Mieli odpisy na spółkach zagranicznych. Seco Warwick dokonał wielu przejęć, później się okazało, że były straty. Wychodzenie z tego bagna zajęło kilka lat. Amerykanie nie sprzedają dobrych biznesów takim "Polaczkom".....
Seco Warwick jest firmą międzynarodową, z ugruntowaną pozycją. Tworzy wiele patentów. Natomiast wadą jest mała płynność. Ma być realizowany skup ale jakoś cisza...... Natomiast RAWLPLUG wypłaca w miarę solidną dywidendę a jak ktoś kupił na spadkach to będzie miał dochód pasywny na wiele lat. No i RAWLPLUG ma porządny zarząd, szanujący mniejszościowych akcjonariuszy.
I to chyba największa zaleta tej spółki (SWG): produkuje za granicą i dla zagranicy, sprzedaje unikatowy produkt na Zachodzie i na Wschodzie.Jest jednak parę kwestii, które niepokoją: przychody nie rosną liniowo, inaczej niż na Rawlplugu nie wiadomo więc, czy spółka będzie potrafiła się rozwijać, zadłużenie w długim terminie nie jest redukowane, na przestrzeni kilku lat raczej urosło niż zmalało, płynność bieżąca i pokrycie zobowiązań należnościami też coraz gorzej. Na plus to, że jest tania c/wk 0,75, ale są na GPW tańsze spółki.
Najważniejsze, że ma dobre przepływy, szczególnie operacyjne i płacili dywidendę, więc raczej nie ma w tym ściemy, kasa przepływa przez spółkę. No i wykres wygląda super. Żeby było jasne, nie mam jej i nie rekomenduje kupna ani sprzedaży, narazie tylko się przyglądam.
Może niskie stopy procentowe przy wyższej inflacji pomogą jej trochę zwiększyć rentowność.
Spółka największą część swojego asortymentu produkuje w Polsce, w Świebodzinie. To w sumie jest bardziej montownia, bo oni zamawiają b. dużo podzespołów. Takie montownie są też w Chinach i w USA, aby była tabliczka "made in USA". u nich przychody nigdy nie będą rosły liniowo, to jest mocno cykliczna spółka - robią duże kontrakty po kilka-kilkadziesiąt mln USD. sprzedają do takich branż jak lotnictwo czy samochodówka, więc tam raczej będzie ciężko.