Ponieważ, jak widać, jest duży popyt na uczciwego pełnomocnika, a podaży takich pełnomocników nie widać, pojawia się istotne pytanie: jaką wartość przedstawia taki pełnomocnik, bo na Pana Pawła nikt już chyba nie liczy
Liczy, nie liczy - bardzo wymowne jest natomiast milczenie tego Pana Pawła, brak odzewu na liczne uwagi. Ja z nim się nie kontaktowałem, nie znam osoby, ale osoby z porozumienia zapewne tak. Może ktoś zna go bliżej i wyjaśnił by co się dzieje. Osoby z poza porozumienia tak ja ja zastanawiają się zapewne czy dołączyć skoro nie ma tam dowódcy, brak kontaktu itp.