Nasza i inne gieldy europejskie powielają ruchy giełdy amerykańskiej.Po głębokich spadkach było odreagowanie i to znaczne. Teraz kapitał boi się ponownej paniki wysprzedaży i jeżeli to nastąpi,to spadki mogą ogarnąć wszystkie rynki.Jak widzieliśmy wcześniej ,nie ma wtedy znaczenia,czy spółka jest dobra czy zła wszystko leci w dół.W takich czasach otoczenie zewnętrzne ma decydujące znaczenie.
Nie zgodzę się. Jest sporo nowego kapitału „z ulicy” i on poleciał tam gdzie potencjalnie największe wzrosty były. Tu tez było to widoczne przy rajdzie na 2.7.