Wizjonerskim (TW) wystarczylo.

    W roku 2008 bank Pekao SA pozyczyl TVN w sumie 700 milionow PLN. Po odejsciu Bieleckiego bank Pekao SA szybko zmienil zasady gry: zamienil 200 milionow PLN z dlugu na gwarancje bankowe i wynegocjowal z TVN przedterminowa splate 500 milionow PLN. TVN ma jeszcze splacic 5,6 miliona PLN, do 14 czerwca.

    Bielecki jest aktualnie Przewodniczacym Rady Gospodarczej przy Prezesie Rady Ministrow. Czlonkowie owej Rady sugeruja podobno premierowi praktyczne i dajace sie wdrozyc rozwiazania w dziedzinach, ktore uwazaja za istotne dla gospodarki i obywateli.

    Ciag dalszy w poniedzialek, w odcinku: "ITI rok 1993: Miro wchodzi do gry". "

    http://monsieurb.nowyekran.pl/post/13683,bielecki-i-balcerowicz-w-cieniu-fozz

    "ITI rok 1993: Miro wchodzi do gry
    Rok 1993: ITI sprzedalo 12% akcji Exbudu za 8 milionow dolarow US. Nadszedl czas by zalatwic koncesje telewizyjna. Do akcji zostaje oddelegowany Miro W., prawnik rezydujacy wtedy w Szwajcarii i byly wykladowca w szkole esbekow w Legionowie.

    PRL jako panstwo prawa porzebowal prawnikow. Miro W. byl jednym z nich. Miro W. dzielil sie swoja wiedza prawnicza z przyszlymi obroncami panstwa prawa PRL, jako wykladowca na Wyzszej Szkole Oficerskiej MSW im. Feliksa Dzierzynskiego w Legionowie, w latach 1977-79. Uczniowie Mira W. wchodzili do czynnej sluzby w momencie w ktorym operacyjna wiedza o panstwie prawa byla niezmiernie wazna, byl to okres strajkow 1980, nastepnie Solidarnosci i w koncu stanu wojennego.

    Miro W. pial sie po szczeblach kariery: doktor, profesor, czlonek Rady Legislacyjnej przy Prezesie Rady Ministrow i w koncu wplywowy sedzia Trybunalu Konstytucyjnego.

    Miro W. zostal wprowadzony do ITI w roku 1993. Wowczas Miro W. rezydowal w Szwajcarii ale rownoczesnie tez zasiadal w powyzej wymienionej Radzie Legislacyjnej przy Prezesie Rady Ministrow. W tym samym roku Miro W. opuscil Rade Legislacyjna ale powrocil tam w 1996 roku, kiedy premierem zostal Cimoszewicz.

    W koncu 1996 roku TVN dostal koncesje od Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

    Miro W. zostal doslownie obsypany kasa przez ITI: dostal w sumie za darmo ponad trzysta tysiecy akcji ITI, do tego zostal tez udzialowcem w spolce 3W Investments SA, spolce ktora przez pewien czas byla glownym udzialowcem TVN i przez ktora przelewaly sie miliony dolarow. W 1994 roku ITI przelalo na konto 3W Investments SA 600.000 dolarow US a w nastepnym roku (1995) ponad 1.600.000 dolarow US, na projekt biur. Miro W. zostal wiec bogatym developerem.

    3 W = 3 Wizjonerow = Jan W. + Mariusz W. + Miro W.

    Spolka 3W Investments SA istnieje do dzisiaj i Miro W. zachowal do dzisiaj troche akcji w spolce. Na pewno z powodow sentymentalnych.

    Miro W. otrzymal gotowke za 160.000 akcji ITI latem 2005 czyli podczas kampanii wyborczej 2005. Operacje sfinansowal BRE Bank. W tym czasie Miro W. zasiadal juz od 4 lat w Trybunale Konstytucyjnym, ktory opiera sie na niezawislosci sedziow i stypuluje ze: "(sedziow) obowiazuje tez zasada apolitycznosci, co miedzy innymi oznacza zakaz przynaleznosci do partii politycznych, zwiazkow zawodowych oraz prowadzenia dzialalnosci publicznej niedajacej sie pogodzic z zasadami niezaleznosci sadow i niezawislosci sedziowskiej".

    Widocznie Miro W. stwierdzil ze 1.000.000 PLN wyplacone w okresie kampanii wyborczej 2005 przez holding medialny ktory jest strona w wielu sprawach nie naruszylo jego niezawislosci sedziowskiej.

    W 2006 roku, kiedy Trybunal Konstytucyjny zablokowal bankowa komisje sledcza, Miro W. nie wystapil o wylaczenie ze sprawy jako beneficjent rok wczesniej operacji kapitalowej sfinansowanej przez jeden z bankow objetych dzialaniami komisji sledczej, BRE Banku. Orzeczenie Trybunalu Konstytucyjnego zablokowało prace komisji sledczej w momencie, gdy chciala zbadac poczatki powstania BRE Banku i przesluchac na posiedzeniu niejawnym jego dlugoletniego szefa, Wojciecha Kostrzewe.

    W momencie przesluchania przez komisje sledcza Kostrzewa byl prezesem ITI a komisja sledcza zostala zablokowana przez Trybunal Konstytucyjny, w ktorym zasiadal Miro W., ktory dostal rok wczesniej od ITI poprzez BRE Bank 1.000.000 PLN. Nie wspomniajac juz o wczesniejszych milionowych przelewach.

    Komisja zdolala tylko ustalic ze na prezesa BRE Banku Kostrzewe desygnowal Leszek Balcerowicz, bohater poprzedniego odcinka. Maly jest ten swiat wizjonerow .....

    Miro W. zostal doceniony przez prezydentow Kwasniewskiego i Komorowskiego. Tuz po debiucie telewizyjnym TVN, w listopadzie 1997 Miro W. zostal odznaczony za zaslugi przez Aleksandra Kwasniewskiego Krzyzem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Bronislaw Komorowski awansowal Mira W. do Krzyza Oficerskiego Orderu Odrodzenia Polski, za (cytat): "wybitne zaslugi w ksztaltowaniu zasad demokratycznego panstwa prawa i kultury prawnej".

    Szkoda ze uksztaltowana demokratyczna kultura panstwa prawa nie dotarla do sledztw w sprawie TVN (V Ds 343/06 i VI Ds 251/10), bezceremonialnie umorzonych przez Prokurature Okregowa w Warszawie.

    W odroznieniu od prezydentow Kwasniewskiego i Komorowskiego, IPN nie palal do Mira W. miloscia. Pion Lustracyjny IPN zarzucil Mirowi W. to ze zatail on w oswiadczeniu lustracyjnym fakt ze wykladal on w latach 1977-1979 w Wyzszej Szkole Oficerskiej MSW im. Feliksa Dzierzynskiego w Legionowie. Miro W. stwierdzil ze nie mial on obowiazku ujawniania tego faktu jako ze ustawa lustracyjna nie zaliczyla Wyzszej Szkoly Oficerskiej MSW do Organow Bezpiecznstwa PRL.

    Widocznie w Wyzszej Szkole Oficerskiej MSW w Legionowie ksztalcono tylko ksiegowych i sanitariuszy.

    Odbyly sie procesy sadowe w roznych instancjach. W koncu orzeczeniem z dnia 14 maja 2010 Sad Apelacyjny w Warszawie oczyscil Mira W. z zarzutu klamcy lustracyjnego.

    Ciag dalszy w czwartek, w odcinku: "2.000.000 PLN dla niedoszlego Prezydenta"."

    http://monsieurb.nowyekran.pl/post/14177,iti-rok-1993-miro-wchodzi-do-gry
  • Re: Historia koncernu medialnego, w którym lansują się cwaniaczki! Autor: ~JEDI [37.47.197.*]
    proszę o kontakt gazetagietrzwaldzka@interia.pl
  • Re: Historia koncernu medialnego, w którym lansują się cwaniaczki! Autor: ~Anioła [193.200.150.*]
    "2.000.000 PLN dla niedoszlego Prezydenta
    ITI wplacila podczas kampanii wyborczej 2005 okolo 2.000.000 PLN na konto kandydatki Partii Demokratycznej na urzad Prezydenta RP, Henryki Bochniarz, bylego czlonka RN ITI i przeciwnika lustracji. Na konto w jakim kraju zostaly wplacone te miliony ?

    Henryka Bochniarz byla wiernym czlonkiem PZPR, od 1978 roku az do konca czyli do rozwiazania partii. Dodatkowo piastowala ona urzad sekretarza PZPR w Instytucie Koniunktur i Cen w latach 80tych, takze podczas stanu wojennego.

    Partyjny beton, towarzyszka Bochniarz, otrzymala w nagrode stypendium Fulbrighta na 2 letni pobyt w USA, stypendium ktore bylo dawane w czasach PRL, mozna powiedziec, ludziom dokladnie sprawdzonym. Wlodzimierz Cimoszewicz, za ktorego rzadow TVN otrzymalo koncesje telewizyjna, byl tez stypendysta Fulbrighta.

    Sekretarz PZPR Bochniarz, jako lojalny i wyszkolony element z potencjalem zostal szybko zauwazony i mianowany ministrem przemyslu i handlu w rzadzie Jana Krzysztofa Bieleckiego. Legenda mowi ze Jan Krzysztof Bielecki potrzebowal kogos kompetentnego na stanowisko ministra, wiec tak po prostu wzial telefon do reki i zadzwonil do pani Bochniarz. Moze mial wizje wizjonerska ?

    Minister Bochniarz wyslawila sie kontraktem ktory w 1991 roku jej ministerstwo podpisalo z firma Marka Dochnala, Proxy, finansowana przez Siergieja Gawrilowa, Rosjana z paszportem Belize. Gawrilow opuscil Polskę w zwiazku z podejrzeniami o prace dla rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU i pranie pieniedzy. W cieniu Proxy trzymal sie tez szpieg i super-bohater TVN, Marian Zacharski.

    Spolka wybrana przez minister Bochniarz miala przygotowac program restrukturyzacji polskiego przemyslu zbrojeniowego. Co 30-o letni wtedy Dochnal mogl wiedziec o polskim przemysle zbrojeniowym, pozostaje zagadka. Jego dysponenci mogli miec lepsza wiedze o tym temacie. Konsultantami Proxy byli m.in. obywatele Niemiec, ktorych podejrzewano o to, ze sa kadrowymi pracownikami obcego wywiadu. O sprawie powiadomiono wtedy prokurature i UOP, lecz nie wszczeto zadnego postepowania. Cien Zacharskiego ?

    Pani Bochniarz zostala dostrzezona przez ITI i dokoptowana do rady nadzorczej ITI w 1993, w tym samym czasie co Miro W. Pani Bochniarz pozostala w radzie ITI 12 lat, do czasu decyzji o starcie w wyborach prezydenckich 2005. Zasiadala tez w radzie nadzorczej TVN.

    Co wlasciwie robila pani Bochniarz przez 12 lat w radzie nadzorczej ITI, nie wiadomo. Wiadomo tylko ze szwajcarscy kasjerzy ITI wyrazali sie o niej z pewna pogarda, nazywajac ja "marionetka" ("puppet" w wersji orginalnej).

