tysiąc to za dużo ale kupie od Ciebie na umowę notarialnie te 800.000 szt za 50 zł a ty wtedy przelejesz te akcje na moje konto i odliczysz sobie stratę podatkową. Mam zamiar podobnie zrobić ze swoimi akcjami, sprzedać za 50 zł i odliczyć sobie stratę, muszę o tym porozmawiać z kumatym prawnikiem ...
a co ciekawski chcesz kupic, pani prezes sprzedała na giełdzie i ponad rok o tym nie informowała i nikt za nic ja nie rozliczył taki dziki kraj gdzie można bezkarnie innych dymac bez końca, taki prezes do końca zycia powinien siedzieć w wiezieniu.
Pani prezes należała do grupy większych cwaniaków. Ogłosiła upadłość w zmowie z niektórymi "wierzycielami". Buduje w Cieplicach ośrodek wypoczynkowy. Będzie sprzedawać i prowadzić apartamenty na wynajem. Zaprzyjaźnieni wierzyciele obciążyli hipoteką co trzeba, żeby w trakcie upadłości nie straciła tego majątku i wyszła bez długów niewygodnych wierzycieli. Dawniej pomagali jest poszukiwany Michał S., Artur D. a obecnie Piotr Z. z Poznania , Marcin K. z Warszawy i Dawid M. którego niektórzy znają z Huckleberry. Powinna zebrać się grupa oszukanych akcjonariuszy i zrobić jej pozew zbiorowy.
łobuzy wyrządzili nam akcjonariuszom wielką krzywdę, szkoda że żyjemy w takim kraju gdzie prawo nie dosięga bogatych i pozwala się kraść cwaniakom ogromne pieniądze a biedny gdyby ukradł bochenek chleba na pewno za to by odpowiadał..
Da sie to zrobic ale zaznaczam, ze szkoda pieniedzy na notariusza. Ogarnialam ten temat w tym roku. Ktos najblizszy z rodziny zamykal konto i chcial pozbyc sie smiecia. Zrobilismy darowizne i przejelam takie smieci jak Velto, Lyod, Magnifico. Wiem, ze tego nie sprzedam ale chcialam pomoc, poniewaz rowniez bylam w posiadaniu tychze smieci. Spisalismy umowe darowizny, wszelkie dane z numerami dowodu osobistego oraz numerami obu kont maklerskich. Wypisane jakie akcje, jakich spolek oraz ilosc smieci. Poszlismu do BM, zrobili ksero umowy darowizny i za dwa dni mialam te smieci na moim koncie. Wszystko za darmo!!! Ze sprzedaza jest taka sama procedura wiec szkoda kasy na notariusza. Poza tym tak czy siak trzeba by obowiazkowo pojawic sie w BM. Pozdrawiam.