Co najmniej jej 1.5 pln bedzie placone za primetecha bo taka byla cena 1 wezwania.
Pytanie kiedy?
Wtedy kiedy akcjonariat bedzie zdyscyplinowany obecna posucha I bedzie pewnosc ze odda wszystko co ma
Prawdopodonie w tym roku , lub w ciagu roku od dzisiaj.
Tak ze dla kupujacych dzis po 80 groszy czy 90 groszy przebitka bedzie rzedu 100%
Obecne sprzedaze to zmeczenie materialu psychicznego posiadajacych, kto umie czekac WYGRA.
Juras a skąd ta pewność ? Kilku chlopaszków ma tu swoje akcje i twardo siedzą na tyłku. A jak nie oddadzą normalnie teraz ,to spółka popełza na 0,8-1,00 w konsolidacji latami. Chociaz z obserwacji kopexu widziałem ,ze zawsze ruszała od 80groszy . Więc jest szansa,bo zbliża sie walne i będzie glosowanie nad zwiększeniem kapitałów własnych o 120 milionów ,co wiąże się z przyłączeniem pbszu ,także c/wk będzie zupełnie inna . Jak ktoś się wybiera na walne ,niech da znać co i jak oraz jaki ton spotkania. Pozdrawiam
Niektorzy na forum sa sfrutrowanii kursem , w tym I ja , ale analizujac wlasnie tych co trzymaja I tych niezydentyfikowanych wg famura to znaczy ze maja do tego powody,
Regula gieldy jest ze duze pieniadze sa madrzejsze od malych, leszczyki drogo kupia tanio oddadza.
Denerwuje kurs , plynnosc ale skoro kiedys chcieli dac 1.5 pln wiec oni darmo nie daja .
W sumie zmiennych czasach trzeba miec alternatywe I taka moze byc rola primetechu.
W sumie jutro potrafi zaskoczyc a ich jest troche przed nami .
Wystawilem zlecenie na sprzedaz I je wycofalem.
Dobrze rozgrywaja psychika innych
ale final coraz blizej,
NIE SPRZEDAWAC.
Bedzie walne I cos zapadnie , walne uslyszymy.
Beda wybory jesli to nie duda wygra final jeszcze szybciej.
Wahadlo ma to sie ze bywa po przeciwnych stronach.
trochę się wam dziwię. Siedziałem na tej spce od sierpnia 2018, powieszony z Średnią 1,96 za akcje. Przez ostatnie 5 miesięcy wyprzedałem cały pakiet z średnią 1,04. Pieniądze, które udało mi się wycofać sukcesywnie lokowałem w energetykę i troszkę w Biotech. Dziś zrobiłem "rachunek sumienia" i wyszło mi, że nie dość, że udało się odrobić stratę to jestem nawet 12% na +. Wniosek: czasem warto się pogodzić z porażką, zdecydować na sprzedaż i iść dalej. Sami decyzje musicie podjąć ale troszkę śmiesznie już się czyta posty typu: nie oddam po tej cenie itd.... Być może za rok uda się wam odzyskać kasę ale pytanie ile moglibyście zarobić przerzucając środki na coś bardziej płynnego? pozdro i powodzenia!