    Niemniej "marionetka" dostala astronomiczne 2.000.000 PLN za 360.000 akcji ITI w tranzakcji finansowej przygotowanej przez BRE Bank, tranzakcji ktora miala miejsce trzy tygodnie po ogloszeniu kandydatury pani Bochniarz do wyborow prezydenckich 2005. Kandydatura zostala ogloszona 4 czerwca 2005 a decyzje o wyplacie zapadla 22 czerwca 2005. Co prawda kandydatka na Prezydenta RP Bochniarz nie byla jedyna osoba na liscie wyplat ITI, oprocz niej widnial tam Miro W., byly specbankier BRE Banku Wojciech Kostrzewa i kilkadziesiat innych osob (lista w zalaczonym dokumencie, strony 4 i 5). Niemniej timing jest bardzo intrygujacy.

    W 2005 roku sposrod siedmiu kandydatow na Prezydenta RP tylko dwie osoby (Bochniarz i Giertych) nie przedstawily oswiadczen majatkowych, bo nie bylo takiego przymusu prawnego.

    Ciekawe na konto w jakim kraju zostaly przelane te 2.000.000 PLN ?

    Nasuwa sie tez pytanie na temat adekwatnosci wykonywanej pracy wobec wysokosci otrzymanej sumy. TVN placi okolo 70.000 PLN rocznie wiekszosci czlonkom rady nadzorczej. Jeden z czlonkow rady nadzorczej TVN, znany nam juz Wieslaw Rozlucki, powiedzial niedawno miesiecznikowi Forbes Polska (cytat): "W radach zwykle malo sie wymaga i malo placi". Wierzymy panu Rozluckiemu na slowo, ale jak to sie ma do milionow przelanych na konto pani Bochniarz przez ITI ?

    Haslem wyborczym pani Henryki Bochniarz bylo: "Wybieram Konkrety". Faktycznie.

    Na jej wyborczej stronie internetowej konkretow bylo malo, nie bylo tam niczego oprocz ogolnikow, paradoksalnie tematami na ktory poswiecono najwiecej miejsca byly - lustracja i teczki.

    Podczas kampanii prezydenckiej 2005 kandydatka Bochniarz ostro potepila wykorzystywanie materialow IPN przez czlonkow sejmowych komisji sledczych, ktorzy (cytat) "jak na kogos chca znalezc haka, to wzywają na komisje i zadaja teczki". "Nie moze byc tak, zeby poslowie w swietle jupiterow lamali prawo. Podpisuja oswiadczenia o tajnosci danych po czym natychmiast leca do mediow i sprzedaja zawartosc teczek" - powiedziala. To jest najgorsza lekcja jaką mogą dostac obywatele kiedy ludzie, ktorzy sa powolani do stanowienia prawa i pierwsi powinni go przestrzegac, sa pierwszymi, ktorzy je lamia" - dodala.

    Przypomnijmy tutaj ze przeciwniczka lustracji Bochniarz uzyskala na swoja kampanie wyborcza 50.000 PLN bezposrednio z kieszeni panow Waltera i Wejcherta z malzonkami.

    Kandydatka Bochniarz, uzyskala 1,26% glosow w wyborach prezydenckich, mniej niz Janusz Korwin Mikke. A przeciez pieniedzy nie brakowalo, tylko dwie osoby z komitetu wyborczego Henryki Bochniarz zdolaly rozprowadzic w ciagu 6 dni cegielki wyborcze na sume 13.800.000 PLN. A poparcie wyrazily Mlode Centrum, PKPP Lewiatan, Polsko-Japonski Komitet Gospodarczy i Tatrzanska Fundacja Sztuki im. S. I. Witkiewicza.

    Pani niedoszly Prezydent RP wyjasnia nam na swojej stronie internetowej (cytat): "Swoja pozycje w biznesie zawdzieczam ciezkiej pracy, bo nikt mi nic nie dal".

    Krotka pamiec i niewdziecznosc. Sponsorzy z PZPR i z ITI moga sie poczuc urazeni.

    Ciag dalszy w czwartek, w odcinku "ITI lata 1994-97: Operacja Wisla Bis"."

    http://monsieurb.nowyekran.pl/post/14311,2-000-000-pln-dla-niedoszlego-prezydenta

    "Jerzy Starak - Wizjoner 007

    W dniu 18 maja PKPP Lewiatan i Citi Handlowy namascili uroczyscie Jerzego Staraka na Wizjonera. Starak - czlowiek sukcesu wyhodowany przez generalow PRL - jest nadzorowany od lat przez tego samego kasjera z Zurichu ktory nadzorowal sp Wejcherta.

    To unikalna historia Jerzego Staraka, wizjonera, ktory powrocil z Wloch do ziemi ojczystej w srodku staniu wojennego. Junta wojskowa PRL Jaruzelskiego i generalow przyjela go z otwarlymi rekami, jak swojego, wizjoner Starak szybko stal sie bogaczem, dostal akcje Warty, wydzierzawil czesc Lazienek, przejal duza panstwowa spolke farmaceutyczna, kupil sobie wille Witkacego w Zakopanem i osobiscie wital Putina.

    W srode 18 maja Jerzy Starak zostal hucznie nagrodzony za caloksztalt przez organizacje PKPP Lewiatan (ktora kieruje towarzyszka Bochniarz). Impreza byla duza i wystawna. Laudacje wyglosil prezes Citi Handlowego, oto cytat:

    "Jerzy Starak to wizjoner. Biznesmen, któremu nie brakuje odwagi. To ktoś, kto prowadzi interesy w wyjątkowym stylu. Jego postawa i upór w budowaniu biznesowej siły są godne naśladowania. W czasach „głębokiego” PRL-u, w 1982 r., Jerzy Starak wrócił do Polski z Włoch i założył Comindex, firmę rolno-spożywczą. Ile trzeba było wizji, siły i odwagi, by w takich czasach i w takim miejscu zdecydować się rozpocząć budowanie firmy, a tym samym związać swoją przyszłość z tą branżą."

    Nie wiadomo czy smiac sie czy plakac. Polskie wizjonerstwo idzie niestety w parze z prowincjonalnym wazeliniarstwem.

    Tak wiec mamy jeszcze jednego wizjonera ktory wyskoczyl z nikad w schylkowym okresie PRL. Czlowiek znikad i pieniadze znikad. Oczywiscie kiedy PRL przemalowala sie na III RP zaczelo sie kombinowanie na wielka skale, pod ochrona sluzb. Tak jak Wejchert inwestowal panamskie pieniadze w Exbud, tak Starak i kilku innych panow wyciagneli w 1993 roku z portfeli miliony dolarow ktore dostali w prezencie od wujkow i stali sie udzialowcami panstwowego ubezpieczyciela Warta. Poniewaz swiat polskich wizjonerow jest maly przewodniczacym rady nadzorczej Warty byl wtedy Wojciech Kostrzewa (aktualnie prezes ITI) a w spolce pracowal tez w obecny szef doradcow premiera Tuska, Michal Boni.

    Pozniej sluzby uruchomily akcje "Zielone Bingo" ktora poprzez techniki manipulacji finansowych przeprowadzonych przed emisja gieldowa Warty, pod troskliwym okiem rady nadzorczej, pozwolily kilku wizjonerom, w tym Jerzemu Starakowi, zarobic po kilkanascie milionow dolarow kazdy.

    Przypomina nam to operacje Exbudu, na ktorej dorabialo sie iTI.

    Akta operacji "Zielone Bingo" pozostaja scisle tajne. Tajemnica panstwowa lub wojskowa. Jakie panstwo, taka przejrzystosc.

    Potem bylo juz z gorki. W 1993 roku malzonka Staraka zostala pania na Lazienkach poprzez umowe dzierzawy Starej Pomaranczarni (restauracja i dwie kawiarnie w tym dyskretny klub dla smietanki Club Cavallo). Nie wiadomo ile wynosi oplata za wynajem tych prestizowych i zabytkowych miejsc. To z kolei tajemnica handlowa.

    Pan Starak skonsolidowal najpierw swoje sprawy w holdingu o wdziecznej nazwie Spectra Holding Sp. z.o.o., uwazajac sie zapewnie za polskiego James Bonda, a nastepnie uwlaszczyl sie w czysto wizjonerskim stylu na Polfie w Starogardzie Gdanskim, spolce pozniej nazwana Polpharma. Polpharma zostala sprzedana Starakowi latem 2000 roku, za rzadow AWS, kiedy ministem skarbu byl Emil Wasacz.

    Wizjonerska prywatyzacja Polpharmy znalazla sie na celowniku sledczych na poczatku 2007 roku.

    Zawiadomienie do prokuratury, zlozone przez owczesnego ministra skarbu, bylo efektem pracy dzialającego wtedy w resorcie skarbu specjalnego zespolu badajacego wszystkie prywatyzacje w Polsce od 1989 roku. Zdaniem zespolu, podczas prywatyzacji Polpharmy moglo dojsc do naruszenia prawa. Opracowano w tej sprawie raport, ktory trafil do gdanskiej prokuratury. Nieprawidlowosci dotyczyly miną m.in. niewlasciwej wyceny przedsiebiorstwa i mosliwosci korupcji urzednikow panstwowych.

    Starak zareagowal po wizjonersku, co prawda Polpharma juz od dawna byla wlasnoscia dyskretnej spolki zarejstrowanej w Holandii (Genefar BV) ale sledztwo w sprawie Polpharmy moglo zagrozic dysponentom Staraka i Polpharmy. Z kopyta ruszyly wiec negocjacje na temat fuzji z wegierskim Gedeonem Richterem, tak aby wyprowadzic formalno-prawnie aktywa Polpharmy spod polskiego prawa i rozmyc powiazanie kapitalowe z holenderskim Genefar BV. Fuzja z Gedeonem Richterem zostala ogloszona w listopadzie 2007, porozumienie zostalo podpisane ale fuzja nigdy nie doszla do skutku. Kiedy Starak zorientowal sie ze pod rzadami milosci PO nic mu juz nie grozi, wolal zaplacic 100.000.000 PLN odstepnego od umowy z Gedeonem Richterem niz wprowadzic w zycie fuzje.

    Wizjoner Starak mial racje: nie tylko nikt mu teraz nie podskoczy w sprawie wizjonerskiej prywatyzacji Polpharmy ale jeszcze do tego jeszcze na nowo zaczeto mu kadzic w Warszawie, czego dowodem byla gala PKPP Lewiatan 18 maja.

    W przygotowaniach do fuzji z Wegrami bral aktywny udzial kasjer ITI z Zurichu, Bruno Valsangiacomo, wieloletni nadzorca Wejcherta i Waltera, ktory jest tez nadzorca Staraka. Kasjer z Zurichu, Valsangiacomo, trzyma reke na finansach i strategii spolek Staraka, poprzez Spectra Management. Pracownicy Valsangiacomo zasiadaja w radach nadzorczych spolek Staraka. Valsangiacomo trzyma reke na mglawicy spolek offshore, ktore tak jak w przypadku ITI, pozwalaja rozmyc tropy.

