• Rozwiniecie wywiadu - pare slow o przesunieciu premiery i nie tylko Autor: mike-cdp [83.6.2.*]

    Witam,

    Pare dodatkowych slow komentarza ode mnie. Rzeczywiscie sprawa z komunikacja premiery, nie wyszla od strony inwestorow najlepiej. Niepotrzebnie zakladalismy, ze inwestorzy, tak samo jak i my znaja prawa growego rynku. A jednym z tych praw sa bardzo czeste przesuniecia premier. Tak dlugo jak nie ruszy oficjalna kampania marketingowa w postaci reklam prasowych telewizyjnych itp. Niepisana praktyka w branzy jest taka, ze tak dlugo jak nie podany jest kontretny dzien daty premiery, nalezy brac pod uwage mozliwosc przesuniecia premiery (a nawet jak sa podane dokladne daty, wciaz zdarzaja sie przesuniecia). Przykladem moze byc np. Skyrim ktory zapowiedzial sie na 11.1.2011 i na 99% obstawiam, ze bedzie wydany w tej dacie..

    Dlaczego przesunelismy teraz, a nie od razu ustalilismy nowa, aby oszczedzic przesuniecia? Powodow jest kilka. Przede wszystkim data tegoroczna byla data oryginalnie zakladana i pod nia zbudowane byly wszystkie harmonogramy prac i tez negocjacje wydawnicze. Pewne etapy prac i negocjacji wydawniczych trzeba bylo zamknac, aby moc okreslic ich status i na ich bazie podjac optymalna decyzje. Nie bez znaczenia tez bylo pojawienie sie sporu prawnego, oraz tlok na rynku w czwartym kwartale.

    Przy oryginalnym planowaniu wydania w tym roku, nie byla znana ani dokladna data premiery Skyrima (ktory bedzie mial potezna kampanie komunikacyjna, czego mielismy juz przedsmak), anie np. fakt przesuniecia daty Deus Exa (mniej istotne). W przypadku Skyrima, kluczowym bylo by wyjscie na rynek kilka tygodni przed nim, na co ze wzgledow produkcyjnych nie bylo szans, "puszczenie go przodem" tak jak DA2 niestety nie wchodzilo w rachube gdyz konczyl sie rok, a gra musi miec troche czasu aby "polezec" na polce. Mniej wiecej rownolegla premiera byla by mozliwa, aby obarczona by byla jednak sporym ryzykiem (bycia przykrytym przez ich komunikacje, ktora tradycyjnie jest b mocna).

    Podsumowujac pojawiaja sie nowe fakty na ktore musimy reagowac, tak aby sprzedaz naszej gry byla jak najlepsza. I przy tego typu decyzjach priorytetem jest oczywiscie spojrzenie od strony biznesowej, a nie od strony oczekiwan inwestorow. Biznesowe spojrzenie zaklada spojrzenie szersze niz przez pryzmat jednego okresu rozliczeniowego. Inwestorzy patrza troche inaczej;-)

    Niemniej zgadzam sie, ze moglismy probowac przeprowadzic komunikacje zreczniej.

    Dodam tez, ze od strony sukcesu komercyjnego gry jestesmy przekonani, ze podjelismy wlasciwa decyzje. Zarowno nasz zespol, jak i zespol Platige Image postulowal o wydluzenie czasu produkcji, ktory pozwoli na jeszcze glebsze zmiany i rozszerzenia gry i zminimalizuje ryzyko powstania sytuacji w ktorej decyzje taka trzeba podjac (np. ze wzgledu finalne szlifowanie gry) w ostatniej chwili, gdy przesuniecie premiery jest operacja kosztowna i trudna logistycznie (bo trwa filany etap kampanii marketingowa i poczynione sa ustalenia handlowe).

    Dodatkowy czas wykorzystamy na bardzo wazne rzeczy (niezaleznie od wspomnianych wyzej spraw produkcyjnych). Otoz koncowa tego roku bedzie obfitowac w wazne wydarzenia zwiazane z wersja PC (szczegoly zdradzimy na GC i jesiennej konferencji pod koniec wrzesnia) - pozwoli to zoptymalizowac sprzedaz wersji PC, co jest niezmiernie istotne, gdyz po zwrocie kosztow produkcji, kazdy sprzedany egz gry daje firmie znaczace profity. Dodatkowy czas wykorzystamy tez na promocje wersji Xbox, dzieki ktorej dobrze przygotujemy graczy i rynek na premiere gry, tak aby dobrze sie sprzedala, jak wszyscy tego oczekuja.

    Mam nadzieje, ze moej wyjasnienia rzucily nieco swiatla na sprawe przesuniecia premiery. Teraz musze na troche zajac sie innymi sprawami. Ale pojawie sie tu dzis jeszcze i postaram sie wyjasnic nieco tez inne watki.

