Spółka Imagine the Future działa na 36 rynkach świata, przychody za 2016 to 80 mln zł, w kolejnych latach przewidywane wzrosty przychodów i zysków (w 2017 odpowiednio 110 mln zł i 40 mln zł, w 2018 odpowiednio 130 mln zł i 50 mln zł).
Dobry news zależnie jak na to patrzeć. Przejmują nie tak drogo. Porównując kapitalizację naszą do zysków to tamta jest w miarę rozsądnej cenie. Na pewno pomoże w szybszej ekspansji. Ale czeka nas gigantyczna emisja akcji. To jest rozwodnienie o prawie 50%. Ale też jakby nie patrzeć i przyjąć 40mln od nich plus nasze jakieś 40, bo zakładam że tyle osiągnąć z pocałowaniem palca w przyszłym roku i C/Z na poziomie 30 oraz 6,8 mln akcji to kurs akcji ma potencjał do wzrostu. A to przecież początek, bo sądzę że potencjał w przypadku przyjęcia produktu może być duży. Trochę szkoda, że nie pokusili się o lepszy kurs akcji w emisji, czyli jakieś np 150 zł. Z drugiej strony jak właściciel tamtej chce za gotówkę wziąc tyle akcji to na pewno nie chce stracić. :D Idę poszukac o tej firmie czegoś w necie. Tak czy siak działają i nie dziwie, że tak mocno sterują kursem ostatnio oraz rada kupowała akcje. ;)
Przy 80 mln zł łącznego zysku w 2017r i liczbie akcji 6.8 mln C/Z wynosi 8.5 przy cenie akcji 100 zł.
Też uważam, że dla tak dynamicznie rosnącej spółki C/Z w okolicach 30 jest normalny. Zatem wg mnie docelowa cena akcji na przyszły rok to minimum 300 zł.
Ps. Rozwodnienie akcji to tak naprawdę 33%, a nie 50% (jeśli masz teraz np. wszystkie akcji spółki, to masz 100%. Po tej transakcji miałbyś 46/68 czyli 67% całości, czyli mniej o 33%.)
A ci członkowie rady nadzorczej trochę przesadzili, kupując akcje na rynku na kilka dni przed newsem ;)
No ten Chodaczek, to nie wiem czy to ten sam, chyba tak, nieciekawy jegomość patrząc w google.
Oby tak było z ceną akcji, jak niczego nie spieprzą, bo potencjał jest naprawdę duży.
Fakt, mój błąd z tym rozwodnieniem. Mieli dostęp to kupili :D Ciekawe tylko kto im sprzedał, bo to też sobie TFI przesypuje to widać, aż nieprawdopodobne by było jakby zwykły akcjonariusz sprzedał tyle akcji ostatnio, bo tutaj zawsze nas mało było. Jedynie mogli z rady co odeszli sprzedać bez informowania o progu 20K.
Hm, w sumie to już nie wiem. Ten Chodaczek to od IQ Investments ? Bo znalazłem też jego biografę tego naszego, i tutaj nie ma o takiej firmie wzmianki. https://chodaczek.pl
I w sumie to ta Komosa również zapłaci mniej za akcje. Otrzyma 100mln w gotówce, a musi objąć akcje o wartości 220. Także wydając 120mln ma 2,2 mln akcji, co daje niższą średnią. Gdyby patrzeć na przepływ kasy. :)
QVP Investments to spółka zależna od Chodaczka i ma 27.6% akcji Cloud. Poza tym ta kupowana spółka Imagine The Future to tak naprawdę wcześniejszy AdPilot, spółka kogo? Chodaczka oczywiście :)
Kiedyś robiłem research Chodaczka w necie, on naprawdę pojawia się w wielu miejscach.. Widać, że gość ma głowę do robienia pieniędzy.
Tak, poczytałem sobie, podzielił swoją firmę na imagine i jakiś drugi podmiot. Ten pierwszy objęła Komosa jako prezes. Tak czy siak, dzieje się, zobaczymy co jutro wymodzą nam na kursie. :)
Tak jeszcze myślę, że dobrze Cloud zrobił, że się zabezpieczył (emisja tych 2.2 mln prywatnych akcji będzie uwarunkowana osiągnięciem założonych zysków przez kupowaną spółkę w 2017 roku). To jednak daje spore poczucie komfortu. Choć jeszcze pozostaje pytanie, jak dokładnie to uwarunkowanie jest sformułowane w umowie...
Jak będą chcieli oszukać to i tak to zrobią. My możemy tylko się przyglądać. Jeszcze pozostaje ewentualna kwestia emisji akcji z programu motywacyjnego, czy sobie też drukną w tym roku za grosze. A docelowo jak będą chcieli mieć z tego pieniądze to i tak muszą sprzedać po wysokim kursie. Czyli pozostaje główny parkiet, tylko wtedy mogą coś rzucić w rynek, bo teraz to tragedia jest.