    W zalaczeniu wewnetrzny dokument Spectry Holding przygotowany w 2006 roku przez szwajcarskich kontrolerow i pokazujacy jak zmniejszyc koszty odprawy pracownikow. Jest to ciagle temat aktualny.

    Podczas kiedy Towarzystwo Wizjonerow (TW) kadzi i holduje Starakowi na nowobogackiej gali w Warszawie, jedna z firm ktore przejal wizjoner Starak, Polfa Lublin, przygotowuje sie do zwolnienia kolejnych 80 pracownikow. Odejda glownie kobiety w wieku okolo 40 lat z duzym stazem pracy w firmie. Ich sytuacja na rynku pracy w Lublinie bedzie bardzo trudna.

    O tym mowy na gali towarzyszki Bochniarz nie bylo. Milosniczka kobiet, Bochniarz, widac nie dostrzegla problemu kobiet z firmy Staraka.

    Ciag dalszy w czwartek, w odcinku pod tytulem: "Kasjer TVN z Zurichu"."

    http://monsieurb.nowyekran.pl/post/14975,jerzy-starak-wizjoner-007

    "Kasjer TVN z Zurichu

    Polska omerta medialna na temat signore Valsangiacomo, czlowieka ktory zdalnie steruje z Zurichu finansami TVN oraz kilku innych firm polskich wizjonerow, jest zdumiewajaca. Zero wywiadow, zero komentarzy, kilka fotografii. Cenzura czy autocenzura ?

    Przed kilku laty polskie media huczaly na temat tzw. Kasjera z Zurichu, Petera Vogla, polskiego psychopaty i skazanego mordercy, ktorego sluzby PRL wyciagnely z wiezienia i wyprawily w tajemniczy sposob do Szwajcarii, gdzie Vogel stal sie z czasem bankierem prywatnym wizjonerskich politykow Unii Wolnosci i SLD.

    Vogel to bardzo intrygujacy twor komunistycznych sluzb, w aspekcie finansowym Vogel to tylko plotka w porownaniu z Kasjerem TVN z Zurichu, Valsangiacomo.

    Warto tutaj przypomniec ze neutralna i dyskretna Szwajcaria byla uzywana od lat 50-tych jako platforma dla przeplywow finansowych sluzb komunistycznych. Nie czas teraz sporzadzac liste polskich wizjonerow z pierwszych stron gazet ktorzy zostali wyhodowani przez szwajcarskie spolki, zasilane finansowo przez spolki offshore.

    Spolka Contal International Ltd. (USA), do ktorej wywiad przywiesil wizjonera Wejcherta, byla kontrolowana finansowo przez spolke Contal Management AG. Po likwidacji Contalu, Contal Management AG przeistoczyl sie w ITI Management AG. ITI Holdings SA zostalo zalozone jak pamietamy przez szwajcarska sekretarke Barbare Trautweiler i szwajcarskiego adwokata Josepha Ackermanna. Ackermann hodowal ITI do 1992 roku, potem jego miejsce zajal Bruno Valsangiacomo.

    Legenda mowi ze Wejchert poznal Valsangiacomo i przypadli sobie do gustu. Czas zakwestionowac ta legende. Od samego poczatku ITI, tak jak wiele innych polskich wizjonerskich przedsiewziec, bylo hodowane i nadzorowane przez szwajcarskie struktury. Znajomosc struktur offshore, bankow, adwokatow, notariuszy i kontrahentow potrzebnych do prania pieniedzy wymagala precyzyjnej wiedzy fachowej oraz ludzi posiadajacych nie tylko szwajcarskie paszporty ale i odpowiednie znajomosci jezykowe i biznesowe.

    Skoro Rosjanie mieli (i maja do dzisiaj) najwieksze srodki finansowe i logistyczne do lansowania operacji zagranica, niektorzy eksperci i niektore struktury mogly byc oddelegowane do pomocy polskim sojusznikom w walce ze zgnilym kapitalizmem i z imperialistycznym USA.

    Bruno Valsangiacomo, urodzony we wloskojezycznej czesci Szwajcarii (Castel San Pietro), to dobrze wyksztalcony finansista ale i niepokojacy osobnik. Dlugowlosy i androgeniczny milosnik Tajlandii, Valsangiacomo dysponuje przedziwna siatka znajomosci ktore siegaja nawet birmanskich narko-finansistow (Serge Pun).

    Z przytulnej willi na malowniczych wzgorzach Zurchu, Valsangiacomo i jego zolnierze (Romano Fanconi i Markus Sieger), zarzadzaja siecia spolek offshore ktore oplataja ITI, TVN i Polpharme i kontroluja przeplywy finansowe. To Valsangiacomo wysuwa sie na front negocjacji z konkurentami, dostawcami i bankami. Jego doradca finansowy, bankier upadlego Lehman Brothers, pomaga mu budowac gore dlugow ktora wisi nad TVN.

    ITI Holdings SA Luxembourg to tylko spolka-skrzynka pocztowa, operacyjne struktury znajduja sie pod trzema glownymi adresami, w trzech roznych krajach:

    Szwajcaria: Beustweg 12, 8032 Zurich (sztab glowny)

    Holandia: De Boelelaan 7, 1083HJ Amsterdam (dziesiatki spolek offshore)

    Antyle holenderskie: Landhuis Joonchi, Kaya Richard z. Beaujon z/n, Curacao (dziesiatki spolek offshore)

    Kilkuletnia gra teatralna z Piotrem Walterem robiacym za prezesa TVN skonczyla sie brutalnie w sierpniu 2009, kiedy to kolejny Szwajcar Markus Tellenbach zostal obsadzony na fotelu prezesa TVN. Kilka miesiecy pozniej Mariusz Walter oddal Valsangiacomo fotel przewodniczacego rady nadzorczej ITI. A w miedzyczasie dyrektorem finansowym TVN zostal ksiegowy Valsangiacomo, John Driscoll.

    To kompletna, 100% kontrola.

    Glowne decyzje zapadaja w Zurichu a kiedy trzeba cos zalatwic w Polsce do przodu wysuwa sie zawodowego zalatwiacza, Wojciecha Kostrzewe, prezesa ITI. Kostrzewa od lat wiernie zalatwia i dobrze wie jak zalatwiac, za to w koncu mu sowicie placa.

    Valsangiacomo byl do tej pory niezwykle dyskretnym graczem: zero wywiadow w polskich mediach, zadnych prowincjonalnych gali i tylko kilka zdjec.

    Raz tylko poniosly go nerwy, zima 2008 roku Valsangiacomo oskarzyl w wybuchu paranoi prestizowa agencje informacyjna Thomson Reuters o dzialanie na szkode kursu akcji TVN.

    Na szczescie Valsangiacomo ma w biurze w Zurichu osobistego masazyste, dlugowlosego przystojniaka rodem z Danii, masaz dobrze robi na nerwy, a o nerwy Valsangiacomo musi bardzo dbac - miliard dolarow dlugu ITI i TVN trzeba wczesniej czy pozniej splacic.

    Ciag dalszy w poniedzialek, w odcinku pod tytulem "Tele-wizjonerska stacja TVN". "

    http://monsieurb.nowyekran.pl/post/15408,kasjer-tvn-z-zurichu
  • Re: Historia koncernu medialnego, w którym lansują się cwaniaczki! Autor: ~Anioła [193.200.150.*]
    "Tele-wizjonerska stacja TVN
    Recepta na telewizje III RP: 20.000.000 $ z FOZZ + ksiegowy z Zurichu + koncesja via Miro W. + kredyty bankowe od Kostrzewy + know-how od Amerykanow + pracownicy z Radiokomitetu + programy z licencji + nazwa z Panamy + wizjonerstwo z PRL.

    Tele-wizjonerska stacja TVN rozpoczela nadawanie jesienia 1997 na podstawie ogolnopolskiej koncesji przyznanej przez KRRiT i zalatwionej przez Mira W.

    Cimoszewicz byl wtedy premierem a Kwasniewski prezydentem. Widac ze strumienie kasy ktore laly sie poprzez spolke 3W Investments SA na srodowisko wizjonerskie w Warszawie, zrobily swoje.

    Kiedy TVN dostala ogolnopolska koncesje, spolka byla w rekach ITI TV Holding Polska (67%) i CME (33%). Z kolei spolka 3W Investments SA miala 51% spolki ITI TV Holding Polska. Spolka 3W Investments SA, ktorej jednym z akcjonariuszy byl Miro W., miala wiec 34% kapitalu TVN, czyli tzw. mniejszosc blokujaca.

    Aby dodac blichtru do propozycji nie do odrzucenia ktora ITI zlozyla KRRiT do gry zostal wciagniety przedstawiciel zgnilego amerykanskiego imperializmu - jeszcze do niedawna dzielnie zwalczanego przez Wejcherta, Zacharskiego, Gawrilowa i kolegow - czyli spolka telewizyjna CME nalezaca do obywatela amerykanskiego Rona Laudera. W zamian za 33% kapitalu TVN, CME dostarczylo niezbednego know-how jako ze politruki z Radiokomitetu nie mieli ani kompetencji ani doswiadczenia w tworzeniu nowoczesnej telewizji.

    Amerykanie z CME wyszli z TVN bardzo szybko, juz w 1998 roku. ITI zostal na nowo 100% udzialowcem TVN i postawil od razu na jakosc: najwieksza ogladalnosc z programow TVN w 1998 roku mial meksykanski serial "Esmeralda". Zachecilo to chyba TVN do coraz wiekszego kopiowania zachodnich produkcji i jechania na komercyjnych programach z licencji, jako "programowo najlepsza".

    Do strumienia panamskich dolarow zostaly domieszane dolary z wielomilionowych kredytow Polskiego Banku Rozwoju (PBR) ktorego prezesem byl Wojciech Kostrzewa. Tak sie szczesliwie skladalo ze PBR byl tez udzialowcem w TV Wisla, przejetej przez ITI w 1996 roku.

    Do czasu startu TVN wizjonerzy ITI zyli w biznesowym rozdwojeniu, pomiedzy czipsami i mediami. Walter dlubal przy produkcji telewizyjnej (ITI Media Group) podczas kiedy Wejchert, ktory widac zostal wciagniety rozkazem w wizjonerska telewizje, rozwijal za dolary z Panamy swoje wlasne wizje spozywcze (ITI Food Group) czyli chipsy Chio Lilly oraz piekarnie Jan Piekarz. Byc moze Wejchert mial nadzieje ze Jan Piekarz przescignie jako marka Jana Pawla, jako taka nowa swiecka tradycja ? Oba przedsiewziecia byly kontrolowane przez spolke offshore Basingstoke BV. Wraz z rozwojem TVN powiedziano Wejchertowi aby pozwijal swoje spozywcze wizje. Czipsy odsprzedano niemieckim partnerom a Jan Piekarz pozostal nowa swiecka tradycja tylko w Konstancinie Jeziornej (Stara Papiernia). Spolka Basingstoke BV istnieje do dzisiaj. Wizjoner Wejchert pocieszyl sie inwestycjami w golf i nieruchomosci.