    Pozdrawiam,
    Michal Kicinski
    CDProjekt RED SA:-)

    PS. niedawno przegladalem komentarze graczy o przesunieciu premiery, oczywiscie byly glosy krytyczne, ale jak na w sumie, niekorzystna informacje jest naprawde spory odsetek osob ktore poparly taka decyzje. Moim zdaniem to pokazuje, ze obralismy wlasciwy kierunek:
    http://www.gameinformer.com/b/news/archive/2011/08/01/the-witcher-2-for-xbox-360-delayed.aspx
    http://www.eurogamer.net/articles/2011-08-01-witcher-2-xbox-360-delayed-to-2012
  • Re: Rozwiniecie wywiadu - pare slow o przesunieciu premiery i nie tylko Autor: mike-cdp [83.6.2.*]
    PS2. decyzje Zarzadu powinno pomoc zrozumiec takze to co juz wspomnialem, ze musi on dbac o optymalne wyniki firmy w dluzszym okresie czasu i powinnien miec on mozliwie spojny plan, ktory zaklada generowanie dobrych wynikow nie w jednym kwartale czy roku, ale wlasnie okresach znacznie dluzszych. O wyniki tegoroczne ze wzgledu na premiere wersji PC, jak wiemy nie musimy sie zbytnio martwic - kazdy bedzie mogl ich przedsmak zobaczyc w najblizszym raporcie kwartalnym, a dodatkowy wysilek promocyjny i dodatkowe rzeczy ktore planujemy na jesieni moga je tylko poprawic. Jestem przekonany, ze mimo rozczarowania zachowaniem kursu w ostatnich dniach, za jakis czas obraz ulozy sie w spojniejsza i bardziej zrozumiala calosc.
  • Re: Rozwiniecie wywiadu - pare slow o przesunieciu premiery i nie tylko Autor: hektorrr [83.27.53.*]
    Witam,
    Nadmienie ze jestem w plecy na waszej spolce jakies dobre nowe auto...
    Zaciskam zeby i trzymam akcje bo nie jestem DT mimo czasu ze bylem na duzym plusie trzymalem akcje bo traktuje to jako lokate dlugoterminowa.
    Do tego kupilem pare egzemplarzy standardowej gry + 1 SE aby was wspomoc chociaz na gry czasu nie mam;)

    ale do rzeczy co mnie (i pewnie sporo innych osob boli)

    1. Pisalem o tym abyscie zrobili na stronie optimus lub cdred dzial news dla akcjonariuszy. Przeciez to zadne koszty a zawsze lepiej zeby oficjalne infa pojawialy sie na waszej stronie a nie na portalu na ktorym moze sie kazdy zalogowac na podobny nick i wypisac rozne bzdury.

    2. Nie pojmuje jednej rzeczy jak mozna zrobic najpierw tyle czasu silnik, ktory bedzie ciagnal 3 systemy (2 konsole i PC) i wypuszczac najpierw na PC za rok na XBOX i cholera wie kiedy na PS3 ? Bierzecie pod uwage ze ktos kto naprawde lubi RPG to kupi wasza gre na PC zamiast na konsole (chociaz ja bedzie posiadac) na ktorej macie znacznie mniej zysku ? Taki ruch to strzal w kolano i sprzedaz z automatu sie zmniejsza jesli zostaje rozbita na 3 raty na 3 rozne systemy. Ja rozumiem ze to sa koszty wydania na 3 rozne systemy ale jesli juz wydaliscie tyle pieniedzy na marketing nalezy kanalowac wydatki tak aby byly racjonalnie wydane a nie powtarzac i mielic wode 3 razy.
    Chcecie aspirowac do miana duzego wydawcy a duzi i powaznie wydawcy raczej nie stosuja tego w ten sposob (predzej najpierw wydaja na konsole a pozniej na PC i to na pewno bylby lepszy ruch)

    3. Co do przesuniecia premiery to tez juz lepiej nie wspominac bo sami sie do bledu przyznaliscie aczkolwiek gloszenie teorii i przyznwanie sie do bledu na oczach setek tysiecy ludzi w TV jest rowniez strzalem w kolano ja mimo wszystko z calym szacunkiem dla prezesa proponuje wysylac do TV i kluczowych wypowiedzi osobe, ktora ma jakies pojecie o gieldzie i o informowaniu akcjonariuszy (tym bardziej tych potencjalnych) + dobieranie slow w lepszej formie. Wystarczylo powiedziec ze przelozyliscie gre aby miec lepsze zyski bo zbyt duze nasilenie jest w swieta a nie mowic O BLEDZIE ludzie...
    efekt macie taki wlasnie ze przed wywiadem akcje poszly do gory a po infie ''TO BYL NASZ BLAD'' pikujemy znowu w dol...