Właśnie - główny parkiet. Coś długo się ten temat przejścia ciągnie. A teraz byłby idealny moment na podanie informacji, że prospekt emisyjny został zatwierdzony przez KNF.
Jeszcze jedno mnie zastanowiło. ITF będzie miało w 2016 EBITDA 20 mln zł, a w 2017 zysk netto 40 mln zł. Skąd taki skok wyników? Wychodzi na to, że ITF jest klientem Cloud i kupuje od niego dane. Gdy stanie się częścią Cloud, ten koszt odpadnie, a tym samym wzrosną jego zyski. I jednocześnie zmniejszą się zyski jednostkowe samego Cloud. Biorę to tak na chłopski rozum, nie wiem, czy nie popełniam tu jakiegoś błędu myślowego.
Gdyby tak było, jak napisałem, to te 80 mln zł skonsolidowanego zysku w 2017 jest raczej nierealne. Myślę, że 60 mln to bezpieczniejsza prognoza. Ale nawet dla 60 mln zł przestrzeń na wzrosty jest super, bo: Rozwodnienie akcji wyniesie 33% Wzrost skonsolidowanego zysku netto w 2017 wyniesie 200% (60 mln w stosunku do 20 mln zł zysku Cloud za 2016r)
Nie, z tego wcale nie wynika, że kupuje od niego dane o wartości 20 mln. Na pewno w jakiś sposób współdziałają, ale to nie jest takie proste, że tam przybędzie to tu ubędzie. Mogli założyć, że w przyszłym roku dostaną świetne zlecenia i zarobią więcej. Lub oszukują i wcale nie spełnią tego wymogu, nie wiem tylko jak wtedy będzie wyglądać transakcja przejęcia. Niestety nie dowiemy się szczegółów, dopiero raporty wspólne wskażą więcej, ale to jeszcze rok.
Nie miałem na myśli całych 20 mln zł, tylko jakąś część. No ale mniejsza z tym, zobaczymy. A raport wspólny to pojawi się już chyba od I kw. 2017, bo z info wynika, że do transakcji dojdzie do końca grudnia 2016.
Oh, to że ktoś sobie przesypuje i trochę pomaga kursowi to wiem. Dwa lata tutaj trochę mnie czegoś nauczyło, ale wiesz, że mogą tak długo i sporo zanurkować, a to nie jest fajne mimo wszystko :)
Ja patrzę na dzisiejszy kurs i jego zachowanie jak na ciekawostkę ;) O tę inwestycję akurat jestem spokojny, widzę dużą przestrzeń na wzrosty w perspektywie kolejnych miesięcy i kwartałów, widzę nieustanny rozwój spółki i tego się trzymam.
pamiętam jak Komosa kazała nam w ciągu tygodnia!! przepinać wszystkich z monkom do adpilot, a później z adpilot do imagine wiec wcale nie jest to nowa spółka, już tam nie pracuje, ale akcje kupilem bo liczzę na dobry zysk pozdro xx
To przejęcie jest zdecydowanie chłodniej przyjęte niż poprzednie. Może rzeczywiście to jest zła informacja, jakos nie potrafię tego ogarnąć dlaczego, ale sypanie akcjami jest.
No daj spokój :) Trzymaj się swojego rozumu i nie daj wciągać w chwilowe emocje tłumu. Najlepiej wyłącz widok na giełdę i zajmij się przygotowaniem do świąt ;)
A to inna kwestia. Ja mam inną średnią, to też inaczej patrzę na to. Sam musisz zdecydować co dalej. Sprzedać i pójść, sprzedać poczekać i odkupić, czy trzymać.
:D Trzymam trzymam, bo nie widzę najmniejszego powodu do sprzedawania. Z mojego punktu widzenia w tym roku spływały od spółki same dobre informacje (włącznie z obecnym przejęciem).
też miałem średnią około 100 na razie sprzedałem , jak się uspokoi można odkupić, dziś brzydka świeca, duży obrót na razie nie wygląda to dobrze, a straty lepiej nie uśredniać
Teraz to już nie opłaca się sprzedawac. Po tak dużych spadkach zawsze musi być wzrost tymbarskiej ze obrót nie były gigantyczny. Raptem 20k akcji. Jutro kończymy na +.