    Powstala tez nowa filia o nazwie ITI Multiplex Cinema Joint-Venture, w ramach ktorej firma UCI Cinemas International miala dostarczyc know-how do budowy sieci kin. Zalozycielami UCI, ktora zajmowala sie budowa kin w Wielkiej Brytanii i Europie, byly dwa amerykanskie studia filmowe, Paramount Picture i Universal Studios. Tak wiec po raz kolejny niedawni komunistyczni agenci w USA przystapili ochoczo do korzystania z imperlialistycznego know-how, tym razem legalnie. Powstalo Multikino. Tak jak w przypadku CME, po paru latach ITI wykupila UCI Cinemas (w 2004 roku).

    Oficjalna legenda mowi ze skrot TVN powstal na bazie nazwy TV Nowa, nazwa ktora byla kopia nazwy stacji CME w Czechach (TV Nova). Czas po raz kolejny obalic legende. Poniewaz dolary ITI przyplynely z Panamy, nazwa TVN jest kopia nazwy panamskiej stacji telewizyjnej TVN. Logo TVN ktore od poczatku widnieje w lewym gornym rogu tego wpisu to logo panamskiej stacji TVN (link: www.tvn-2.com).

    Kasjer TVN z Zurichu, Bruno Valsangiacomo, niestrudzenie pomnazal spolki offshore noszace nazwe ITI. Spolki te przerzucaly czesto aktywa i pieniadze pomiedzy soba, jedne spolki powstawaly, inne znikaly. Pojawily sie np. ITI Media Group NV, ITI Invest BV (oraz ITI Invest NV), Neovision BV (oraz Neovision Sp.z.o.o.), Neovision Holding BV (oraz N-Vision (Supervision) BV), ITI TV Holdings Sp. z.o.o. itd.

    Prawie 7.000.000 $ zniklo w spolce ITI Corporation Ltd (Guernsey), pozyczka udzielona przez ITI Holdings SA zostala "spisana na straty" w 1997 roku. ITI Services Ltd (Irlandia) tez szybko zniklo z obiegu (w 1994 roku), odsprzedane tajemniczemu nabywcy.

    ITI Holdings SA jako struktura holdingu zmontowana wedlug prawa luksemburskiego placila tylko symboliczny podatek w wysokosci 0.2% swoich aktywow. A wielkosc aktywow ITI Holdings SA mozna bylo dopasowywac wedlug porzeb, dokonujac tranzakcji ze spolkami ofshore. ITI Holdings SA weszla na gielde luksemburska 29 stycznia 1997.

    Udzialy ITI Holdings SA Luxembourg w TVN przechodzily poprzez kaskade spolek w Holandii i Antylach holenderskich (stan na rok 1997):

    ITI Holdings SA, Luxembourg

    (90%) --- 10% CME (Ron Lauder)

    ITI Media Group, Curacao

    (100%)

    N-Vision BV, Amsterdam

    (49%) --- 51% 3W Investments SA (w tym Wyrzykowski)

    ITI TV Holding, Polska

    (67%)

    TVN Sp. z.o.o., Warszawa --- 33% CME (Ron Lauder)

    W zamian za swoje kompetencje, kasjer TVN z Zurichu Valsangiacomo wystawial ITI wysokie rachunki, okolo 700.000 $ rocznie. Do tego Valsangiacomo dzielil 500.000 $ rocznie z wizjonerami, jako pensje. A do tego panowie zaczeli sobie strzelac bonusy: 750.000 $ w 1997.

    Wejchert powiedzial prawde w jednym ze swoich ostatnich wywiadow prasowych (cytat zblizony): "nie jestem bogaty, firma jest bogata". To sie pokrywa z powyzej wspomnianym dojeniem firmy. Przedsiebiorca ktory zalozylby firme za swoje wlasne ciezko zarobione pieniadze, mialby zupelnie inne podejscie do finansow firmy.

    Spolka-matka czyli ITI Panama, z ktorej przelano 20.000.000 $ na konta ITI Luxembourg, znikla szybko z oficjalnego obiegu jako ze - po wszczeciu sledztwa w Polsce w sprawie FOZZ - spolka ta zostala "odsprzedana udzialowcom ITI" czyli nie wiadomo komu. Ale fundusze z ITI Panama wciaz byly dyskretnie uzywane do realizacji okreslonych celow i zadan.

    Ciekawym przykladem finansowej zonglerki byl kredyt w wysokosci 2.000.000 $ ktory Wejchert i Walter udzielili samym sobie w 1997 roku, na blizej nieokreslone potrzeby prywatne. BRE Bank pozyczyl im owa sume w Polsce, gwarantem BRE Bank byl ITI Polska, gwarantem ITI Polska byl ITI Luxembourg a gwarantem ITI Luxembourg byli na nowo panowie Wejchert i Walter, tym razem offshore poprzez ITI Holdco NV.

    Ten dlugi lancuszek pozwolil Wejchertowi i Walterowi na uwierzytelnienie w czesci ich majatku w Polsce, majatku "na kredyt" w Polsce, chociaz zabezpieczonym przez kase zdeponowana przez Paname offshore. Jest to stara sztuczka uzywana przez szwajcarskie banki prywatne a nazywa sie ona fachowo "back to back". Beneficjent udziela sam sobie kredytu, nie ujawniajac przy tym swoich funduszy zdeponowanych offshore.

    Jaka wizja, tacy wizjonerzy.

    Ciag dalszy w czwartek, w odcinku : "TVN i druga Sycylia"."

    http://monsieurb.nowyekran.pl/post/14637,tele-wizjonerska-stacja-tvn

    "TVN i druga Sycylia

    Maj 2005. Luksemburg. Adwokaci ITI informuja pisemnie akcjonariusza ITI o tym ze ITI nie uwaza go juz na akcjonariusza. Tak po prostu. I zupelnie bezprawnie. Adwokaci o tym dobrze wiedza, ale widac prawniczy kod deontologii ich nie obowiazuje.

    Maj 2006. Luksemburg. WZA spolki ITI Holdings SA. Panoramiczna sala konferencyjna na ostatnim pietrze duzej kancelarii adwokackiej. Przy dlugim stole siedzi z jednej strony szesc osob reprezentujacych ITI a z drugiej strony jeden akcjonariusz, ktorego pilnuje dwoch Albanczykow w czarnych koszulach, wynajetych przez ITI. Jeden stoi tuz za akcjonariuszem, drugi pilnuje drzwi. Nie wiadomo czy sa uzbrojeni.

    Wrzesien 2006. Birma. Mala winnica, niedaleko granicy z Tajlandia. Na winnicy pojawja sie Anglik wyslany przez czlonka zarzadu ITI ktory informuje wlasciciela winnicy, Niemca, o tym ze w odleglej o 10.000 km Europie pewnemu akcjonariuszowi ITI moze (cytat): "przydarzyc sie nieszczescie".

    Wrzesien 2006. Paryz. Tajemniczy francuski bankier informuje akcjonariusza ITI ze jest on monitorowany przez belgijska firme tzw "bezpieczenstwa informatycznego". Firma znika pare miesiecy pozniej.

    Pazdziernik 2006. Warszawa. Funkcjonariuszka ABW informuje akcjonariusza ITI (cytat): "ale Pan sie wkopal", tak jakby chodzilo tutaj o ekwiwalent kartelu Medelin lub grupy Solncewa.

    To nie jest scenariusz do polskiej wersji Jamesa Bonda z Kamilem Durczokiem i Monika Olejnik w rolach glownych ale prawdziwe zdarzenia i fakty.

    Druga Irlandia i druga Japonia nie wypalily ale niestety wszystko wskazuje na to ze druga Sycylia przyjela sie w Polsce nadzwyczaj dobrze, i to od bardzo dawna.

    Kraj w ktorym wazni ludzie gina w dziwnych wypadkach a szef policji zostaje zastrzelony przed wlasnym domem jest krajem w ktorym rozne kliki i klany moga prosperowac bezkarnie. Tylko od czasu do czasu jakis drugorzedny posrednik (Rywin lub Dochnal) staje sie publiczna ofiara wojen na wierchuszce.

    Kraj w ktorym szef doradcow ekonomicznych premiera slynie z maksymy "pierwszy milion trzeba ukrasc", ABW sciga laptopy Ziobry i witryny internetowe antykomor, zamiast scigac mafie gospodarcze, a prokuratura i sady przescigaja sie w umarzaniu niewygodnych dla wierchuszki sledztw, jest rajem do sciagania metnej kasy z rajow podatkowych.

    Tym bardziej ze wszechobecna omerta medialna w mediach tzw. mainstream jest godna najbardziej zabitej dechami wioski na Sycylii.

    Ale w pewnym sensie porownianie Polski z Sycylia nie jest wlasciwe.

    Kiedy general wloskich karabinierow, Alberto Dalla Chiesa, zostal zamordowany przez mafie w 1982 roku w Palermo, wloski wymiar sprawiedliwosci ruszyl w bezwzgledny poscig za sprawcami. Mordercy i ich dysponenci zostali zatrzymani i skazani na dozywocie a rzad wloski uworzyl tzw. Wysoki Komisariat do Koordynacji Walki z Mafia. Ostatnio coraz czesciej dochodzi do masowych aresztowan mafioso i konfiskaty olbrzymich fortun zainwestowanych w rozne branze ekonomii.

    Kiedy general polskiej policji Marek Papala zostal zamordowany w 1998 roku przed swoim domem, podczas kiedy wracal z wizyty u emerytowanego generala MSW PRL mieszkajacego w tzw. "zatoce czerwonych swin" w Warszawie, ruszylo pokraczne sledztwo ktore 12 lat po morderstwie koncentruje sie na drugorzednych bandziorach starannie omijajac dysponentow z wierchuszki.

    Kraj ktory nie jest w stanie wsadzic za kratki mordercow najwazniejszego funkcjonariusza policji w Polsce, nie jest w stanie stac sie panstwem prawa.

    Miliony z Panamy moga prosperowac spokojnie.

    Ciag dalszy w poniedzialek, w odcinku pod tytulem "Jak wydrenowac finanse TVN". "

    http://monsieurb.nowyekran.pl/post/15489,tvn-i-druga-sycylia

    "Jak wydrenowac TVN

    Spolka TVN jest banka spekulacyjna warszawskiej gieldy. Wskaznik C/Z (Cena/Zysk) spolki wynosi 150, to znaczy ze kupujacy akcje TVN bedzie czekal 150 lat aby inwestycja w akcje TVN sie zwrocila na bazie aktualnego zysku netto spolki (Nota 1 ponizej).

    TVN miala 420 milionow PLN zysku netto w 2009, juz tylko 40 mln PLN zysku netto w 2010 i az 40 milionow PLN straty netto w pierwszym kwartale 2011.