    4. Planujecie jakies platne dodatki wydac?

    5. Mysleliscie zrobic cos w stylu WOW-a ? macie historie, silnik, cala gre ''wystarczylo by'' zobudowac swiat

    6. Bedziecie uzupelniac swoje akcje? czy raczej sprzedawac te co macie?

    7. Zamierzacie sie laczyc z jakas duza firma wydawnicza albo sprzedawac swoje udzialy jakiemus duzemu graczowi ?
  • Re: Rozwiniecie wywiadu - pare slow o przesunieciu premiery i nie tylko Autor: mike-cdp [83.6.2.*]
    Dnia 2011-08-04 o godz. 11:49 hektorrr napisał(a):
    > Witam,
    Nadmienie ze jestem w plecy na waszej spolce jakies
    > dobre nowe auto...
    Zaciskam zeby i trzymam akcje bo nie
    > jestem DT mimo czasu ze bylem na duzym plusie trzymalem
    > akcje bo traktuje to jako lokate dlugoterminowa.
    Do tego
    > kupilem pare egzemplarzy standardowej gry + 1 SE aby was
    > wspomoc chociaz na gry czasu nie mam;)

    Bardzo dziekuje za wsparcie i cieple slowa. Naprawde kazdy sprzedany
    egzemplarz gry jest wazny!

    Przykro mi w zwiazku ze strata. Mam nadzieje, ze uda sie odrobic straty
    w co szczerze wierze. Byle nas nie ciagnal w dol swiatowy armagedon, bo
    tylko chyba to moze realnie przeszkodzic w odrabianiu strat...

    ale do rzeczy co
    > mnie (i pewnie sporo innych osob boli)

    1. Pisalem o tym
    > abyscie zrobili na stronie optimus lub cdred dzial news dla
    > akcjonariuszy. Przeciez to zadne koszty a zawsze lepiej
    > zeby oficjalne infa pojawialy sie na waszej stronie a nie
    > na portalu na ktorym moze sie kazdy zalogowac na podobny
    > nick i wypisac rozne bzdury.

    Oczywiscie. Nawet sie wypowiadalem w tej sprawie, gdzies pod
    koniec zeszlego roku. Pisalem, ze potrwa dlugo. Ale, ze nie zapomnimy o temacie.
    I tak jest i mam nadzieje, ze teraz, to juz predzej niz pozniej sie o tym
    przekonamy. Wiecej nie pisze aby nie psuc niespodzianki;-)


    2. Nie pojmuje jednej rzeczy
    > jak mozna zrobic najpierw tyle czasu silnik, ktory bedzie
    > ciagnal 3 systemy (2 konsole i PC) i wypuszczac najpierw
    > na PC za rok na XBOX i cholera wie kiedy na PS3 ?

    Sprawa nie jest prosta. Silnik projektowany jest z mysla o multiplatformowosci,
    ale to nie jest jednoznaczne z tym, ze od razu jest gotow udzwignac
    trzyplatformowa premiere. Kazda wersja wymaga dodatkowego, sporego
    nakladu pracy. Zwlaszcza PS3 (jak juz to pisalem, nawet giganci, czesto
    spozniaja sie z ta platforma vide Oblivion i chyba tez Fallout 3).

    Rownolegle premiery maja swoje zalety (i pewnie kiedys i RED bedzie
    takie organizowal) ale maja tez swoje znaczace wady: poszczegolne
    platformy czasto sa "zaniedbane" gdyz rownolegla premiera to duze
    wyzwanie dla tworcow. Skutkuje to np marna wersja gry na PC. I gra
    tak wydana nie wykorzystuje optymalnie potencjalu rynkowego kazdej
    platformy. Nie zawsze jest to tez optymalne od strony komunikacyjnej. Kazda platfroma
    ma swoja specyfike, zwlaszcza PC, na ktorej mamy najwiecej fanow, ktorzy
    w pierwszej kolejnosci kupili gre.

    Warto tez pamietac, ze Witcher mimo, iz jest juz bardzo rozpoznawalny na
    swiecie. Nie byl jeszcze wydany na konsolach. Zbudowanie popularnosci
    gry na nowej platformie wymaga tez pracy, czasu i nakladow marketingowych.
    Rozdzielenie platform pozwala na maksymalnej koncentracji na danej
    platformie. Co znaczaco zwieksza prawdopodobienstwo sukcesu i sporej
    sprzedazy ilosciowej.

