Jestem tu nowy Jak to jest - kapitalizacja 259mln - na paczkomaty wydali > 1mld zł z ostatniej transakcji sprzedaży części kurierskiej dostaną 110mln obligacje renegocjowali ale muszą je spłacać
- Paczkomaty poza Polską nigdzie nie są rentowne (35 milionów strat za 2015 rok i tak od wielu lat) - Rentowność biznesu paczkomatowego w Polsce jest niewielka (niezależnie ile przemielą przesyłek, to koszty stałe i zmienne są zbyt duże aby na tym zarobić sensowne pieniądze) - Zadłużenie długoterminowe, krótkoterminowe i obligacje - Zagrożenie przymusowym wykupem obligacji, z powodu nie spełnienia warunków emisji (brak na to środków) - Wysokie odsetki od obligacji - Wypowiadanie umów firmom (nikt, komu wypowiedzą umowę do nich już nie wróci) - Straty na działalności kurierskiej (20 mln w 2015 roku) - Brak zysków - Perspektywy - sam sobie odpowiedz na to pytanie
Zastanawiające jest to, że wchodząc w profil spółki widzę 5 rekomendacji pozytywnych. Tutaj każdy pisze, że będzie lipa straszna. Nie wiadomo, co myśleć. Mimo wszystko obstawiam na chwilowe załamanie kursu, a w dłuższej perspektywie na konkretne odbicie.
Obroty słabe, nikt nie wywala tylko leszczyna, która spanikowała. Uwielbiam takie akcje, kurs leci jakby nie wiadomo co się działo...na moje może lecieć, dobiorę w odpowiednim momencie.
Ja czekam jak zleci do 28-30 to pewnie będę uśredniał, aktualnie mam za 35 ale pewnie dokupię, nie spieszy mi się, nie ma co panikować. Ale tym, co kupowali rok temu większą ilość i czekają to nie zazdroszczę, lekko się mogą obesrać.
Fa'h'owiec się znalazl, przy takiej ekspansywnej dynamice wzrostu chciałbyś chłopcze stabilnych zysków???
Wycena spółki taka, że Amazon, Alibaba lub ktokolwiek kupiłby ten biznes ze 100% premią....gdyby brzoska chciał sprzedać....
A tak wogóle, to żaden anal i inny tepak z Bm nie wiedział i nie wie jak wycenić taka spółkę- nie była warta 300 PLN, ale i nie jest warta 30 PLN !!! Ale spekuła na giełdzie wie lepiej jak widać :)
Brzoska to może sobie dużo chcieć "chłopcze".
Ma 30% akcji i gdyby ktoś chciał ten biznes kupić to mógłby to zrobić bez jego pytania - wystarczyłoby ogłosić wezwanie i bez jakiejkolwiek premii fundusze jeden przez drugiego by się zabijały, żeby się tych akcji pozbyć, bo dzisiaj nie mogą ich upłynnić, bo nikt tego nie chce kupić.
Firma po prostu ma marne perspektywy, jest zadłużona, co kwartał dokłada dziesiątki milionów strat, traci kontrakty lub sama je wypowiada, redukuje załogę, pracownicy odchodzą i to wszystko.
"Spekuła" nie ma z tym nic wspólnego - po prostu logika.