    Poniewaz niewidzialna reka rynku uporczywie podtrzymuje cene akcji TVN na gieldzie warszawskiej w okolicach 17 PLN, podczas kiedy zysk netto 2010 na akcje wynosi 11 groszy, wycena akcji TVN staje sie coraz bardziej akrobatyczna i astronomiczna, co widac nikogo nie niepokoi.

    ITI ma 52% akcji TVN (ktore sa zastawione w zamian za emisje Senior Notes 2017 ITI), inwestorzy gieldowi posiadaja 48% akcji TVN. Interesow inwestorow gieldowych nikt nie broni. Tzw. niezalezni czlonkowie rady nadzorczej TVN chronia interesy ITI.

    No ale czego mozna sie spodziewac po Wieslawie Rozluckim, nominalnie niezaleznym czlonku rady nadzorczej TVN ? Jak pamietamy, Rozlucki wprowadzil w 1990 Exbud na gielde, z ITI jako inwestorem "strategicznym". Kiedy dochodzi do dyskusji na temat ladu korporacyjnego w TVN, Rozlucki nabiera wody w usta. Bryluje za to na antenie TVN CNBC.

    Tak wiec inwestorzy gieldowi sponsoruja w wysokosci 48% pewne transakcje ITI wykonywane na plecach TVN. Kazde 100 PLN wyciagniete z TVN, "kosztuje" ITI tylko 52 PLN, reszta jest doplacana przez mniejszosciowych.

    Nominalnie zrodlem kasy dla ITI powinny byc tylko dywidendy TVN, czyli 30% zysku netto TVN przypadajacego na ITI, ale w praktyce kase mozna wyciagac poprzez przerozne metody.

    Uslugi doradcze: Na TVN zeruje od lat spolka ITI Services Ltd, Zurich, spadkobierca ITI Management AG i Contal Management AG. Spolka ta pobiera od 1.000.000 do 4.000.000 milionow $ rocznie za przerozne uslugi i gwarancje, tak jak by sama TVN nie dysponowala odpowiednimi kompetencjami. Spolka ITI Services Ltd jest ulokowana w biurze kasjera ITI z Zurichu, Bruno Valsangiacomo.

    Marze handlowe: Do lipca 2004 roku dwie tajemnicze spolki holenderskie JFF Eploitatie Maatschappij B.V. i FFMP Finance Maatschappij B.V. odsprzedawaly TVN prawa programowe do filmow amerykanskich pobierajac przy tym odpowiedna marze. Przed wejsciem TVN na gielde warszawska TVN przejal bezposrednio tranzakcje prawami programowymi, bez tych posrednikow. Zdazono jednak stuknac TVN na 2.2 miliona $ odstepnego, ktore poszlo na rachunek roku ksiegowego 2004 w ktorym pojawili sie juz inwestorzy gieldowi. Obie spolki JHH i FFMP byly zarzadzane porzez ludzi ITI, czemu ITI zaprzecza. Niestety sledztwo ABW numer V Ds 343/06, ktore zajmowalo sie min. ta sprawa, zostalo umorzone w dniu objecia przez Zbigniewa Cwiakalskiego funkcji Ministra Sprawiedliwosci, tzn. 17 listopada 2007. Cwiakalski jest aktualnie szefem rady nadzorczej PZU, jednego z najwiekszych reklamodawcow telewizyjnych.

    Sprzedaz aktywow po wygorowanych cenach: Tutaj najbardziej znana jest operacja wymuszonej sprzedazy TVN platformy "n". Na nic zdaly sie protesty niektorych akcjonariuszy gieldowych i krytyczne uwagi analitykow. ITI zmusilo TVN do zakupu 100% platformy "n" i do wziecia kredytow w Euro aby sfinansowac ta operacje. Rada nadzorcza TVN tradycyjnie nabrala wody w usta.

    Odsetki: Czesto stosowana metoda drenazu spolki jest zaciaganie przez nia wysoko oprocentowanych kredytow u swoich akcjonariuszy. Tak dzialaja np. ukrainscy wizjonerzy. W przypadku TVN, wielu obserwatorow dziwi kwestia miliardowych, wysoko oprocentowanych w Euro, kredytow zaciagnietych przez TVN, podczas kiedy 600.000.000 PLN lezy na nizej oprocentowanych kontach bankowych spolki.

    Tak sie szczesliwie sklada ze dyrektor finansowy TVN, John Driscoll, jest bylym ksiegowym kasjera ITI z Zurichu, Bruno Valsangiacomo.

    Na pewno potrafi to wyjasnic.

    Ciag dalszy w czwartek w odcinku: "Specbankier Kostrzewa".



    Nota (1)

    Wskaznik C/Z (Cena/Zysk, ang. Price Earnings Ratio, PE, PER, P/E) – bardzo popularny wskaźnik oceny atrakcyjności akcji gieldowych. Oblicza się go dzieląc aktualną cenę jednej akcji przez zysk netto na jedną akcję:


    Określa stopień opłacalności zakupu danych papierow wartosciowych. W praktyce zbyt duża wartość C/Z może świadczyć o dużym entuzjazmie inwestorów lub o spekulacji dużych inwestorów. Porównując C/Z firm z tej samej branży, można spodziewać się, że akcje spółki o wysokim poziomie C/Z są przewartościowane i ich kurs może w najbliższym czasie spaść. Wzrost kursu akcji na gieldzie powoduje wzrost tego wskaźnika. link:http://pl.wikipedia.org/wiki/C/Z"

    http://monsieurb.nowyekran.pl/post/16295,jak-wydrenowac-tvn
  • (wiadomość usunięta przez moderatora) Autor: (usunięty) [83.7.121.*]
    (wiadomość usunięta przez moderatora)
  • Re: Historia koncernu medialnego, w którym lansują się cwaniaczki! Autor: ~Anioła [193.200.150.*]
    Reszta historii TVN-ITI - w sumie chyba około kilkuset odcinków tak na oko tutaj.

    http://monsieurb.nowyekran.pl/index/26

    Trzeba powoli czytac i aż ze strony 26 dojdziecie do najnowszych wydarzeń na stronie pierwszej. Autor jak mówię jeszcze żyje i nadal opisuje tą złotą kurę reżimu.
  • Re: Historia koncernu medialnego, w którym lansują się cwaniaczki! Autor: ~Ala [193.200.150.*]
    Wywiad ze znajomym generała Petelickiego, którego ludzie reżimu probowali zamordowac!

    Rozmowy niedokończone - Tajemnicze zgony spec. znaczenia

    http://www.youtube.com/watch?v=80NBuI4oTM4
  • Re: Historia koncernu medialnego, w którym lansują się cwaniaczki! Autor: ~AMBER_TUSK [193.200.150.*]
    "Marnotrawny syn Michnika


    "Wyborcza" powinna przyjąć z powrotem do roboty swojego wychowanka Michała T., ze względów humanitarnych i socjalnych. Pamiętamy że "Wyborcza" przez długie lata trzymała na liście płac Lesława Maleszkę, właśnie ze względów humanitarnych i socjalnych.

    Gdyby Michał T. miał poczucie honoru to już dawno złożyłby dymisję z roboty na lotnisku Tuska. Wygląda jednak na to że Michał T. będzie się trzymał stołka kurczowo, do samego końca. Tak jak tatuś.

    Michał T. został wyhodowany przez siedem lat przez “Gazetę Wyborcza”. To była jego pierwsza praca po studiach socjologii (ze specjalizacją płciową). Rozumiemy że “Wyborcza” ma swój korporacyjny kodeks etyki, który ukształtował przez lata młodego dziennikarza Michała T.. Dlaczego więc Michał T. zakończył swoją karierę robiąc wywiad z samym sobą (słynny wywiad z OLT Express) ?

    Nie wiemy czy te siedem lat Michała T. w “Wyborczej” było latami tłustymi czy chudymi. Może Michałowi T. wydawały się one latami chudymi, skoro wziął swoje talary i poszedł szukać szczęścia gdzie indziej.

    Michał T. jest zadłużony po uszy. Szalejąca w Polsce spekulacja nieruchomościami zmusiła całą rodzinę Tusków do wzięcia kredytu na nowe mieszkanie Michała T. w centrum Gdańska Wrzeszcza - 450.000 PLN. Michał T. spłaca podobno 2.000 PLN miesięcznie, będzie wiec spłacał kredyt hipoteczny do emerytury.

    Jeżeli jego firma Aviorail nie znajdzie nowych klientów i wywalą go z roboty na lotnisku Tuska, Michał T. z szokiem odkryje życie normalnych Polaków. A liczenie na pensję taty wypłacana w Euro w Brukseli to na razie czysta spekulacja. Jak więc biedny Michał T przeżyje, jako taki średni normalny Polak ?

    Jeżeli wiec Michał T. stanie ponownie u bram “Wyborczej”, Nowy Testament nakazuje obmyć go i ogolić, ubrać w świeże szaty, zabić cielca i urządzić wspaniałe przyjecie. Jako że syn marnotrawny zaginął a odnalazł się.

    Oczywiście Adam Michnik może powiedzieć że jego Nowy Testament nie obowiązuje. Wtedy przypomnijmy mu że “Agora” jest znana ze swojego miłosierdzia wobec bliźnich. Przez lata “Agora” trzymała na liście płac niejakiego Lesława Maleszkę (tego od trzech kumpli). Wiedzieli że Maleszka to świnia i kapuś, ale (cytat) “względy humanitarne i socjalne” nakazywały im zając się bliźnim.

    Panie Michnik, weź pan Michała T. z powrotem do siebie.

    Świecki Instytut Opieki Humanitarnej i Socjalnej im. Lesława Maleszki"

    http://monsieurb.nowyekran.pl/post/74614,marnotrawny-syn-michnika
  • Re: Historia koncernu medialnego, w którym lansują się cwaniaczki! Autor: ~AMBER_TUSK [193.200.150.*]
    "Kosztowny Talizman

    Polska jest żyłą złota dla kanadyjskiej spółki Talisman Energy: najpierw zainkasowała ona 1,5 miliarda PLN od Lotosu za złoża których nie ma, potem wynajęła Naftę jako podwykonawcę w Polsce, a teraz jest promowana za granicą przez MSZ Sikorskiego.

    Talisman Energy to duża kanadyjska spółka wydobywcza, działająca na całym świecie. W Polsce przed Talisman Energy rozwinięto czerwony dywan. Najpierw gdańska spółka Lotos przelała na konto Talisman Energy 1,5 miliarda PLN za 20% udziałów w złożach Yme na morzu kolo Norwegii, z których ropa nie płynie.

    Szacujemy że za kasę Lotosu Talisman Energy sfinansował 100% prac na złożach Yme i jeszcze zrobił na tym interes.

    Pisaliśmy już o tym złotym biznesie z Gdańska dla Talisman Energy:

    http://monsieurb.nowyekran.pl/post/68988,polmiliardowy-prezes
    http://monsieurb.nowyekran.pl/post/62525,koncesje-po-gospodarsku

    W Polsce Talisman Energy najpierw nabył trzy koncesje poszukiwawcze gazu ziemnego na północy Polski a następnie wynajął polską spółkę Nafta z Piły do odwalenia roboty (zdjęcie na górze). Dlaczego Polacy nie istnieją już jako aktorzy biznesu wydobywczego w Polsce a są tylko podwykonawcami ? Mieliśmy przecież kiedyś ekspertów w tej dziedzinie i technologicznie kompetentne polskie spółki, które pracowały także za granicą. Co się stało ?

