Dnia 2017-07-09 o godz. 12:04 ~złoty napisał(a): > Złotóweczka - tak bedzie śmigało do końca roku.
Złotówka może być i szybciej, pod warunkiem, że choć trochę wzrosną obroty. Porównanie z Calatravą, która ma 28 proc. akcji Genesis, i na dobrą sprawę - nic więcej - wygląda tak: za ostatnie pół roku obrót całkowity Calatrava 7,9 mln zł - Genesis 0,45 mln ... obrót dzienny Calatrava 64 tys. zł, Genesis - uwaga - 0,5 tys. zł! Już nie porównujmy ostatniego miesiąca w którym Calatrava miała średnio dziennie 164 tys zl obrotu, a Genesis - 6 tys. zł Dlaczego giełdowe rekiny kupują Calatravę, choć jej kurs - teoretycznie - powinien zależeć głównie od kursu Genesis i tego co dzieje się w tej spółce? Czy to się zmieni, skoro teraz i Calatrava trafiła do notowań jednolitych? Każdy musi odpowiedzieć sobie sam. Dodajmy, że Calatrava ma długi, Genesis nie i Calatravie KNF grozi wyrzuceniem z giełdy a Genesis nie. Kolega Zdzicho zachęca do sprzedawania po7 i 8 gr. Ja jestem za. Skoro nie ma rekinów, którzy może za 200 tys. zł popchnęliby kurs na 15 -20 groszy, to może znajdą się tacy gracze niżej? Jak odbiorą akcje taniej, może łatwiej będzie jechać wyżej.
Owszem sprzedałem ale tylko trochę tak profilaktycznie, a nie zachęcam=naganiam żeby teraz na siłę tanio odkupić (mam jeszcze tego pełne worki) bo pewnie i tak taniej odkupie i pewnie jeszcze dokupię, ale jak widać brak ciągu na dalsze wzrosty to sugeruje spadki. Pewnie, wolałbym aby poszło wreszcie powyżej 10 gr i zrealizować zyski (1 grosz wzrostu daje mi kilka tysięcy więcej kasy) ale jak widać brak siły na taki kierunek, może gdyby było na ciągłych to by już pewnie naście groszy a tak to lipa. Zawsze informuje iż to moje przemyślenia z obserwacji notowań i każdy podejmuje decyzje samodzielnie. Jeśli ktoś kieruje się moimi sugestiami bo nie potrafi samodzielnie podejmować decyzji to zawsze proponuje aby dał sobie spokój z giełda=szulernią i przeznaczył kasę na potrzeby własne lub rodziny. Pozdrawiam
Dnia 2017-07-10 o godz. 14:18 ~boly napisał(a): > Spekuła nie spi a wychwalanie sie na forum ile to sie ma akcji czyni cie jednym z wiekszych łosi na całym bankierze.
Rozumiem twoje podekscytowanie zarobkiem moze nawet pierwszym na gieldzie ale czy zauwazyles zeby wezol choc pół slowa wspomnial ile ma ?
Kolego swoje wyzwiska skieruj do rodziców jak cię wychowali tak będą teraz mieli to po pierwsze. Po drugie gdzie podałem ile mam akcji, może wyjaśnię bo pewnie masz problem ze zrozumieniem tekstu czytanego , kilka tys. oznacza od 3 do 9 , tylko drobna rozbieżność, a może jednak zawiść przemawia że ktoś gra pieniędzmi a nie drobnymi od dziadka na loda. Po trzecie podana ilość kasy na która wpływ ma nawet podbitka o 1 gr. oznacza iż zależy mi na jak najwyższym kursie, nie gram na giełdzie aby zarobić na cukierki jak pewnie ty, łatwo obrażać na forum jak samemu nie ma się nic do powiedzenia. Po czwarte i już ostanie bo szkoda klawiatury na takiego jak ty, gram na giełdzie z przerwami od pierwszego tygodnia jej powstania, ciebie na świecie jeszcze pewnie nie było a może a może nawet w planach. Zarabiałem wielokrotnie ale też dostawałem srogie baty aż nauczyłem się pokory i zimnego a czasami wyrafinowanego podejścia do inwestowania co skutkuje iż jestem na sporym plusie i mogę sobie pozwolić na fanaberię i długoterminowe inwestycje. Pozdrawiam i proponuje zimny prysznic, dobry na trądzik.