na akcje. Jeśli nawet w dwóch następnych kwartałach nie zarobiła by nic, mielibyśmy teraz wskaźnik C/Z poniżej 10 ! A raczej zyski będą. Kto o zdrowych zmysłach to teraz sprzedaje? Ktoś mi wyjaśni? Może ktoś ze sprzedających?
U mnie średnia 5,32 i ani myślę sprzedawać na razie, po tej cenie i przed dywidendą. Sprzedają niecierpliwi, głupi albo ci, co liczą na spadek i odkupienie niżej. Taka "strategia".
Przyznaję, że nie rozumiem, mam nadzieję, że to wtopieni krótkoterminowcy, którzy sie nachapali wyżej i sprzedają ze stratą, może na CDProjekt odrobią, innych możliwości nie widzę.
myślę, że po prostu przeceniamy wiedzę, doświadczenie etc średnio statystycznego gracza giełdowego, ktoś przeczyta, że wezwanie jest po 6 PLN później zobaczy kurs na giełdzie 8 PLN i impuls w mózgu gotowy: jak sprzedam po 8 PLN to odkupię po 6,1 PLN...bo spaść musi, bo jak nie musi jak ogłosili wezwanie po 6 PLN:)), nikt nie zastanawia się, że wezwanie jest czysto techniczne...
wezwanie jest techniczne bo tego wymagają przepisy ale!!!! te same przepisy mowia ze jesli nie przekroczą progu 66% to musza zjechać poniżej 33% wiec nie po to robili sciepe by beraz akcje oddac wiec odpowiedz nasuwa się sama maja już chętnego który im odda za 6 zeta bo inaczej wezwanie byłoby po 10 i pytanie co zrobia jak będą mieli te 66% albo wezwanie albo zjazd poniżej 66% ????
Nie jest tak jak mówisz. Po przekroczeniu 33% obligatoryjne jest wezwanie do 66%, kupno akcji nie jest obligatoryjne. Przepisy wymuszają sam fakt ogłoszenia wezwania.
a gdzie to takie są przepisy, które zmuszają do zejścia do 33% jeśli nie uda się skupić do 66%...co najwyżej w Korei Połnocnej:)...nie ma takich przepisów!!!...to byłby czysty absurd...