    Talisman Energy tak dobrze zadomowił się w Polsce że jest nawet promowany w Unii Europejskiej przez MSZ Sikorskiego. I tak oto szef Talisman Energy Polska weźmie udział w konferencji na temat gazu łupkowego firmowanej przez Ambasadę RP w Luksemburgu, w której gospodarzy Bartosz Jałowiecki, były pracownik Prokom Investments i podopieczny Sikorskiego.

    To świetny PR robiony Kanadyjczykom przez ekipę Sikorskiego, akurat w momencie kiedy Narodowe Centrum Badań i Rozwoju oraz Agencja Rozwoju Przemysłu ruszają z programem dofinansowania z kasy państwa prac badawczych polskich firm nad rozwojem oryginalnych technologii eksploatacji złóż w skałach łupkowych, konkurencyjnych dla metod kanadyjskich.

    Więcej... http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,12546582,Zaczal_sie_konkurs_na_dofinansowanie_polskich_technologii.html#ixzz27UIWfTkA

    Ciekawe skąd taka nadgorliwość ekipy Sikorskiego ?

    Przy okazji wypłynięcia 1,5 miliarda PLN z Lotosu do Talisman Energy, niektórzy zapytywali się czy cześć kasy nie wróciła poprzez kanały offshore do Polski, tam gdzie trzeba. My o tym jednak nic nie wiemy.


    SHALE GAS – A SOLUTION TO EU’S ENERGY PROBLEMS?
    EU’s Energy Supply in a Long Term Perspective

    MONDAY, 8 October 2012 at 18:30 University of Luxembourg

    Welcome:

    Prof. Dr. Franck Leprévost, Vice-Rector of the University of Luxembourg

    Introductory remarks:

    Bartosz Jałowiecki, Ambassador of the Republic of Poland

    Speakers:

    Robert Goebbels, Member of European Parliament, Luxembourg’s former Minister of Economy and Minister of Energy
    Prof. René Leboutte, Jean Monnet Chair in History of European Integration, University of Luxembourg
    Tomasz Maj, Country Manager and Vice-President, Talisman Energy Polska
    Prof. Jarosław Arabas, Warsaw University of Technology

    http://www.luksemburg.polemb.net/gallery/gaz%20lupkowy/Shale%20Gas%20%20A%20Solution%20to%20EU%20s%20Energy%20Problems.pdf


    Talizman Szczęścia: Polska to złoty biznes dla Kanadyjczykow"

    http://monsieurb.nowyekran.pl/post/74914,kosztowny-talizman
  • Re: Historia koncernu medialnego, w którym lansują się cwaniaczki! Autor: ~AMBER_TUSK [193.200.150.*]
    "Carmen nadzoruje TVN
    Bankrut ITI kontynuuje swój spektakl marionetek: do rady dyrektorów ITI weszła niedawno pani Carmen Behles, sekretarka kasjera ITI z Zurichu. Jak pamiętamy, ITI zostało założone w 1988 roku przez inną szwajcarską sekretarkę. Mamy powrót do źródeł.

    Szwajcarscy adwokaci i notariusze cieszą się międzynarodową sławą na całym świecie. Niektórzy z nich specjalizują się geograficznie: na przykład jedni pracują dla CIA, drudzy dla KGB.

    W końcu grudnia 1988 roku, kiedy świat szykował się do świętowania Nowego Roku a w mrocznej PRL trwały przygotowania do okrągłego stołu, adwokat z Zurychu Joseph Ackermann, przyjechał do Luksemburga aby pospiesznie założyć spółkę ITI Holding SA Luksemburg.

    Kapitałem zakładowym były aktywa spółki ITI Panama a prawie wszystkie akcje nowej spółki ITI Luksemburg SA objęła dyskretna szwajcarska sekretarka pani Barbara Trautweiler. Adwokat Joseph Ackermann zachował tylko jedną akcję ITI.

    I tak oto powstała legenda ITI: http://monsieurb.nowyekran.pl/post/6556,jak-rodzilo-sie-iti-holdings-sa-w-luksemburgu

    Dzisiaj ITI jest bankrutem, zaduszonym przez gigantyczne długi. ITI posiada tzw. “radę dyrektorów” czyli strukturę odpowiadającą połączonym organom rady nadzorczej i zarządu. Niektórzy dyrektorzy są dyrektorami wykonawczymi (zarząd) a inni są dyrektorami niewykonawczymi (rada nadzorcza).

    Logicznie myśląc, spółka tak skomplikowana jak ITI i tak zadłużona jak ITI powinna ściągnąć do swojej rady dyrektorow tęgie głowy i ekspertów o nieposzlakowanej opinii. Zamiast tego rada dyrektorów ITI przekształca się powoli w jarmark.

    Ostatnio do rady dyrektorów dołączyła po cichu pani Carmen Behles, sekretarka kasjera ITI z Zurychu. 10-o osobowa rada dyrektorów ITI nie odzwierciedla nominalnej kontroli kapitału ITI w jaką chce się abyśmy głęboko wierzyli. Szwajcarscy nadzorcy kontrolują już prawie połowę rady dyrektorów ITI: http://iti.pl/index.php/Management/

    Szwajcarscy nadzorcy:

    Bruno Valsangiacomo - szef i kasjer

    Markus Sieger - pomocnik kasjera
    Fredrich A. Rather - adwokat
    Toinon Hoss - adwokat
    Carmen Behles - sekretarka

    Polscy wykonawcy:

    Wojciech Kostrzewa - bankier
    Mariusz Walter - emeryt
    Aldona Wejchert - wdowa
    Piotr Nowak - zięć
    Gabriel Wujek - adwokat
    Piotr Janicki - znajomy

    Taka silna merytorycznie rada dyrektorów to tęgi argument strategiczny w negocjacjach z kredytodawcami ITI. Nie ma to jak fachowcy. "

    http://monsieurb.nowyekran.pl/post/74611,carmen-nadzoruje-tvn
  • Re: Historia koncernu medialnego, w którym lansują się cwaniaczki! Autor: ~AMBER_TUSK [193.200.150.*]
    "Bolek Jaruzelski

    "Gdybym był na miejscu Tuska, dałbym polecenie spałować" tak perorował w maju Bolek Jaruzelski. Na dwa tygodnie przed manifestacją NSZZ Solidarność (29.09) żandarmeria wojskowa trenuje na poligonie w Wędrzynie m.in. "kontrolowanie agresywnego tłumu".

    16 maja tego roku Bolek zwierzał się Monice Olejnik ze swoich planów wobec działaczy Solidarności, po blokadzie Sejmu (cytat): “Gdybym był na miejscu Tuska, dałbym polecenie spałować..”.

    Pytany o uściślenie swoich myśli, Bolek dodał (cytat): “Tak, z przewodniczącym na czele. Pierwszego bym, jak byłbym komendantem albo premierem, wyszedł z pałą i go spałował, że nie potrafi mądrze układać stosunki w wolnej Polsce.”

    Słowa Bolka tak ucieszyły generała Jaruzelskiego, że zaprosił on Bolka na nalewkę do siebie do domu. Jak druh z druhem.

    Bolek jest niestety zbyt spasiony aby móc wymachiwać pałą. A jego przyjaciel generał Jaruzelski, ekspert w tych sprawach, dogorywa.

    Ale tak się składa że oddziały żandarmerii wojskowej trenują właśnie na poligonie w Wędrzynie koło Poznania rożne operacje, w tym "kontrolowanie agresywnego tłumu".

    Oczywiście ktoś powie, że trenują do Afganistanu. No tak, tylko że my w Afganistanie jesteśmy z misją pokojową, budujemy drogi i szpitale, polskie wojsko nie będzie przecież pałować Afgańczyków ?

    Polskie wojsko ma za to bogata historię pałowania i strzelania do Polaków. Ci którzy przeżyli stan wojenny z dreszczykiem wspominają wcześniejsze manewry wojsk Paktu Warszawskiego, latem 1981 roku. Można być nadwrażliwym na takie zbiegi okoliczności. Dlatego my takich zbiegów okoliczności za bardzo nie lubimy.

    Poligon w Wędrzynie: ćwiczenia w "kontrolowaniu agresywnego tłumu" "

    http://monsieurb.nowyekran.pl/post/74707,bolek-jaruzelski
  • Re: Historia koncernu medialnego, w którym lansują się cwaniaczki! Autor: ~AMBER_TUSK [193.200.150.*]
    "Przepraszam, czy tu biją ?

    Jeżeli nie ufacie polskiej policji to macie racje. Próba aresztowania Grzegorza Brauna na Powązkach to tylko wierzchołek góry lodowej. Struktury policji żyją wciąż w PRL-u. Wystarczy popatrzeć z obrzydzeniem na to co działo się niedawno w Olsztynie.

    Przepychanki pomiędzy obywatelami broniącymi Grzegorza Brauna i siłami policji na Powązkach przypominają nam lata 80-te. Teraz mamy technologie YouTube i Facebook, kiedyś tego nie było. Zakładamy naiwnie że skoro policja nazywa się "policja" a nie "milicja obywatelska" i jeździ furgonami Mercedesa a nie ponurymi Nysami jak kiedyś, to znaczy że mamy Europę i demokrację. Tu się mylimy.

    Dużo wskazuje na to że polska policja jest przegniła od samej góry. General Papała próbował się stawiać, został zastrzelony. Inny komendant policji, niejaki Konrad Kornatowski (były prokurator wojewódzki w Gdańsku), ciepło wypowiadał się o “Najlepszym Płatniku” z Trójmiasta. A jeden z byłych wieloletnich zastępców Komendanta Głównego Policji ma bardzo intrygujące powiązania biznesowe.

    Niedawno w Olsztynie doszło do oburzających scen: pochowano z wielkimi honorami ostatniego szefa SB w Olsztynie, generała Kazimierza Dudka. Pogrzeb esbeka odbył się z udziałem sztandaru Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie i asysty honorowej, która oddała salwę. W pogrzebie uczestniczył szef olsztyńskiej policji, nadinspektor Józef Gdański.

    Dudek zasłynął jako brutalny esbek (cytat jednej z ofiar): “On był siepaczem, a nie milicjantem. Ten człowiek złamał wielu ludziom życie, bezprawnie pozamykał w więzieniu. Niszczył wszelkie wolnościowe, demokratycznie działania opozycji. To skandal, że takim ludziom daje się asystę honorową. To nie był człowiek honoru!”

    więcej na: http://wpolityce.pl/dzienniki/dziennik-lukasza-adamskiego/35530-on-byl-siepaczem-a-nie-milicjantem-szef-sb-zostal-pochowany-z-najwyzszymi-honorami

    Esbek Dudek zasłynął też z tego że jego podopieczni zapałowali na śmierć 19-o letniego studenta Politechniki Gdańskiej, Marcina Antonowicza. Stąd może zasłużył na salwę honorową ?

