Dnia 2019-09-03 o godz. 16:52 ~Aa napisał(a): > Raczej powinniśmy sie cieszyć ,że ktoś nie myśli tylko o sobie i chcę się jeszcze podzielić z innymi ,bez windowania ceny.
he ,he. Dokładnie, też tak pomyślałem. Za dwa miesiące na początku listopada podają wyniki po 3 kwartałach. Na nord pool ceny litewskie stabilne ok.50 euro za Mwh, my importujemy dalej często całym przekrojem Lit-Polu (np. teraz 488 Mwh) .Powinno być 2.5- 3 zł na dywidendę po 3 kw, a 4 kw z reguły jest dobry:)
w połowie pażdziernika spółka matka z rosji poda nieaudytowane wyniki kwartalne, a tam będzie wolumen sprzedaży energii na litwę. tak więc za półtora miesiąca poznamy cząstkowe informacje za 3 q. z ilości sprzedanej energii będzie widać mniej więcej jak wypadł 3q.
Dnia 2019-09-03 o godz. 20:48 ~Krzysiek napisał(a): > w połowie pażdziernika spółka matka z rosji poda nieaudytowane wyniki kwartalne, a tam będzie wolumen sprzedaży energii na litwę. tak więc za półtora miesiąca poznamy cząstkowe informacje za 3 q. z ilości sprzedanej energii będzie widać mniej więcej jak wypadł 3q.
Nie do końca. Tu jest joint -venture. Czasami sporo zarabiali na imporcie z Estonii (via Łotwa), czasami na imporcie z Białorusi (np.w 2018 , teraz nie podoba się Litwie mała atomówka przy granicy 50 km od Wilna).Ogólnie masz rację.
Dnia 2019-09-04 o godz. 10:27 ~dario napisał(a): > czyżby zdecydowany wzrost kursu dopiero w kwietniu/maju przed dywidendą??? a do tego czasu kiszonka w granicach 12 - 13 zeta??
jedyne logiczne wytłumaczenie sprzedaży po 12,50 jest takie, że sprzedają ci, którzy obłowili się we wrześniu 2018 po 5-6 zeta, następnie zainkasowali w maju 2019 dywidendę, i wycofują się przy rentowności grubo ponad 100 %.