    Dodam tylko, aby ktos za kilka lat przy rownoleglej premierze W3 np;)))
    mi nie wypomnial, ze zmieniam zdanie;))) ..rownolegla premiera ma tez
    swoje zalety. Ale aby osiagnac duzy globalny sukces (a takie mamy ambicje)
    konieczne jest spelnienie kilku waznych warunkow: firma wydajaca gre musi
    super poteznym koncernem, majcym ogromna motywacje i budzety marketingowe
    aby gre skutecznie promowac np. tak jak promuje sie np. Call of Duty. Gry,
    szczegolnie na konsole nie sprzedaja sie same, i tez nie tylko dzieki
    wsparciu PR, ale tez w wyniku bardzo masowej kampanii marketingowej.
    Dobrze tez aby produkt byl rozpoznawalny dla fanow kazdej platformy.
    The Witcher jest znana marka, ale z calym szacunkiem, przed premiera drugiej
    czesci jeszcze mu troche do tego statusu brakowalo. Teraz bardzo sie
    do tego zblizylismy. Dlatego tez np latwiej znalezc nowego wydawce, gdy stary
    nie za bardzo pali sie aby traktowac gre z naleznymi jej budzetami;-)

    Chcecie aspirowac do miana duzego wydawcy a duzi i
    > powaznie wydawcy raczej nie stosuja tego w ten sposob
    > (predzej najpierw wydaja na konsole a pozniej na PC i to na
    > pewno bylby lepszy ruch)

    W przypadku Wiedzmina bylby to zdecydowanie zly pomysl. Narazilibysmy
    sie na strate wiernych fanow na PC, nie majac zadnej gwarancji, ze posiadacze
    konsol rzuca sie na nia tak, ze zrokompensuje to utrate zyskow ze sprzedazy
    wersji PC (pamietajac zwlaszcza, jak zyskowna moze to byc sprzedaz np.
    za pomoca elektronicznej dystrybucji).

    Z duzych koncernow generalnie bym nie bral przykladu, gdyz w branzy gier
    poza nielicznymi wyjatkami (Blizzard np) firmy te na ogol nie radza sobie
    najlepiej. Co widac po wynikach finansowych i opinii jaka czesto maja
    wsrod swoich klientow - graczy.

    3. Co do przesuniecia premiery to
    > tez juz lepiej nie wspominac bo sami sie do bledu

    Nie widzialem wypowiedzi Adama. Moze mozna bylo uzyc innego
    sformulowania, nie wiem. Niemniej mysle, ze najwazniejsze
    jest jednak przeslanie szczere i merytoryczne. W dluzszej
    perspektywie to ono przyniesie, moim zdaniem, owoce.
    Jak jest zle, to zadna gladka gadka tego nie przykryje, jak
    jest dobrze to w zasadzie nalezy zadbac tylko o wlasciwa propagacje
    faktow:)

    4.
    > Planujecie jakies platne dodatki wydac?

    Na dzis nie ma takiej decyzji. I przed premiera wersji na Xbox na pewno,
    nawet jesli zostanie podjeta, to nie bedzie upubliczniona.

    Moge tylko dodac, ze naturalnym wydaje sie zrobienie dodatku. Tym bardziej,
    ze stale powieksza sie potencjalna grupa odbiorcow a wraz z wersja na Xbox powinna
    sie ona znow, skokowo powiekszyc. Niemniej nie ma decyzji, wiec prosze dzis
    za bardzo nie budowac sobie oczekiwan;)

    5. Myśleliście
    > zrobic cos w stylu WOW-a ? macie historie, silnik, cala gre
    > ''wystarczylo by''
    > zobudowac swiat

    Gdyby to bylo tak proste, to juz bysmy taka gre wydali. W MMO scieraja sie
    najwieksi potentaci i na razie zdecydowoany zwyciezca jest tylko jeden, a pokonanych
    tuziny. MMO to ogromne przedsiewziecie, ogromne koszty, ogromny wysilek
    organizacyjny i ogromne ryzyko. Zwlaszcza jesli chce sie walczyc o swiatowy TOP, a
    inaczej nie ma sensu, bo nikt inny na tym nie zarabia.

    Kuszace, ale w przewidywalnym okresie bym na to nie liczyl. Zreszta to naprawde
    zatloczony obszar. Mamy pomysly na rzeczy, w ktorych nie trzeba by bylo tak
    otwarcie walczyc z najwiekszymi potentatami na rynku (takim pomyslem byl
    np. pierwszy Wiedzmin).

    6. Bedziecie uzupelniac swoje akcje? czy
    > raczej sprzedawac te co macie?

    Na razie mamy wieksze zmartwienia na glowie wiz zastanawianie sie co robic
    z naszymi akcjami. Nie mam wielkich wolnych srodkow, wiec jak pisalem w innym watku, raczej nie bede dokupywal (spore zamieszanie i obostrzenia), choc cena jak jest kazdy widzi:)


    7. Zamierzacie sie laczyc z
    > jakas duza firma wydawnicza albo sprzedawac swoje udzialy
    > jakiemus duzemu graczowi ?