    Taką mamy policję. Nie ufacie jej, macie racje.

    Kiedy oni pałowali Polaków nie było jeszcze Facebook'a i YouTube"

    http://monsieurb.nowyekran.pl/post/74429,przepraszam-czy-tu-bija
  • Re: Historia koncernu medialnego, w którym lansują się cwaniaczki! Autor: ~AMBER_TUSK [193.200.150.*]
    "Chałtura w Cannes

    Bolkowi wypadł jeden ze sponsorów filmu, Amber Gold, ale to nie koniec świata, bo kto chce to znajdzie kasę. I tak nasz noblista poleciał dzisiaj do Cannes we Francji, firmować swoją osobą przekazanie luksusowego jachtu za 25 milionów PLN.

    Nie wiemy ile kosztuje wynajęcie Bolka, ale z pewnością drożej niż wynajęcia Józefa Bąka, alias Misza T. Po pierwsze Bolek jest starszy, po drugie jest noblistą a po trzecie wkurza się publicznie że dostaje tylko 3 tys PLN prezydenckiej emerytury i że musi resztę sam dorabiać.A wiemy przecież że życie w Polsce drożeje, pomimo światłych i mądrych rządów PO.

    Dzięki naszym czytelnikom odnaleźliśmy zeszłoroczny spot reklamowy, firmowany przez Bolka:

    http://www.youtube.com/watch?v=Bt0vGB8McNw&feature=player_embedded

    Ponieważ hojny sponsor Amber Gold wypadł z gry przed czasem, Bolek został zmuszony do przerwania swoich rozważań nad Polską i ruszył w trasę po kasę.

    Dzisiaj Bolek jest w ekskluzywnym Cannes we Francji, gdzie firmuje swoją osobą przekazanie luksusowego jachtu Sunreef 82 Houbara. Jacht został zbudowany w gdańskiej stoczni Sunreef Yachts, należącej do enigmatycznego Francuza, pana Patrice Lapp'a. Jednostka Sunreef 82 o nazwie Houbara została sprzedana za około 25 milionów PLN. Jacht wygląda ekskluzywnie:

    http://m.sunreef-yachts.com/launched-yacht/internal-view.html/50

    Sunreef Yachts zaprosił Bolka do Cannes jako symbol czegoś, ale czego dokładnie nie wiemy. Chyba nie chodzi o kompetencje elektryka lub o robienie za balast ?
    Ale mamy nadzieje że podroż Bolka do Cannes się opłaci, bo przecież nawet młodsza stażem w PO Beata Sawicka za friko nic nie robi. Zasady zobowiązują.

    Pobyt Bolka w Cannes może też zaowocować nowymi kontaktami w branży produkcji filmowej, tak aby zamknąć budżet filmu Wajdy. Trzymamy kciuki.

    Bolek pojechał do Cannes firmować swoją osobą jacht za 25 milionów PLN"

    http://monsieurb.nowyekran.pl/post/74059,chaltura-w-cannes
  • Re: Historia koncernu medialnego, w którym lansują się cwaniaczki! Autor: ~AMBER_TUSK [193.200.150.*]
    "Kogo obwini tym razem ITI ?

    Kurs akcji TVN dołuje do niespotykanych wcześniej poziomów, poniżej kursu wejścia na giełdę w 2004 roku. W przeszłości ITI obwiniało za spadek kursu TVN agencje informacyjne czyli dziennikarzy. Tym razem mamy głuchą ciszę. Ciekawe dlaczego ?

    Akcja TVN została wprowadzona do obiegu giełdowego w grudniu 2004 roku. Teoretyczny Kurs Otwarcia (TKO) wynosił 7,04 PLN. W zeszły piątek kurs TVN zleciał w dół do 6 PLN.

    Od poniedziałku niewidzialna ręka rynku winduje kurs na nowo w górę. Na telefon ?

    Panamska ITI zarejestrowana w Luksemburgu nie komentuje spadku kursu TVN ani własnej sytuacji finansowej: http://niezalezna.pl/32705-tvn-na-skraju-upadku

    Pisaliśmy już o tym kilka dni temu:

    http://monsieurb.nowyekran.pl/post/73358,tvn-trafia-szostke
    http://monsieurb.nowyekran.pl/post/72933,padaj-bankrutcie-iti

    Mamy dosyć dziwną ciszę, tym bardziej że wcześniej ITI nie wahała się zabierać głos w okresach spadku kursu akcji TVN, obwiniając za to dziennikarzy. Kiedy zimą 2008 roku cena akcji TVN spadła poniżej 11 PLN, wizjonerzy ITI bez ceregieli zwalili winę na agencję informacyjną Thomson Reuters. Jan Wejchert wysłał list z pretensjami do szefa Thomson Reuters w Polsce a ITI wystosowała odpowiedni komunikat, w którym zmyto głowę niezależnym dziennikarzom ekonomicznym.

    Tym razem mamy głuchą ciszę. No może niezupełnie głuchą, w tle przebija się balowa muzyka. W zeszłą sobotę Fundacja TVN, kierowana przez Botoksowa Bożenę, urządziła bal dla ludzi z wyższych sfer, w kuluarach Teatru Narodowego. Było kolorowo, swojsko i przyjemnie.

    Jak się idzie na dno to trzeba iść z fasonem, tak jak na Titanicu.

    Na Titanicu wciąż gra orkiestra czyli Gala Fundacji TVN, Warszawa, 8/9/2012"

    http://monsieurb.nowyekran.pl/post/73771,kogo-obwini-tym-razem-iti
  • Re: Historia koncernu medialnego, w którym lansują się cwaniaczki! Autor: ~AMBER_TUSK [193.200.150.*]
    "TVN trafia szóstkę

    Dokładnie rok temu pisaliśmy że wartość akcji TVN oceniana jest na 6 PLN. Wpis "6 PLN za akcję TVN" pojawił się 31 sierpnia 2011. Dzisiaj na zamknięciu sesji giełdy cena akcji TVN wynosiła dokładnie 6 PLN. Czy rozum pojawił się w końcu na giełdzie ?

    Akcje TVN weszły do handlu na warszawskiej giełdzie w końcu 2004 roku. Teoretyczny Kurs Otwarcia (TKO) wynosił 7,04 PLN. Przez pierwsze trzy lata kurs TVN był pchany pod górę w dziwnie prostej linii, podobnie do funduszy Madoffa. W pewnym momencie akcja TVN była notowana na poziomie 27 PLN, a dzielni analitycy giełdowi przewidywali nawet wzrost do 30 PLN. Kiedy cena akcji TVN stała wysoko, insiderzy masowo sprzedawali akcje, o czym często wspominaliśmy:

    http://monsieurb.nowyekran.pl/post/35933,tvn-kurs-doluje-insider-sprzedaje

    Luksemburska ITI wpychała TVN aktywa po arbitralnie ustalonej cenie: najpierw TVN24, potem Onet, na końcu platformę “n”. Przy platformie “n” udziałowcy giełdowi, w tym fundusze Franklin Templeton, podniosły trochę głos. Skończyło się jak zwykle na niczym. A TVN zadłużała się po uszy aby finansować zakup aktywów:

    http://monsieurb.nowyekran.pl/post/23932,jak-tvn-ratowala-bilans-2008-iti
    http://monsieurb.nowyekran.pl/post/47791,standard-poors-o-tvn

    W radzie nadzorczej TVN siedzą takie autorytety jak Wiesław Rozłucki, były prezes giełdy, który pod rozkazami Leszka Balcerowicza udzielał się na początku lat 90-tych przy pamiętnym, lukratywnym dla ITI, geszefcie Exbud:

    http://monsieurb.nowyekran.pl/post/55780,teatralne-walne-tvn
    http://monsieurb.nowyekran.pl/post/13683,bielecki-i-balcerowicz-w-cieniu-fozz

    W końcu ITI zastawiło akcje TVN (52% kapitału) u obligatariuszy, którzy pożyczyli ITI 260 milionów Euro na 11,25%. Obligatariusze wycenili wartość akcji TVN jako zastawu na 6 PLN:

    http://monsieurb.nowyekran.pl/post/23676,6-pln-za-akcje-tvn
    http://monsieurb.nowyekran.pl/post/27703,goldman-sachs-coraz-blizej-ne

    W międzyczasie ITI stal się bankrutem:

    http://monsieurb.nowyekran.pl/post/72933,padaj-bankrutcie-iti

    Dzisiaj na zamknięciu notowań kurs TVN spadł dokładnie do 6 PLN.

    Inwestorzy giełdowi w akcje TVN nauczyli się pewnych spraw na własnej skórze. Może będą bardziej ostrożni następnym razem."

    http://monsieurb.nowyekran.pl/post/73358,tvn-trafia-szostke

    "Padaj bankrutcie ITI

    ITI miało na koniec 2011 roku miliardową dziurę w kapitale i negatywny cash-flow. Upadek ITI przywoła stare pytanie: jak odzyskać naszą kasę, ukradzioną polskiemu państwu na przełomie lat 80-tych i 90-tych ?

    Wizjonerzy z Panamy od lat żonglują kasa w strukturach ITI i TVN. Sytuacja jest katastrofalna: na koniec 2011 roku ITI miał negatywny kapitał w wysokości około miliarda PLN i negatywny cash-flow (minus 400 milionów PLN).

    Pomimo tego wizjonerzy Valsangiacomo, Walter i Kostrzewa wyciągają na masowa skalę kasę ze spółek piramidy ITI, poprzez astronomiczne pensje (45 milionów PLN rocznie !), milionowe kontakty konsultingowe i wielomilionowe wydatki. Do tej pory dojną krową ITI był TVN, ale sam TVN też już zdycha, zaduszony kosztami finansowymi długu.

    Do tego 52% akcji TVN, które nominalnie posiada ITI, są zastawione za dług i zabezpieczone w specjalnej holenderskiej strukturze Polish Television Holding BV. A kurs akcji TVN dołuje: http://notowania.pb.pl/instrument/PLTVN0000017

    Sytuacje staje się wiec absurdalna. Polska spółka giełdowa TVN, w której 46% udziałów mają polscy inwestorzy giełdowi a 52% jest zabezpieczone na poczet roszczeń międzynarodowych obligatariuszy, jest plądrowana przez klikę insiderów, zorganizowanych wokół szwajcarskiego kasjera ITI, Bruno Valsangiacomo. Nikt nic nie mówi, tak jak wcześniej w sprawie Amber Gold.

    Francuski Vivendi, który pożyczył ITI w grudniu zeszłego roku astronomiczną sumę 120 milionów Euro, jako zaliczkę pod wejście w kapitał TVN, musi zadać sobie pytanie: co dalej ? Vivendi jest tylko jednym z kredytodawców ITI / TVN, niekoniecznie mającym uprzywilejowaną pozycję. Skonsolidowany dług ITI I TVN sięga 5 miliardów PLN i reprezentuje dwukrotna wartość giełdową TVN. Koszty finansowe są astronomiczne.

