No cóż, spółka nie widzi zagrożeń związanych z funkcjonowaniem w 2017 r. Największe nadzieje na szybkie rentowne zwroty upatrywane są w obudowach. Zarząd skraca pozycje. Tak bym to ujął najkrócej.
Widzę znane nick'i. Ludzie to wy jeszcze siedzicie na tym śmieciu? Przecież to w życiu nie urośnie. Kiedyś poszło w górę do około 50gr., bo ja się tak na to napaliłem i kupowałem duże pakiety, a potem już tylko cały czas w dół. Nie macie co liczyć na dywidędę, ani na to, że kiedykolwiek wyjdzie to z NC. Radzę uciekać póki jeszcze można. Jakiś rok temu wychodziłem nawet po 14gr, aby się tego gówna pozbyć jak najszybciej i powiem wam, że nie żałuję. Na Cd Project Red odrobiłem stratę i jestem do przodu o jakieś 150tys. Nie jestem naganiaczem, ani niczego nie sugeruję. Radzę tylko abyście rozsądnie pomyśleli o tej spółce. Zaglądam tu głównie przez sentyment i widzę, że jak zwykle akcjonariuszy mają gdzieś, a cały ten Pylon jak był syfem, tak jest nadal. Powodzenia jeśli ktoś zamierza nadal tu siedzieć.
jkl, ciężko zaprzeczyć, wszyscy starzy pamiętają jak sprzedawałeś, ja trochę wtedy kupiłem, a teraz mam tylko parę akcji żeby tu sobie zajrzeć :) Przynajmniej nie straciłem. Ja nie wiem, ta spółka ma/miała teoretycznie mega potencjał, mogła zostać największym producentem kolumn i głośników w kraju. Dalej trzymam kciuki, ale jakbyś mógł (bo wiesz chyba jednak trochę więcje niż ja), daj znać bo ja nie rozumiem, co tu jest największym problemem, bo nie rozumiem czemu ta firma nie zaczęła się rozwijać logarytmicznie.
ps. tutaj siedza sami starzy tylko nicki czasami inne ;)
Największym problemem jest właśnie to że firma zaczyna rozwijać się logarytmicznie i nieustannie potrzebuje kapitału na rozwój. Jak odfiltrujesz kreatywną księgowość z początkowych okresów to właśnie wyjdzie taki obraz. Teraz dopiero firma dojrzewa, ma produkty, które realnie mogą interesować szeroką gamę klientów. Teraz firma próbuje zdobywać inne rynki. Teraz dopiero można realnie walczyć o dochody i funkcjonować jako prawdziwa firma a nie kreacja księgowa. Teraz dopiero pojawią się prawdziwe problemy i koszty działalności. Teraz także, jak pojawią się zyski , pojawi się pokusa ich tzw. przytulenia. Teraz, teraz, teraz.....
biznes jest realny tylko wg mnie nie ma szans na większą skalę, raczej trudno im teraz po tym co robili znaleźć chętnych na kupno nowej emisji jeśli już to głównie miedzy sobą co oznacza, że powinni opuścić NC zamiast generować niepotrzebne koszty.
Na tym etapie rozwoju mówienie o granicach rozwoju jest trochę niepoważne. Tu można spokojnie nie zwielokrotnić, ale o rząd wielkości podnieść ten biznes i taki zapewne jest plan. Zaś co do pozostałych kwestii to sprawa sprowadza się mniej więcej do tego, że im lepiej idzie biznes tym większa jest pokusa by przejąć akcje, najlepiej za bezcen - to chyba normalna praktyka ćwiczona nieustannie na plantacji bananów zwanej potocznie GPW.
Wiele osób na NC pisze o przejmowaniu akcji, wyciskaniu akcjonariuszy a później takie spółki przeważnie bankrutują. Kilka przykładów jeśli nie kilkanaście już było tutaj. Ostatnio np. grupa Presto, Minox dokąd doszedł kurs a gdzie jest dzisiaj.
hahah jak uważasz, że ktoś zaniża przed tzw. odpałem to dlaczego nie kupujesz na maksa?!!!!!
Niestety kolego nie wiem o niej więcej niż Ty czy pozostali forumowicze i tak po prawdzie to jak najszybciej chcę o niej zapomnieć. To jedna z bardziej nietrafionych inwestycji. Gdybym dalej trzymał 17000 akcji CD Project, które miałem przed Pylonem, to teraz byłbym milionerem. Na szczęście ponownie wskoczyłem w te akcje i nie żałuję decyzji sprzedaży tego bezwartościowe śmiecia.