1. Albo będzie dodatkowy inwestor (lub obecny np. Kiciński się jeszcze dorzuci) i dokapitalizują 15-20mln i za 2 lata będzie wszystko działało operacyjnie. Tyle tylko, że zamiast 20zł za akcję jak było "obiecane" (i nawet obligacje zamienne na akcje tyle kwotowali) będzie 4-5zł :// Niemniej biznes uratowany, ale 5-krotniej mniej na akcje dla tych co wcześniej weszli w spółkę.
2. Wszyscy się wypną tyłkiem i majątek będzie dzielony pomiędzy akcjonariuszy (po potrąceniach na pracowników itp - oni idą pierwsi). Ktoś dostanie hangar, ktoś auto, ktoś maszynę, ktoś wózek widłowy. Ja poproszę o ruchomości, moga być nawet 2-3 wózki widłowe za moje akcje.