    Zadajemy sobie pytanie na temat roli PriceWaterhouseCoopers (PwC), nadwornego audytora ITI I TVN, dlaczego PwC nie wypowiada się na temat tzw. “going concern” ITI ? Podobne pytanie można zadać członkowi rady nadzorczej TVN, Wiesławowi Rozłuckiemu.

    Czy “wszyscy będą odwróceni”, tak jak wcześniej w przypadku Amber Gold ?

    Szwajcarski handlarz złotem, Auric Goldfinger, chyba się przeliczył ..."

    http://monsieurb.nowyekran.pl/post/72933,padaj-bankrutcie-iti
  • Re: Historia koncernu medialnego, w którym lansują się cwaniaczki! Autor: ~AMBER_TUSK [193.200.150.*]
    "Misza i jego krysza

    Gdyby Misza T. był człowiekiem honoru, odszedłby sam z roboty na lotnisku Bolek Airport w Gdańsku. Niestety, zamiast tego mamy jeszcze jeden przykład arogancji syna swojego ojca. Misza T. nie jest ani pierwszym ani jedynym. Przykładów nie brakuje.

    Synowie czołowych polityków często uważają że wszystko im wolno i że są bezkarni, ponieważ chroni ich krysza tatusia i jego kolegów. To funkcjonuje dobrze w krajach totalitarnych, ale często kończy się niestety rozlewem krwi (synowie Husseina w Iraku lub synowie Kadafiego w Libii). W demokracjach krysza działa z reguły też tylko do pewnego czasu, potem przychodzi czas rozliczeń.

    Buta i arogancja jaką manifestuje Misza T. i jego tatuś są więc raczej niebezpieczne dla nich samych.

    W ostatnich dekadach mieliśmy przykłady synów polityków, którzy kończyli swoje biznesowe kariery z wielkim hukiem. Przytoczmy poniżej dwa:

    Jean-Christophe Mitterand – syn francuskiego prezydenta Francois Mitteranda, który przez lata robił geszefty w cieniu taty i jego kolegów, został skazany w dwóch aferach: dwa lata więzienia w zawieszeniu i 375 tys Euro grzywny za udział w nielegalnej sprzedaży broni w Angoli plus 30 miesięcy więzienia i grzywny 600 tys Euro za oszustwa podatkowe.

    Syn prezydenta przez lata działał w szemranych biznesach na terenie Afryki i być może był kontaktowany przez szemranych pośredników właśnie dlatego że był synem prezydenta.

    Mark Thatcher – syn Margaret Thatcher został skazany na cztery lata więzienia w zawieszeniu za udział w nieudanym zamachu stanu w Gwinei Równikowej, gdzie Thatcher był jednym ze finansowych sponsorów operacji. Wcześniej był oskarżany o udział w operacjach parabanków w Afryce Południowej, które pożyczały pieniądze policjantom, urzędnikom i żołnierzom, na lichwiarskich warunkach. Także USA ścigało go za oszustwa podatkowe, ale sprawa została umorzona (żona Thatchera jest bogatą Amerykanką).

    Dotychczasowa kariera Miszy T. - od cieplej posadki w prorządowej “Gazecie Wyborczej” - do lotniska Bolka w Gdańsku - poprzez mafijny OLT Express - pokazuje ze on też chce być bogaty i sławny, jak na syna premiera przystało.

    Syn prezydenta Mitteranda został skazany za korupcję i oszustwa

    Syn Margaret Thatcher został skazany za finansowanie zamachu stanu"

    http://monsieurb.nowyekran.pl/post/73798,misza-i-jego-krysza
  • Re: zaraz oni chyba są z PISU to piszcie o biznesmenie Rydzu Autor: ~Cham Solo [109.243.47.*]
    a nie iti.Skąd wziął kase na start , gdzie wpłaty na ratowanie stoczni ?
  • Re: zaraz oni chyba są z PISU to piszcie o biznesmenie Rydzu Autor: ~Monika [83.11.32.*]
    Odezwał się zwolennik Oligarchii

    - setki tysięcy posadek dla przygłupów

    - miliony podsłuchów i czołowe miejsce inwigilacji obywateli w Europie,

    - ararmujące teksty organizacji miedzynarodowych na temat przestrzegania praw człowieka i swobód demokratycznych w Polsce w tym Helsińskiej fundacji, do tego dziesiątki dziennikarzy skazywana, internauci gonieni i skazywani za przytki po adresem prezydenta robiącego 3 błedy orto w jednym zdaniu,

    - tajemncze zgony i morderstwa, emigracja ludzi bojących się mafii,

    - najwyższe stanowiska i synekury dla UB-ków i ich znajomych..

    Co jescze--- socjalistyczny program gospodarczy nastawiony na populizm, ogromne zadłużenie eksplodujące od kilku lat, brak reform, jedne z najniższych nakładów na naukę, i rozwój, ogormne gnębienie firm i przedsiębiorców przez PO-komuchów,.

    AMBER bagno UBków i innych, afer bez liku, ale media UB-ckie pilnuja swoich przy władzy...
  • Re: zaraz oni chyba są z PISU to piszcie o biznesmenie Rydzu Autor: fiend [91.149.209.*]
    kiedy to padnie? bo paść musi
  • Re: koryciarze Kaczora wskoczą na Autor: ~archanioł [83.220.97.*]
    na miejsca tych od Donka.choć i tak po samorządach juz sie te kaczki zadeptują tyle ich.sio do Torunia a nie forum zasmiecac
  • Re: Historia koncernu medialnego, w którym lansują się cwaniaczki! Autor: ~fel [178.183.239.*]
    mialem to kiedys po 2 lunolem po 2,3 pozniej widzialem 3 zeta zalowalem wziolem po 1,1 sprzedalm po 1,2 i teraz sie przygladam moze za kilkanascie groszy wezme pozdrwiam
  • Re: Historia koncernu medialnego, w którym lansują się cwaniaczki! Autor: ~AMBER_TUSK [193.200.150.*]
    "Proces z Suboticiem - Przyjdźcie nam pomóc!

    Jutro odbędzie się kolejna odsłona procesu, który wytoczył tygodnikowi „Gazeta Polska” Milan Subotić. Były sekretarz ds. programowych TVN żąda przeprosin m.in. za stwierdzenie, że „był współpracownikiem WSI”.

    Sprawa dotyczy artykułu autorstwa Katarzyny Gójskiej-Hejke, Piotra Lisiewicza i Teresy Wójcik, „WSI na wizji” z 2006 roku. Artykuł dotyczył powiązań Milana Suboticia ówczesnego zastępcy dyrektora programowego TVN ze służbami specjalnymi. Milan Subotić poczuł się pokrzywdzony stwierdzeniem, że był współpracownikiem WSI. Z tego samego powodu wytoczył również proces Ministerstwu Obrony Narodowej. W listopadzie 2011 Sąd Okręgowy w Warszawie uznał, że nie doszło do naruszenia jego dóbr osobistych w raporcie z weryfikacji WSI, gdzie został opisany jako tajny współpracownik. Sąd uznał stwierdzenia raportu za prawdziwe. Nie jest to jedyny zarzut jaki powód stawia Gazecie Polskiej.

    - Milan Subotić próbuje nam wmawiać rzeczy, których nie napisaliśmy. Żąda przeprosin w największych mediach, co jak rozumiem ma być formą represji i próbą zrujnowania finansowego naszej gazety. Fakt jego współpracy z Wojskowymi Służbami Informacyjnymi potwierdził IPN, wyrok Sądu Cywilnego i raport Antoniego Macierewicza. Trudno w jakikolwiek sposób zaprzeczać temu, że współpracował. Wszystkie pozostałe jego oskarżenia nie nawiązują do naszego tekstu - komentuje zarzuty redaktor naczelny tygodnika „Gazeta Polska” Tomasz Sakiewicz. Właśnie on wraz ze swoim zastępcą red. Katarzyną Gójską-Hejke będzie reprezentować tygodnik w sądzie. Rozprawa rozpocznie się o godz. 9. w Sądzie Okręgowym w Warszawie przy ul. Solidarności 127."

    http://niezalezna.pl/33261-proces-z-suboticiem-przyjdzcie-nam-pomoc
  • Re: Historia koncernu medialnego, w którym lansują się cwaniaczki! Autor: ~Alicja [193.200.150.*]
    Co zdążył powiedziec generał Petelicki przed brutalnym mordem?

    Gen. Petelicki o rozkładzie państwa 1/2

    http://www.youtube.com/watch?v=_8JfL4ZX-To

    Gen. Petelicki o rozkładzie państwa 2/2

    http://www.youtube.com/watch?v=B0tYuxonto4&feature=relmfu

    Polski punkt widzenia - 05.02.2011 - gen. bryg. Sławomir Petelicki

    http://www.youtube.com/watch?v=pDRd8BH6aIQ

    NA KONIEC WYWIAD ZE ZNAJOYM PETELICKIEGO, KTÓREGO REŻIM PRÓBOWAŁ ZAMORDWAC!

    Rozmowy niedokończone - Tajemnicze zgony spec. znaczenia

    http://www.youtube.com/watch?v=80NBuI4oTM4
  • Re: Historia koncernu medialnego, w którym lansują się cwaniaczki! Autor: ~Ala [83.11.10.*]
    "Znajomi z trybun Lechii - Tusk i sędzia… Milewski

    Donald Tusk nie zna skompromitowanego sędziego z Gdańska Ryszarda Milewskiego?! Kłamstwo!!! Razem bywali na meczach Lechii, siedzieli blisko siebie na trybunach, a nawet wspólnie świętowali sukces drużyny.

    Co ciekawe, znajomość obu panów trwa od dawna. TVN opublikował nagranie z meczu rozgrywanego 17 października 2010 r. Na VIP-owskiej trybunie siedział premier Donald Tusk, a na krzesełku rząd niżej sędzia Ryszard Milewski. Obaj panowie żywiołowo reagują. Milewski w klubowym szaliku tak dał się ponieść emocjom, że nawet - jak widać na nagraniu ujawnionym przez TVN24.pl - pokazał komuś środkowy palec. To postawa godna sędziego mającego stać na straży praworządności III RP?!

    A Tusk – po ostatnim gwizdku sędziego (ale piłkarskiego) – chętnie przybił „piątkę” z sędzią (z wymiaru sprawiedliwości), który niedawno był gotów stanąć na baczność przed urzędnikiem kancelarii Tuska. Ktoś jeszcze ma jeszcze jakieś wątpliwości?

    Warto przypomnieć sobie prowokację dziennikarską ujawnioną przez "Gazetą Polską Codziennie": z sędzią Milewskim w roli głównej - stenogram całej rozmowy TUTAJ."

    http://niezalezna.pl/33465-znajomi-z-trybun-lechii-tusk-i-sedzia-milewski

    Zdjęcie Tuska z Milewskim

    http://niezalezna.pl/uploads/foto/2012/10/tusk-milewski.jpg
[x]
IDMSA 0,00% 1,16 2019-11-22 10:41:38
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.