    W tym temacie tez nie sadze aby cokolwiek mialo sie zadziac w najblizszym czasie. Wejscie na GPW bylo raczej wybraniem drogi niezaleznosci, a spektakularnych przejec nie planujemy i raczej nie lubimy (bo o malych to nie warto wspominac, moze zawsze sie cos zdarzyc).

    Pozdrawiam,
    Michal Kicinski
    CDProjekt RED SA:-)

    PS. na dzis to juz koniec mojej aktywnosci. Mam nadzieje, ze wyczerpujaco wyjasnilem
    wiele watkow. Niestety jutro raczej nie bede mial czasu aby tu zajrzec. Ale na pewno predzej czy pozniej sie znow tu pojawie:)
  • Re: Rozwiniecie wywiadu - pare slow o przesunieciu premiery i nie tylko Autor: _piotr_ [178.180.9.*]
    osobiście przyjmuje do wiadomości wytłumaczenia prezesa jak i również Twoje mike..
    s punktu prowadzenia biznesu takie kroki s ajak najbardziej dobre i popieram...ale jest jednak ale....
    większosć ludzi którzy kupuja wasze akcje nie są graczami gierinwestują swoje pieniądze w spólke nie czarujmy sie żeby zarobić....a giełda żądzi się swoimi prawami które jeszcze nie poznaliście do konca jak widze.....
    2 proste prawa gieldy...dobre infa i złe infa.....
    jak ze spólki ida dobre informacje papiery spólki drożeją,co za tym idzie wartosć firmy ..
    jak lecą w świat zle informacje spowodowane nie przemyślanymi decyzjami to papier spada..a co za tym idzie wartość spólki maleje... a na dodatek inwestorzy /gracze tracą swoje ciężko zarobione pieniądze....niektórzy od premiery wiedzmina pewnie już mają nie złe tyły....
    cały czas zaznaczacie że nie znacie się na grze na giełdzie tylko na produkcji gier..i chwała wam za to....ale miejcie na względzie inwestorów którzy kupują akcje wasze firmy....bo takimi decyzjami nie przymyślanymi sprawiacie ze zaufanie do spólki na giełdzie spada..a o zaufanie trzeba sobie zapracować...i ciężko jest odzyskać jak się raz je straci....póżniej zamiast inwestorów na papierze zostaja sami krótkoterminowi spekulanci ..papier staje się nie przewidywalny.....a tego chyba zarząd takiej dobrej firmy jak wasza chyba nie chce?
    pozdrawiam
  • Re: Rozwiniecie wywiadu - pare slow o przesunieciu premiery i nie tylko Autor: mike-cdp [83.6.2.*]

    Hektor i Piotr,

    Odpowiem na wasze posty bardziej po poludniu, teraz musze znikac na 1.5-2godz.

    W duzym skrocie napisze tak:

    - co do postu Hektora, wszystko wytlumacze, krok po kroku i punkt po punkcie;-) sprawy wygladaja prosto z zewnatrz, gdy nie widzi sie calosci zagadnienia i wielu czynnikow ktore wplywaja na nasze decyzje. Zapewniam, ze sprawy taktyki rynkowej i produkcyjne mamy naprawde dobrze i szczegolowo "rozkminione" i decyzje nie biora sie znikad. To, ze udaje nam sie dzialac z dobrym wyczuciem widac po wielu sukcesach ktore udaje sie nam osiagnac. To nie jest dzielo przypadku;) (jak to powiedzial niedawno odwiedzajacy nas senior manager z jednego z trzech najwiekszych na swiecie wydawcow w luznym tlumaczeniu "Panowie, my w duzych korporacjach wydajemy ciezkie miliony aby wypromowac nowe marki (franchises) i na ogol nam sie to nie udaje, a Wy z Waszym pierwszym tytulem juz zbudowaliscie globalna marke. To niesamowite, powinniscie byc z siebie naprawde bardzo zadowoleni.")

    - co do Piotra, w duzym stopniu sie zgadzam, bedziemy ostrozniejsi (czas bedzie rozwazyc wprowadzenie Blizzardowskiej maksymy, "premiera bedzie gdy gra bedzie gotowa" np, albo chociaz "data premiery TBA";). Mimo wiekszej ostroznosci, jednak nie nigdy nie bedziemy zachowywac sie tak jak wieksze zachodnie koncerny, ktore maja premiery pod okresy rozliczeniowe, aby zadowolic akcjonariuszy, tylko potem jakos gry sie nie sprzedaja (ale to juz zmartwienie np. kolejnego zarzadu;)

    Do zobacznie wiec po poludniu.

