Całkiem możliwe. Szybkie wejście na nowy schodek, potem cofnięcie prawie do poprzedniego poziomu i ponowne kilkunastodniowe powolne przesuwanie o milimetry w górę. Gdybym chciał zmęczyć przeciwnika tak bym robił. No chyba, że sprawy nabierają gdzieś mocniejszego przyspieszenia, czyli jak mówi biblia "oblubieniec się zbliża" ;-)
prosze o wiecej cytatow biblijnych. jestem cienki w tej materii ale slyszalem ,ze to niezla literatura ten oblubieniec to przeciez b.poetyckie.zaproponuje dzis mojej zonie czy by nie mogla tak od czasu do czasu wydaje mi sie ,ze ktos przyszedl dzis po 25 tysiecy papiera i dopial swego . ochlodzenia (ja sceptyk na wzrostach juz bym nie byl taki pewny) groszolapy nawet boja sie uciekac jak widac liczac na wiecej