Typowy błąd ubranego gościa
Nie chcę cię obrazić aleprzypomniec żebyś patrzył na chłodno
Może być dalej ostry spadek bo plynnosc średnia beznadziejnie się dziś zamknelo. Ale też może być plus
Zobaczysz. Jeszcze po 100zl będziesz się sam ubierał. To ze zrobili zwale na mizernym obrocie to nie znaczy ze wszyscy maja oddawać te akcjeza free tymbardziej ze to spółka z perespektywami. Chcesz to oddawaj. Nie po to załadowali solidne paczki po 90zl, żeby stracić. Jakbyś siedział w bólu non stop to byś wiedział o czym mówię.
W co ja wierze i co sądzę o spółce, to wiadomo, ale mam średnią zarąbistą, bo kupowałem dwa lata temu. Chcę tylko uczulic, żebyś nie patrzył zyczeniowo, bo ja i tak wyjdę z zyskiem, Ty niekoniecznie, a to jest giełda. Możliwe, że jeszcze w tym roku wrócimy powyżej 100zł, ale tego nie wiemy. :)
Skoro członkowie zarzadu nabyli akcje i w firmie nie dzieje się nic złego to postawiłem sobie deadline ze jeśli przełamią 80zl to wychodze. W każdym razie ja odbieram ten spadek jako straszenie i przerzut z wora do wora. W obrocie jest 4mln a wolumen przy tak dużym spadku był tylko 20tys. Myśle ze nie będzie tak złe, ale wiem ze napewno już więcej nie wejdę w ta spółkę bo to czysty rollercoaster. Zero obrony 10zl można zbić w 1min. Rynek zweryfikuje.
Cieszę się, że masz plan. To jest ważne. :) Obrót dzisiaj był spory. Oczywiście z połowa to konkretne pakiety, ale mimo tego nie było mało dziś. Właśnie w sumie nie ogarniam tego zarządu. Mieć wiedzę i kupować jak mogli poczekać.
Chyba ze jutro zrobią ostry odwrót. Może chcieli zrobić czystkę żeby więcej dokupić. Grom ich wie. Po dobrym newsie nie powinno być krwi. A może to celowa rana, żeby małych wyrzucić z pociągu :)
No właśnie dlatego że mieli wiedzę, to kupowali przed opublikowaniem informacji. A że rynek na dobrą informację zareagował takim spadkiem kursu, to pewnie ich też zaskoczyło.
Kto wie, może dzisiaj od tych sprzedających kupowali dalej członkowie rady nadzorczej, ciesząc się, że dostają jeszcze taniej niż ostatnio :)
Przejęcie = ryzyko = dyskonto. Jeśli przejęcie wyjdzie zgodnie z zapowiedziami (i prognozami) to za rok 200 pln będzie mało. Dziś rynek ocenił przejęcie niekorzystnie. Myślę nawet, że przereagował (niska płynność zrobiła swoje). Ale jeśli pójdzie zgodnie z planem to będziemy jeden poziom wyżej. Rynek opanują najwięksi i najszybsi dlatego połączenie to może być krok w stronę globalnego liczącego się gracza.
Zarząd wierzy w połączenie, rada nadzorcza też. Oni liczą na wyniki, nie są wybitnymi spekulantami, więc reakcja kursu ich zaskoczyła. Nie sądzę, żeby to przewidzieli.
Tak naprawdę ryzykiem jest spełnienie oczekiwań przejmowanej spółki. Aczkolwiek jej agresywność (rynkowa) podpowiada, że prognozy na świetnie rozwijającym się rynku i wyjściu do całego świata są do zrealizowania. Rynek przyjął transakcję jakby ITF było bezwartościowe...
Przy czym bardzo dziwię się, że zapłata jakiejkolwiek ceny jest nieuzależniona od wyników. 100 mln to duże pieniądze, gdyby okazało się, że kupowany jest balon.
Inna sprawa to komunikacja z rynkiem Cloud. Totalne dno. A przecieki raczej są, bo kurs doszedł do ceny emisyjnej przed komunikatem. Ogarnijcie to ludzie bo taką transakcję można ładnie zaprezentować rynkowi, tymczasem wyszło jak wyszło...
Ok. kwietnia będą już pierwsze wyniki ITF i główny parkiet. Wrócimy gdzie nasze miejsce i pójdziemy dalej.
Choć z jednym się nie zgadzam. Zapłacenie 100 mln zł gotówki za spółkę, która już teraz osiąga przychody 90 mln zł rocznie, uważam za dobry deal, nie ma tu mowy o balonie. Pamiętajmy, że ITF nie zacznie dopiero teraz zarabiać, ono zarabia już od dawna (wcześniej jako AdPilot) - to jest dobrze rozkręcony biznes.
Też tak to odbieram, że rynek dzisiaj zareagował tak, jakby całkowicie zignorował wartość, jaką ITF wnosi do spółki.