    Pozdrawiam,
    Michal
  • Re: Rozwiniecie wywiadu - pare slow o przesunieciu premiery i nie tylko Autor: mike-cdp [83.6.2.*]

    Przyjmuje to co zostalo napisane. Bedziemy sie starali tak planowac komunikacje, aby nie zaskakiwac niekorzystnymi informacjami, gdy nie jest to nieuniknione.

    W tym przypadku lepiej bylo by pewnie z zacisnietymi zebami i wbrew branzowej praktyce, nie podac daty premiery przy okazji ogloszenia projektu. Dalo by to wszystkim do myslenia i nie bylo by informacji o przesunieciu, tylko ewentualnie wyznaczeniu daty premiery.

    Tylko pewnie wtedy rynek by to zle odebral. Ala z perspektywy czasu sadze, ze bylo by to mniejsze zlo. Troche gorzej od strony branzy gier, ale to tez bylo do rozwiazania.

    Pozdrawiam,
    MK
  • mike-cdp Autor: zapend [178.37.236.*]
    "Bedziemy sie starali tak planowac komunikacje, aby nie zaskakiwac niekorzystnymi informacjami, gdy nie jest to nieuniknione" - to jest kompletnie absurdalne stwierdzenie (informację podaje się bez względu na to czy dobra czy zła tym bardziej, że tego zaplanować się nie da)

    "W tym przypadku lepiej bylo by pewnie z zacisnietymi zebami" - Tak byłoby lepiej (solidność to obecnie zapomniana rzecz)

    powodzenia

    ps. ktoś tu kiedyś wspominał o Thorgalu ... :)
  • Re: Rozwiniecie wywiadu - pare slow o przesunieciu premiery i nie tylko Autor: mike-cdp [83.6.2.*]
    ..i jeszcze pare slow o procesie z Namco, ale bardzo skrotowo, gdyz nie jest dobrze komentowac tego typu rzeczy zbyt szczegolowo.

    Proces z Namco byl dla nas zaskoczeniem, gdyz w ocenie Zarzadu, tak jak mowil Adam Kicinski, Namco nie ma zadnych szans na wygranie go w zasadniczej kwestii, praw do dystybucji.

    Sprawa DRM, jak i braku rozroznien regionalnych na GOG.com, sa absolutnie innej wagi, zarowno gatunkowej jak i finansowej. Tutaj spor potencjalnie moze byc trudniejszy, ale udowodnienie szkod powstalych przez zdjecie DRM w mojej opinii jest wyjatkowo trudne (zwlaszcza, ze ten ruch w naszej opinii pomogl w sprzedazy a nie zaszkodzil), a po drugie, a moze raczej przede wszystkim, nie zrobilismy tego wbrew zapisom kontraktu. Sprawa GOG.com tez jest bardzo niejednoznaczna.

    Co do kwestii zasadniczej dlaczego ten spor w ogole powstal. Przede wszystkim nie spodziewalismy sie, ze w sytuacji w naszej ocenie stosunkowo jasnej, partner skieruje sprawe do sadu. Nie wzielismy tego pod uwage, gdyz bedac na miejscu Namco my sami nigdy bysmy nie powzieli podobnej decyzji, w naszej opinii, kosztownej i finalnie skazanej na porazke.

    Niemniej jest to lekcja dla nas, ze rozne organizacje biznesowe moga postepowac w sposob znaczaco odmienny od naszego (posrednio tlumaczy to tez chec z naszej strony zmiany partnera wydawniczego).

    Poniewaz ocena zasadniczego watku sporu w naszej ocenie nie ulega zmianie, pozostaje Proces, z mojej perspektywy, jest agresywna proba osiagniecia dodatkowych korzysci dla Namco, nawet w sytuacji gdy te korzysci nie sa nalezne w swietle dotychczas podpisanych umow. Przy czym nie mozna wykluczyc, ze Namco zaklada, ze sam fakt procesu (nawet z tak slabej w naszej ocenie pozycji) skloni nas do ustepstw biznesowych.

    Podsumowujac temat, chcialbym przypmniec, ze w naszej ocenie spor nie niesie zasadniczych zagrozen dla spolki. Omawialismy temat dokladnie i wiemy jak dalej sprawe prowadzic aby zakonczyla sie jak najkorzystniej dla spolki. Bo wlasnie o to aby sprawa byla zakonczona jak najpomyslniej biznesowo dla spolki ten spor sie toczy. Pozostawienie sprawy tak jak byla i pojscie na reke Namco, oczywiscie znioslo by ryzyko sporu, ale bylo by dalekie od optymalnego podejscia biznesowego, a wszyscy chcemy aby gra na Xboxa odniosla jak najwiekszy sukces.

