celowo to robia zeby jutro odkupic akcje porządnej spoleczki wiedza co sie święci mysla ze wywolaja spadki i obkupią sie tanio, tylko ze tu akcji jak na lekarstwo
Już odpowiadam. Jestem zaangażowany tam w 20% mojego portfela, a tylko tyle, ponieważ zbytnio zaangażowałem się na Polimeksie. Jednak pamiętałem o SAE, bo też były coraz bardziej promocyjne ceny i troszeczkę dobierałem. Posprzedawałem wszystkie inne kiszonki, ale SAE zostawiłem na lepsze czasy, które mam wrażenie (tymbardziej po takiej informacji z WZA) - są już blisko. Podsumowując - ja zostawiam akcje, może pod 3 zł coś sprzedam.
U mnie to samo, mam spory zapas zakopanych akcji i nie ruszam do momentu prognozowanego pułapu minimum 3zł. Może trwać to miesiącami, ale nie ma co się śpieszyć. Jest to tylko część mojego portfela. Kusi by dokupić, ale chyba poobserwuję jednak z boku póki co.