Podobno z faktami się nie dyskutuje, zatem oto one. Na podstawie forum Bankiera przygotowałem zestawienie łącznych zysków na jedną akcję w analogicznym okresie 4 kwartał2019 -3 kwartał2020 dla trzech kluczowych spółek w obszarze badań genetycznych: Genxone 0,8 zł per akcja/ kurs 28,3 Innogene 0,15 zł per akcja /kurs 24,8 Readgene 0,2 zł per akcja / kurs 3,02 W adekwatnej relacji do ING kurs RDG wynosiłby ok 32 zł, na tej samej zasadzie w relacji do Genxone kurs RDG 7 zł. Wnioski wyciągnijcie sami, pamiętając jak niewiele akcji RDG jest we FF, a co z tego wynika, pokazuje historia kursu ING z ostatnich kilku miesięcy. Jako smaczek dodam tylko, że jeśli RDG powtórzy wyniki w 4 kwartale 2020 na poziomie 4 kwartału 2019 , wówczas zysk per akcja powiększony o dodatkowy kwartał byłby na poziomie 0,45 zł. To oczywiście tylko hipoteza, a jak będzie zobaczymy. Nie dać się jutro łatwo wyleszczyć :) ale niech każdy decyduje sam gdzie jest jego poziom zysku lub straty, bo to jest giełda pełna ryzyk. Przez ostatnie kilka miesięcy uzbieranie tych akcji w odpowiedniej ilości, odpowiedniej cenie graniczyło z cudem, ale rozsądna cierpliwość na giełdzie zawsze popłaca. Uprzedzając ataki troglodyckich trolli, informuję iż nie wchodzę w dialogi na poziomie zdemoralizowanego gminu. Prawdziwym Inwestorom życzę optymalnych dla siebie decyzji i zachęcam do odwiedzenia strony RDG oraz poczytania raportów. Tam jest naprawdę wszystko co potrzeba.
Jest to Kolego kalkulacja uproszczona i w pewnym sensie poglądowa, ale niezależnie od liczby akcji zysk zawsze liczy się per akcja, aby w jakiś sposób porównać firmy. Tak jak pisałem pełny obraz RDG jest w raportach i na stronie spółki i jeśli ktoś poważnie inwestuje to powinien sobie poczytać dokumenty źródłowe przed podjęciem decyzji.
Szacun. Sama radość czytać merytoryczne wpisy a nie bełkot jaki się wylewa na większości forumowych spółek. Finansowe fundamenty, o których wspominasz to jedna sprawa. Kolejną jest moc profesora i jego zespołu, który stworzył. Ich potencjał, patenty które zgłosili czy artykuły, które zamieszczają w specjalistycznej prasie medycznej. Jeśli prześledzicie na fachowych portalach w ilu publikacjach dotyczących raka i genetyki występuje nazwisko Lubiński i z jakimi światowymi sławami tam wymienia doświadczenia to sprawia, że się nabiera innej perspektywy w oglądzie na tą jeszcze mała spółkę. Miałem okazję kiedyś być na wykładzie profesora i krótkiej wymiany opinii na temat RDG i wiem, że plany są wielkie ale liczą się przede wszystkim badania i ich rezultaty. A przyjdzie czas na komercjalizację. Za dwa/trzy lata pojawią się wyniki badań, na które naprawdę czeka wielu specjalistów na świecie. Już wtedy kurs powinien być na zupełnie innym poziomie. A co będzie kiedy nastąpi pełen sukces i przejście do kolejnych procesów związanych z ich wykorzystaniem? A wszystko wskazuje na to (wg badań na mniejszych grupach ) że ten sukces nastąpi. Wg mnie jedna z najlepszych w dłuższej perspektywie spółek na GPW. pozdrawiam cierpliwych
Dziękuję Kolego, RDG w moim portfelu do żelbetowy filar emerytalny :) W pełni zgadzam się z tym co napisałeś i dodam tylko tyle, że jeśli spółką zainteresuje się jakiś zagraniczny fundusz albo koncern (nasz Adamed już jest na pokładzie) to być może powtórzymy niebawem sukces OAT. W dalszej kolejności mam nadzieję, iż spółka przejdzie na rynek główny GPW bo tam jest jej docelowe miejsce. Casus szczepionki na covid pokazał ( niezależnie od ryzyk jakie nalezy jej krytycznie przypisać) że genetyka w medycynie i farmakoterapii to przyszłość, a profesor Lubiński wie co robi i jak słusznie zauważyłeś " Sroce spod ogona nie wypadł".