• Nikt nie wierzy Autor: ~rozczarowany [79.162.216.*]
    Rynek pokazuje co to za firma nawet Rockbridge, który ma w radzie nadzorczej nie widzi w tej spółce żadnego potencjału. Oni już wiedzą że informacje, którymi epatuje spółka są jej podstawowym produktem. Akcjonariusze wywalają papier przy każdej mozliwej okazji kiedy wygenerują info i jest potencjał na znalezienie kilku frajerów którzy kupią trochę akcji pod wpływem newsowego impulsu.
  • Re: Nikt nie wierzy Autor: ~Lex [91.123.181.*]
    Żyją z grantów i sprzedaży pojedynczych drukarek. Jakby to była technologia przyszłości już dawno azja czy amerykanie by w to weszli. Nigdy tutaj nie będzie masowej produkcji przestałem się łudzić
  • Re: Nikt nie wierzy Autor: ~rozczarowany [79.162.216.*]
    Dokładnie, gdyby ktoś mądry z branży widział, że to jest technologia przyszłosci to dawno by tę spółkę przejął. Nie ma się co łudzić. Oni się chwalą półrocznymi przychodami na poziomie 4mln złotych toż to kpina jest. Byle mała firemka budowlana robi większy przychód, a co więcej z niego zysk solidny daje.
  • Re: Nikt nie wierzy Autor: ~bananowa [78.63.47.*]
    Wasze wywody, koledzy, utwierdzają was w jednej i jedynej prawdzie. Jest tak, jak piszecie, gratulujemy wiedzy i dziękujemy za drogocenne informacje, nikt nie będzie inwestować w balona.

    Ta technologia jest taka kijowa, bo pochodzi z takiego lewego kraju jak Polska, a do tego z tak lewego miasta jak Wrocław.
    Ta drukarka jest lewa bo kosztuje prawie milion złotych, nie przepraszam to było dwa lata temu, teraz pewnie ponad milion. A jeszcze potrzeba do nich lewych tuszy, które nie są w zestawie.

    Technologia bez zastosowania, niesprawdzona, zła i na pewno oszukańcza. To balon i bankrut z Wrocka i dlaczego jeszcze nie zwijają się z giełdy. Oszukali niemieckie fundusze na lewą inwestycje w ich akcje, to afera już międzynarodowa!

    Firmy i ośrodki badawcze wyrzucają cieżko zarobioną kasę na nic nie warty sprzęt. Skusiły się na tandetę.
    Lewe drukarki sprzedały się do Korei południowej, do Niemiec, do Włoch, do Anglii, do Chin (chcecie powiedzieć, że chińczyk swojej nie potrafi zbudować?) do USA (dolina krzemowa taka zacofana) do Polski (na pewno ich nie stać, wcisnęli za darmochę)
    Wyjaśnię wam prawdę: oni sobie tam gumowe lalki drukują do męskiej zabawy z czipami i diodami świecącymi, są do nabycia na Allegro, podeślę wam link.
    Firma jest do przejęcia, kierownictwo wyraziło taką strategię i chęć już w dniu założenie tej lewej spółeczki, po to weszli na giełdę, a potem przeszli na główny.
    Ale technologia jest lewa, to nikt ich pewnie nigdy nie przejmie, no po co wyrzucać kasę.
    Niewątpliwie nikt tu nie ma wątpliwości

