Dnia 2017-12-05 o godz. 16:08 ~obserwator napisał(a): > powolutku do przodu > > lepiej mieć pakiet ze 100 tysi > > tak jak na bitconie .... > > może tu tez treba trzymać kilka lat i się wyciągnie kilka mln? > > zaryzykuje >
Ale będziesz rozbierał czy będziesz rozbierany? ;-)
Michał Kwiatkowski Od początku 2016 roku zajmuje stanowisko Dyrektora Inwestycyjnego w Highway Capital PLC a Highway Capital PLC w 2016 roku ...... może to stary artykuł ale pożyczyło kasę na nowy biznes Highway Capital plc ("Highway" or the "Company") Loan to Company and investment 27 June 2016
Highway Capital plc announces that it has received a loan of £162,000 from Widman Asset Management SA. The loan has a two year term and attracts 5% interest per annum. The Company will utilise the loan in part to make a further investment in Mylux, a Cypriot SPV to whom Highway advanced a loan of £89,000 on 3 May 2016. The new loan to Mylux of £120,000, which will be used to make a minority investment in a medical technology company, will attract interest at a rate of 8 per cent. per annum and be repayable in 3 months. The balance of the loan funds received from Widman Asset Management SA will be used by the Company for general working capital purposes. Po tłumaczeniu Highway Capital plc ("Autostrada" lub "Firma") Pożyczka dla firmy i inwestycje 27 czerwca 2016 r
Highway Capital plc informuje, że otrzymała pożyczkę w wysokości 162 000 GBP od Widman Asset Management SA. Pożyczka ma dwuletni okres i przyciąga 5% odsetek rocznie. Spółka częściowo wykorzysta kredyt na dalszą inwestycję w Mylux, cypryjską spółkę celową, której autostrada udzieliła pożyczki w wysokości 89 000 GBP w dniu 3 maja 2016 r. Nowa pożyczka dla Mylux w wysokości 120 000 GBP, która zostanie wykorzystana na mniejszość. inwestycja w firmę z branży technologii medycznych, przyciągnie zainteresowanie w tempie 8 procent.
a tu wcześniejszy komunikat z maja 3 maja 2016 r Highway Capital ogłasza, że otrzymała łączne pożyczki w wysokości 102 000 funtów, w tym 14 000 funtów od dyrektorów firmy.Z inwestora instytucjonalnego otrzymano 88 000 funtów w formie dwuletniego kredytu o wartości 5% rocznie. Ponadto od każdego z Macieja Szytko i Dariusza Zycha, dyrektorów spółki, otrzymali 7 000 funtów w formie obligacji zamiennych, które stanowią 5% odsetek w skali roku i są zamienne na nowe akcje zwykłe w spółce po cenie 10 pensów za akcję. Z inwestora instytucjonalnego otrzymano 88 000 funtów w formie dwuletniego kredytu o wartości 5% rocznie. Spółka zainwestowała 89 000 funtów (500 000 złotych) w dwuletnią pożyczkę, uzyskując 8% odsetek od Mylux, cypryjskiej spółki celowej, która nabywa 48% udziałów w spółce Multipay. Multipay to nowo powstała firma, która chce oferować kompleksowe usługi płatnicze w Polsce, w tym urządzenia POS. Pomimo zaawansowanej gospodarki, infrastruktura płatnicza w Polsce znacznie ustępuje pozostałym członkom UE, a założyciele Multipay, którzy mają rozległe doświadczenie w branży, uważają, że w wyniku tego powstaje znacząca szansa
Raczej nie zostanie rozebrane 9 gr. i i ich nie przebije ani w tym tyg. ani w tym miesiącu i na pewno nie w tym roku. Życzę wszystkim uwalonym na tym papierze aby jednak nie tracili wiary.
Doszliśmy znów do 9 groszy, ale widać, że tam stoją pewnie wszyscy, którzy od stycznia kupowali, ale w dalsze wzrosty nie wierzą. :-) Tego poziomu raczej bez infa ze spółki nie przejdziemy. Za to potem może być dużo łatwiej.