    Nie chce i nie moge wchodzic w wieksze szczegoly, aby przypadkiem nie podpowiedziec czegos drugiej stronie;-) Pozostaje odslac do sledzenia informacji ze spolki. Dzis Adam wspomnial o sukcesie w sporze z Namco. Sad uznal za zasadna nasza apelacje i jeszcze 17 sierpnia bedzie ponownie rozwazal zasadnosc swojej pierwotnej decyzji.

    Jak widac sukcesy nie przychodza same z siebie. Trzeba o nie ostro walczyc, jak widac nawet w sadzie.

    Pozdrawiam,
    Michal Kicinski
    CD Projekt RED SA:-)


  • Re: Rozwiniecie wywiadu - pare slow o przesunieciu premiery i nie tylko Autor: patrol1977 [79.184.142.*]
    to teraz jak z książek Ludlum'a Namco robi proces wiedza ze nie ma szans ale wie ze to spowoduje osłabienie kursu i skupuje akcje po zaniżonej cenie, po rozwizaniu sporu na korzyść CDRED kurs wraca a oni zarabiają na akcjach jak nie mogą na dystrybucji gry :)
  • Re: Rozwiniecie wywiadu - pare slow o przesunieciu premiery i nie tylko Autor: zora [79.110.201.*]
    Witam :)
    Panie Michale, chciałabym zwrócić uwagę na ważne słowa, które mogły zostać niezauważone, a w kontekście Pana wypowiedzi dot. sprawy sądowej z Namco, oraz słów pana Prezesa, są naprawdę godne uwagi Zarządu:

    Dnia 2011-08-02 o godz. 23:55 mario2764 napisał:
    (...)
    Ponadto, jakość obsługi prawnej naprawdę
    > pozostawia wiele do życzenia, a przynajmniej efekty tej
    > obsługi, bo skoro sąd w Lyonie ustanowił zabezpieczenie
    > tymczasowe to pozew Namco nie był oczywiście bezzasadny,
    > więc umowa wydawnicza na PC jednak była co najmniej
    > niejasna, a taka sytuacja wg mnie jest niedopuszczalna.
    > Ponadto, zobaczymy jak jest prowadzona sprawa, czy uda się
    > ją wyłączyć do odrębnego postępowania kwestię DRMów i
    > związanego z ich zdjęciem wstrzymaniem zapłaty 1,25 euro
    > oraz na kwestię umowy wydawniczej z THQ, która jest
    > przecież o wiele ważniejsza i załatwienie tej kwestii
    > powinno nastąpić jak najszybciej (zrobienie dwóch odrębnych
    > procesów dotyczących każdej kwestii z osobna, zamiast
    > jednego łącznego, to dobra metoda na szybsze załatwienie
    > przynajmniej jednej z nich). Sam mógłbym polecić spółce
    > genialną kancelarię adwokacją z Warszawy, prowadzoną przez
    > adwokata specjalizującego się w arbitraży międzynarodowym,
    > który z powodzeniem dla klienta prowadził najsłynniejszy,
    > zakończony ugodą spór arbitrażowy (Eureko vs SP), ale nie
    > sądzę, żeby zarząd rozważał zmianę obsługi prawnej (gdyby
    > było inaczej, służę informacjami).

    Pozdrawiam
  • Re: Rozwiniecie wywiadu - pare slow o przesunieciu premiery i nie tylko Autor: mike-cdp [83.6.2.*]

    Dziekuje. W natloku postow udalo nam sie wylowic ta wiadomosc:)

    Na razie za obsluge prawna odpowiedzialna jest partnerska kancelaria tej samej, ktora odpwiedzialna byla za zapisy kontraktu (poslugujemy sie kancelaria z US, a to jej francuski partner). Czyli teoretycznie znajaca temat od podszewki. Od strony praktyczniej drugi test bedziemy mieli juz 17 sierpnia. Powinno pojsc lepiej niz na poczatku, gdy troche zostalismy wzieci z zaskoczenia.

    Niemniej dziekuje za dobry cytat. Bede o tym pamietal. Rozdzielenie spraw to rzecz, ktora tez juz wewnetrznie omawialismy:)