    Pozdrawiam Lewego, bo jest lewy i już ;)
  • Re: Nikt nie wierzy Autor: ~rozczarowany [79.162.216.*]
    Drogi Panie/Pani Bananowa, nikt, przynajmniej ja, nie stawia tezy, że technologia, którą obecnie handluje XTPL jest sama w sobie lewa. Lewe jest nazywanie jej przełomową w kontekście przemysłowej produkcji elektroniki. Wiązanie jej bezpośrednio z wielkim ,rosnącym rynkiem elektroniki drukowanej. To jest to oszustwo. Marketingowe zabiegi Konrada Pankiewicza dmuchającego od początku balon tej firmy jako potencjalnego polskiego jednorożca. Myślę, że Pan/Pani jest związany z Zarządem więc tobie tego tłumaczyć nie trzeba ale wytłumaczę innym forumowiczom. Technologia XTPL jest ADDYTYWNA i to jest klucz do zrozumienia jej natury. Addytywne są stojące w domach prywatnych - co raz rzadziej nota bene, drukarki atramentowe i tu się jako tako sprawdzają. Addytywne są plotery do małonakładowych wydruków wielkoformatowych - tu się sprawdzają. Natomiast nikt o zdrowych zmysłach nie stosuje technologii addytywnej do druków wielkonakładowych, przemysłowych. W tym największym obszarze królują inne o niebo wydajniejsze i znacznie mniej usterkowe technologie (offset, sitodruk etc.). Także może się i będzie sprzedawać co jakiś czas drukarka do prototypowania, naukowych eksperymentów i innych tego typu mało-skalowych zastosowań. To niestety tyle. XTPL pozostanie dostawcą niszowych, opatentowanych od góry do dołu za gruby hajs zabawek. Jak widać po wynikach, nawet tych potencjalnie drogich urządzeń XTPL nie jest w stanie sprzedać z zyskiem i dużą marżą. W istocie udziałowcy dotują niemieckie, chińskie i inne ośrodki badawcze. Co do argumentu o niemieckich funduszach, które zaufały spółce. Po pierwsze zrobiły to w mikroskali w porównaniu do ich kapitałów. To nic innego jak prosta kalkulacja, iż wkładając kapitał w 100 stuatup'ów może (na bazie statystyki) 20 proc z nich okaże się sukcesem i globalnie będą na plus. Po drugie nie wykluczone, że są też nastawione na przewał i sprzedaż udziałów jak tylko znalazłby się jakiś większy naiwniak, który nie ma co zrobić z kapitałem. Jeśli jest inaczej to proszę o rzeczową odpowiedź.
  • Re: Nikt nie wierzy Autor: ~inwestor [5.226.82.*]
    ciekawa wypowiedź. A co sądzisz o zamówieniu z Tajwanu? Ono jednak jest już do prototypowego przemysłowego urządzenia.
  • Re: Nikt nie wierzy Autor: ~rozczarowany [79.162.216.*]
    Co sądzę? Otóż jest za mało danych. To co powszechnie wiadomo i wynika z komunikatów, to że jest to praca dla firmy, która buduje prototyp urządzenia dla dużego klienta. Granek ostatnio powiedział dosłownie cytuję "największy producent półprzewodników". Sugeruje to TSMC. Zakres działalności tej firmy jest tak duży, że może to znaczyć urządzenie do produkcji jakiś zupełnie niszowych produktów z ich portfolio albo urządzenia, które bedzie używane do prototypowania układów scalonych wdrażanych do produkcji już przy użyciu innych, wydajniejszych technologii. To może być w efekcie urządzenie większe i wydajniejsze niż zabawka o nazwie Delta Printing System ale wciąż będzie to urządzenie do prototypowania, które tylko będzie stało "na linii produkcyjnej". Tu kluczowy w ocenie komunikatu jest fakt, iż to praca dla dostawcy urządzeń, a nie bezpośrednio TSMC. Jak wiadomo integrator zbiera największą marżę i zyski. Porównując to do czegoś bardziej znajomego to jakby ktoś pracował nad frezarką do mas modelarskich, która zostanie umieszczona na ramieniu robota stojącego w zakładach prototypujących nadwozia u jednego z wiodących producentów aut. Taka to skala. Fajne ale zysków z tego za dużych nie można oczekiwać.
  • Re: Nikt nie wierzy Autor: ~inwestor [78.10.204.*]
    znalazłem taki cytat na stronie xtpl:
    "W połączeniu z nanotuszami XTPL dostosowanymi do sektora półprzewodników, nasza technologia może znaleźć zastosowanie jako alternatywa dla fotolitografii w różnych podsektorach branży półprzewodników"
    i myślę, że ten cytat może pasować do Twojej odpowiedzi na temat Tajwanu.
    Pytanie jaka jest wielkość tego rynku.
  • Re: Nikt nie wierzy Autor: ~inwestor [31.0.59.*]
    a czy drukarki laserowe to metoda addytywna czy subtraktywna? Pytam, bo są według mnie są całkiem szybkie.
    Czy w przemyśle wykorzystuje się tylko metody subtraktywne? Poniżej kilka metod addytywnych, co do których chciałbym zapytać czy są wykorzystywane na skalę przemysłową:
    - fotopolimeryzacja,
    - stereolitografia,
    - spiekanie proszków

  • Re: Nikt nie wierzy Autor: ~rozczarowany [79.162.216.*]
    To ja skrócę odpowiedź, bo wzajemne odpytywanie się na forum publicznym wprowadzi zamęt i całkowicie zatrze sedno sprawy. Odpowiem również pytaniem. Czy metoda XTPL zastosowana w DPS to medtoda depozycji/sterowania głowicą drukującą analogicznie do drukarek atramentowych tylko w mikroskali?
  • Re: Nikt nie wierzy Autor: ~inwestor [78.10.204.*]
    Twoją wypowiedź rozumiem tak, że porównujesz to co oferuje xtpl do domowych drukarek atramentowych, i stąd wnioskujesz, że nie są w stanie stać się firmą o znaczących przychodach.
    Naprawdę nie mam pojęcia. Za mało się na tym znam.
    Czy mógłbyś wyjawić skąd Twoje pewne eksperckie spojrzenie? W jakim stopniu jesteś przekonany o swojej nieomylności?
  • Re: Nikt nie wierzy Autor: piopoland [84.15.182.*]
    rozczarowany, nie bądź taki rozczarowany, jest tyle spółek na bananowej, po co się uparłeś na tą jedną. "tego kwiatu pół światu"
  • Re: Nikt nie wierzy Autor: ~Romson [5.173.153.*]
    Ja wierzę w tą spółkę małe ma obroty bo tu nie ma spekuły nie ma kontraktów.miałem ją jeszcze jak była na nc i dawała zarobić.pogrążyła ją pandemia jak wiele spółek które miały całe biznesy w Chinach a każdy wie co się działo właśnie tam 2020 roku.w 2021 spółka swoją siedzibę przeniosła do Polski.i zaczęła praktycznie od zera w 2020 akcje chodziły po 200 pln i niebawem do tego wróci.
[x]
XTPL 0,48% 104,50 2023-02-01 16:36:49
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.