Ja myślę że ten niby baton w gotówce 27 tyś to tam stoi po to żeby za szybko nie rosło jak wejdzie nazwa MC już w notowania i jakieś info to wystrzeli w kosmos. Ja bynajmniej nie sprzedam narazie nawet jak wrócimy na 3 grosze
Nie, z pewnością nie ma tu nikogo, kto by blokował kurs. Dużych akcjonariuszy - tzn. RX i Calatravę, które można uznać za spółki w rękach Karaszewskiego czy cioci Blanki - na razie pewnie kurs w ogóle nie interesuje. Oni mają z 70 proc. akcji i jakiś plan, założenia i nawet gdyby ktos najbardziej sceptycznie założył, że chodzi im tylko o to, żeby wykorzystać taką drobnicę jak my i uciec - to nie na tych poziomach. Ten trzeci duży, czyli Max Media Cable objął te akcje trochę przypadkowo i pewnie jest dogadany z Karaszewskim. Sam nic na rynku nie będzie sprzedawał. Zresztą, sprzedawanie przez dużych teraz to w ogóle abstrakcja - większość akcji, czyli głównie te obejmowane po 4 grosze - w ogóle nie są dopuszczone do obrotu. I na razie nikt się o to nie stara. Od roku - czyli jak spółka wróciła do obrotu - mieszamy tylko my - leszcze. Takie trochę większe jak Zdzichu ( od razu przepraszam za określenie mianem leszcza) mają może góra 1 milion akcji wzięty niżej. Widziałem na wiosnę zlecenia na s po 400 albo 600 tysięcy. Myślę, że takich "leszczowych grubasów" jest góra 2-3. I oni może są gotowi oddać te akcje po 9, 10 czy 11 groszy. Może wtedy zarobią powiedzmy 100 czy 200 procent. No - nie jest źle, nie? Razem z innymi, którzy brali po 4,5,6.7 groszy i stracili cierpliwość,bo liczyli na szybkie wzrosty, ile tego może być? Myślę, że 2-3 miliony akcji max.
Za to potem będzie pustynia. A cel tutaj to moim zdaniem nawet nie 50 groszy, na które stawiałem wiosną. Ani chyba nawet nie 1 zł - jak obstawiali- wydawałoby się - optymiści. Jak spłyną komunikaty o rozmowach, umowach czy przejęciach - będzie wyżej. Niżej Karaszewskiemu nie będzie się opłacać sprzedawać choćby jednej akcji - bo zepsułby zabawę i nikt inny by tej spółki nie ruszył. A nam - leszczom - akcje skończą się myślę góra przy 20 groszach. Ludzie nie rozumieją, co się stało - po wczorajszej publikacji rozporządzenia ministra zdrowia, dziś dla całego świata otworzył się apetyczny rynek marihuany medycznej w Polsce. To trochę tak, jakby otworzyli w Polsce dla zagranicy rynek internetu. Albo rynek dla obcych banków internetowych. Świadomość, co się dzisiaj stało, dopiero przyjdzie. Nie sądzę, żeby się ktoś w następnych dniach chwalił podjęciem jakichś rozmów. Raczej za tydzień, dwa czy miesiąc przeczytamy, że jakiś gigant marihuanowy z Kanady, USA, Izraela, Australii czy bliżej - jakies firmy z Holandii, Niemiec, Hiszpanii czy Czech ładują się na nasz rynek. A w tym biznesie lepiej wejść w jakąś spółkę na miejscu, więc nie ma wątpliwości, że Genesis Energy czyli Medical Cannabis będzie miała co robić.
A jednak ruszyli to mi pasuje. Jak już jakiś czas temu pisałem ta spółka potrafi na koniec roku zrobić jazdę ale zawsze niestety potem się wali. Co do prognozy, wszystko zależy czym bezie się ona zajmować, czy faktycznie zgodnie z nazwą czy tylko jednak nazwa jest podpuchą.
Jestem tego samego zdania. Oby działalność tej spółki była tożsama z tym co w nazwie. Obstawiam ze po nowym roku, na początku pierwszego kwartału czegoś się dowiemy. Myśle ze powołają w końcu zarząd i powiedzą coś na temat planów na najbliższa przyszłość.
Proponuje takie, czy pęknie jeszcze w tym roku 20 gr. Jak już to z grubej rury, a co sobie żałować.W końcu są święta i ponoć zwierzęta mówią ludzkim głosem to może i spółka się odezwie.