    Pozdrawiam,
    MK
  • Re: Rozwiniecie wywiadu - pare slow o przesunieciu premiery i nie tylko Autor: wikary12 [83.5.161.*]
    Mike Cd red oferuje na rynku tylko jeden produkt - wiedzmin. moze warto troche poszerzyc spektrum inwestycji. wiem ze jest gog ale bardziej chodzi mi o cos co przynosi wieksze zyski. na co zamierzacie przeznaczyc teraz ten nadmiar gotowki ktory wplynie do spolki? moze czesc na skup akcji wlasn,ych?
    i nie rozumiem czemu ten zarzad zaliczyl juz tyle wpadek... najpierw abc data potem jakis milion akcji przeznaczony dla pracownikow ktory zapewne wyrzuca w rynek bo nie musza iformowac teraz skolej niespojnosc z datami... moze jednak cos zrobicie ku temu zeby ten kurs nie wyladowal na 3 zlotych
  • Re: Rozwiniecie wywiadu - pare slow o przesunieciu premiery i nie tylko Autor: wikary12 [83.5.161.*]
    jak narazie to wydaje mi sie ze robicie niezla robote ale kokosy zbijaja inni (abc i fundy) moze tak zagrac im na nosie i wypuszczac pozytywne infa. moze jakies przejecia moze jakies koncesje. moze nawet nawiazac kontakt z patrowiczem tudziez krauze. Oni sie znaja na dobrym pijarze :D

    pozdrawiam
  • Re: Rozwiniecie wywiadu - pare slow o przesunieciu premiery i nie tylko Autor: mario2764 [89.76.53.*]
    Dnia 2011-08-05 o godz. 00:22 wikary12 napisał(a):
    > ... moze nawet nawiazac kontakt z patrowiczem tudziez krauze. Oni sie znaja na dobrym pijarze :D

    Ty chyba nie piszesz tego poważnie [shock :O]
  • Re: Rozwiniecie wywiadu - pare slow o przesunieciu premiery i nie tylko Autor: wikary12 [83.4.234.*]
    no dobra ta ostatnia czesc dla zartow zeby jakos rozladowac ta atmosfere.... krach na gieldzie....
  • Re: Rozwiniecie wywiadu - pare slow o przesunieciu premiery i nie tylko Autor: mario2764 [89.76.53.*]
    Wikary, przyczyna problemów z ABC Data powstała zanim ktokolwiek myślał o połączeniu spółek CD Projekt i Optimus, natomiast obecny zarząd ten problem rozwiązał (w sposób, który w chwili zawierania ugody zdecydowana większość akcjonariuszy przyjęła z ulgą). "Milion akcji dla pracowników", o którym piszesz poszedł z prywatnej puli akcji większościowych akcjonariuszy - członków władz spółki (nie było żadnej dodatkowej emisji, więc można powiedzieć, że "koszty" w całości z własnych kieszeni pokryli członkowie władz spółki), co jest najbardziej cywilizowaną formą programu motywacyjnego, z jakim kiedykolwiek spotkałem się na gpw.

    Ja rozumiem, że przy tak gwałtownych spadkach samo wyrywa się z ust w kierunku zarządu hasło "zróbcie coś z tym!", ale mimo wszystko nie należy mylić faktów, ani wylewać swoich skumulowanych żali, bo to zupełnie niczego nie wnosi. Natomiast pomysł z wykreowaniem nowego IP, obok Wiedźmina, to bardzo dobry pomysł, tylko na jego realizację potrzeba ludzi, czasu i jeszcze raz pieniędzy (wykreowanie nowego IP to przecież zawsze jedno z największych wyzwań w branży).
  • Re: Rozwiniecie wywiadu - pare slow o przesunieciu premiery i nie tylko Autor: mike-cdp [83.6.2.*]

    Dziekuje Mario, lepiej bym tego nie wytlumaczyl:-) Zwlaszcza o tej porze.

    Odnosnie IP, to jest dokladnie jak wspomnial Mario. Na wszystko przyjdzie czas. Jednak trzeba pamietac, ze to nie problem "zrobic nowe gre" problem jest aby ona odniosla znaczacy sukces komercyjny. Gier tworzony jest b duzo, nowych IP tez pojawia sie sporo. Ale tych ktore zarabiaja jest juz jednak duzo mniej. Wiec jesli zabierzemy sie kiedys za nowe IP, to tylko w sytuacji gdy uda nam sie zbudowac plan dajacy duze szanse na duzy sukces. A taki plan to bardzo duuuuza sprawa.

    Wszystkim sie wydaje, ze Wiedzmin to tylko jeden produkt. A to marka, ktora mozna bardzo umiejetnie eksplorowac. I to znana marka ktora z kazda premiera ma coraz wiekszy potencjal. Lucas zrobil kiedys "tylko" Gwiezdne Wojny, a seria i eksplorowanie marki dziesiatki lat przynosi rekordowe zyski. Oczywiscie Wiedzmin ma inny profil (bardziej oparty o gry i ksiazki), ale wcale nie ma mniejszych mozliwosci rozwoju jako marka. Powiedzialbym, ze nawet wieksze, wlasnie ze wzgledu na charakter gier jako medium, oraz jakosc tworczosci ktora go wykreowala.

    Pozdrawiam i dobranoc!
    MK
[x]
CDPROJEKT -1,73% 128,50 2022-12-07 17:03:10
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.