Obecnie, w dobie kryzysu epidemiologicznego, istnieje bardzo duże zapotrzebowanie na profesjonalne detergenty i środki myjąco-czyszczące, na rozwoju których aktualnie w szczególności koncentrujemy się.” – napisano w liście zarządu do interesariuszy spółki.
Być może pozytywnego wpływu epidemii oczekuje też główny akcjonariusz Exolu – niemiecka grupa PCC – skupujący akcje spółki w styczniu i lutym, tuż przed wybuchem epidemii. Oznaczałoby to tylko, że sytuacji nie doceniają mniejszościowi akcjonariusze (od początku miesiąca akcje Exolu straciły 24 proc.).
21 maja 2020 ma być sprawozdanie za I kwartał 2020. Widać cały czas skupywanie. Dla porównania, myślę, że taki Mercator już nie da rady urosnąć o kolejne 100% a PCC Exol spokojnie powinno osiągnąć cenę 6-8 zł za akcję. Trzeba tylko cierpliwie poczekać.